Kiedy jestem znudzona,to nie zwracają na mnie zbytnio uwagi.
Ale kiedy jestem czymś zajęta to wtedy nagle muszę poukładać kolorystycznie garnitury ojca wujka koleżanki przyjaciółki matki.
@Krowochochla: Nie słyszałem żeby niniejsza ofiara miała jakieś inne obowiązki. Swoja wypowiedz oparłem na faktycznej wiedzy, nie na przypuszczeniach.
A nawet gdyby, nie jest to jakiś męczący wysiłek wynieść smieci. Trwa to minute o ile ktoś nie mieszka na 10 piętrze wtedy 3-5 minut (dodajmy ze większość takich blokowisk ma windę)
Ja : Tak, mam wenę, nałdowany komputer i kakao. Czas popisać.
Mama : Posprzątaj!
Siostra : Co piszesz?
Druga siostra : Pobaw się ze mną!
Ojciec : Wyjdź z psem!
Ja obowiązki domowe robię tylko dlatego, że moja rodzina pracuje w gospodarce i nie licząc podgarniania to nic nie robię (ponoć posiadanie córki to najgorszy koszmar rolnika). Akurat moi rodzice harują (ojciec ledwo przez lenistwo, ale jednak), dziadkowie harują, bracia też harują.
No to ja sprzątam w domu żeby nie wyszło, ze jestem darmozjadem, który cały dzień ogląda anime i ze równie dobrze mogłoby mnie tu nie być.
@starmagedon: Dobrze to ująłeś (sam to już tak nazywam). Koszmar jest jak masz 3 braci, ale 2 są zbyt mali, żeby cokolwiek zrobić, a starszy jest alergikiem, więc też nie może zbytnio. Wszysykie obowiązki zrzucają na mnie, ja zapi***alam codziennie prawie, a potem jeszcze mi wyklinają, że nic nie robię.
@starmagedon: To czemu na mojej wsi poza mną i moimi braćmi nie ma siły roboczej?
Chociaż nie, reszta mojej wsi to jakieś mohery albo starzy kawalerzy, który są kumplami mojego ojca do picia
@BardzoOryginalnaNazwa: U mnie też za bardzo nie ma (oprócz mojej rodziny oczywiście). Problem w tym, że mam w ch*j boomerskich rodziców i w dodatku dzielę podwórko z dziadkami, którzy są nawet bardziej boomerscy i pie**olnięci.
Wiem, że już nikt nie używa słowa "boomer" ale nie wiem jak inaczej to nazwać
@Ten_tamten: Moi dziadkowie to boomerzy i w sumie rodzice też (chociaż matka stara sie byc trochę młodzieżowa np.oglądając filmy dla nastolatek i mówiąc że też powinnam).
Ja nie mam nic do mówienia "bommer", bo to jedno z niewielu młodzieżowych słówek które lubię i gdzieś się jeszcze przewija (z resztą jakiś czas temu mój mały kuzyn oskarżył mnie o to, ze nie jestem młodzieżowa i w kółko gadał "eluwina", więc używanie słowa boomer dalej jest spoko)
@Ten_tamten: Moja matka akurat nie umie dodawać załacznika do maili i zawsze mnie prosi żebym robiła to za nią. Pokazywałam jej co i jak, ale tak w kółko mnie woła
@BardzoOryginalnaNazwa: Ja mam tak z tatą. Ostatnio wyklinał, że te nowe windowsy to poku*wione są i najlepszy był XP podczas kiedy jedyne co on na komputerze robi to przegląda internet, więc na każdym systemie działa to tak samo, a on po prostu jest zbyt boomerski, żeby zaakceptować coś takiego jak postęp technologiczny. Oczywiście jedyny komputer z 7 akurat stoi w moim pokoju i to największy złom w tum domu, więc za każdym razem siedzi u mnie 1,5h jak chce korzystać z internetu, jak ogląda coś o naprawie samochodu, to głośność na maksa, nawet jeśli jedyne co słychać to jakaś ch*jowa muzyczka, a jak coś mu nie działa od razu zaczyna do mnie wyklinać, że się nie znam, żebym zaczął się trochę interesować (dla niego interesowanie soę to czytanie gazetek z kiosku pokroju "komputer świat")
@Ten_tamten: Mój stary nie umie posługiwać się komputerem a jesli z niego korzystał to z brartem, który mu pomagał. Nawet telefonem nie umie się posługiwać i dalej ma cegły (w życiu miał dwa smarfony, ale jednego połamał, a drugiego oddał mojemu bratu)
@BardzoOryginalnaNazwa: U mnie w domu już jedyną osobą, która nie ma smartfona jest mój 2 letni brat. Obu rodzicom musiałem tłumaczyć jak to działa, co trwało wieczność, a potem tata polecił babci smartfona i jej też musiałem tłumaczyć.
@BardzoOryginalnaNazwa: Moja mama też ogarnia, ale ma ten sqm model co ja i za każdym razem jak widzi, że u mnie się coś zmieniło wpada w panikę i rzuca tekstem typu "no niee, to jakaś aktualizacja? i znowu mi coś spie**oli i będę musiała się jeszcze raz uczyć"
Ja sam interesuję się informatyką i grami, więc znam ten ból. Jak zacząłem trochę programować, moja mama chyba dostała jakiegoś chwilowego przebłysku, bo zaczęła mnie bronić, ale z czasem jej przeszło, a komputer się zepsuł i nie mogę kontynuować. A poza tym zrzucają na mnie większość obowiązków i jak nie chce im się po coś iść to wysyłają mnie, a potem jeszcze dostaje kazania, że nic nie robię, itp.
Komentarze
Odśwież7 lipca 2020, 08:04
U mnie matka narzeka bo "nie wykonuję obowiązków z własnej inicjatywy"
Odpisz
6 lipca 2020, 15:15
Ja robię wszystko w domu a moje siostry i tak marudzą, że mają nadmiar obowiązków.
Odpisz
6 lipca 2020, 14:58
Można prosić o szablon?
Odpisz
6 lipca 2020, 14:48
Ja chcę rysować a mama krzyczy żebym poodkurzała, chwasty w ogródku powyrywała, podłogi pomyła, pranie wstawiła i rozwiesiła itp.
Odpisz
6 lipca 2020, 14:23
Kiedy jestem znudzona,to nie zwracają na mnie zbytnio uwagi.
Ale kiedy jestem czymś zajęta to wtedy nagle muszę poukładać kolorystycznie garnitury ojca wujka koleżanki przyjaciółki matki.
Odpisz
5 lipca 2020, 13:58
Ja: *robię sobie GFX chillera i utopia*
Moja mama: wyrzuć śmieci z bratem który to robi samemu od 3 lat i nie narzekał, natychmiast!
Odpisz
6 lipca 2020, 12:03
co to ten GFX ?
Odpisz
6 lipca 2020, 12:10
To ja nie wiem. 3 lata wynosi smieci a tobie nagle zaczęło przeszkadzać tylko dlatego ze teraz twoja kolej? Xd
Odpisz
6 lipca 2020, 12:13
@Lekki69: Podział obowiązków, mówi to panu coś panie Lekki69?
Odpisz
Edytowano - 6 lipca 2020, 12:46
@Krowochochla: Nie słyszałem żeby niniejsza ofiara miała jakieś inne obowiązki. Swoja wypowiedz oparłem na faktycznej wiedzy, nie na przypuszczeniach.
A nawet gdyby, nie jest to jakiś męczący wysiłek wynieść smieci. Trwa to minute o ile ktoś nie mieszka na 10 piętrze wtedy 3-5 minut (dodajmy ze większość takich blokowisk ma windę)
Odpisz
6 lipca 2020, 12:40
Domownicy to skrót od użytkownicy domu?
Odpisz
6 lipca 2020, 12:33
Jako osoba niepełnoletnia nie masz żadnych ustawowych obowiązków nie licząc edukacji.
Odpisz
6 lipca 2020, 12:31
Ja : Tak, mam wenę, nałdowany komputer i kakao. Czas popisać.
Mama : Posprzątaj!
Siostra : Co piszesz?
Druga siostra : Pobaw się ze mną!
Ojciec : Wyjdź z psem!
Odpisz
Edytowano - 6 lipca 2020, 12:31
Przeczytałem " inni pracownicy "
Chociaż, to też mogłoby się zgadzać.
Odpisz
6 lipca 2020, 12:16
Ja bym zamieniła mamę na ojca i wszystko by się zgadzało.
Odpisz
5 lipca 2020, 11:08
Oi ale rial
Odpisz
Edytowano - 5 lipca 2020, 09:58
Ja obowiązki domowe robię tylko dlatego, że moja rodzina pracuje w gospodarce i nie licząc podgarniania to nic nie robię (ponoć posiadanie córki to najgorszy koszmar rolnika). Akurat moi rodzice harują (ojciec ledwo przez lenistwo, ale jednak), dziadkowie harują, bracia też harują.
No to ja sprzątam w domu żeby nie wyszło, ze jestem darmozjadem, który cały dzień ogląda anime i ze równie dobrze mogłoby mnie tu nie być.
Odpisz
5 lipca 2020, 09:58
@BardzoOryginalnaNazwa: A więc to dlatego na wsiach jest tak dużo dzieci: tania siłą robocza
Odpisz
5 lipca 2020, 10:02
@starmagedon: Dobrze to ująłeś (sam to już tak nazywam). Koszmar jest jak masz 3 braci, ale 2 są zbyt mali, żeby cokolwiek zrobić, a starszy jest alergikiem, więc też nie może zbytnio. Wszysykie obowiązki zrzucają na mnie, ja zapi***alam codziennie prawie, a potem jeszcze mi wyklinają, że nic nie robię.
Odpisz
Edytowano - 5 lipca 2020, 10:04
@starmagedon: To czemu na mojej wsi poza mną i moimi braćmi nie ma siły roboczej?
Chociaż nie, reszta mojej wsi to jakieś mohery albo starzy kawalerzy, który są kumplami mojego ojca do picia
Odpisz
Edytowano - 5 lipca 2020, 10:06
@BardzoOryginalnaNazwa: U mnie też za bardzo nie ma (oprócz mojej rodziny oczywiście). Problem w tym, że mam w ch*j boomerskich rodziców i w dodatku dzielę podwórko z dziadkami, którzy są nawet bardziej boomerscy i pie**olnięci.
Wiem, że już nikt nie używa słowa "boomer" ale nie wiem jak inaczej to nazwać
Odpisz
5 lipca 2020, 10:08
@Ten_tamten: Moi dziadkowie to boomerzy i w sumie rodzice też (chociaż matka stara sie byc trochę młodzieżowa np.oglądając filmy dla nastolatek i mówiąc że też powinnam).
Ja nie mam nic do mówienia "bommer", bo to jedno z niewielu młodzieżowych słówek które lubię i gdzieś się jeszcze przewija (z resztą jakiś czas temu mój mały kuzyn oskarżył mnie o to, ze nie jestem młodzieżowa i w kółko gadał "eluwina", więc używanie słowa boomer dalej jest spoko)
Odpisz
5 lipca 2020, 10:11
@BardzoOryginalnaNazwa: Moi rodzice to akcje typu:
Ja: *Wchodzę w ustawienia*
Rodzice: KU*WAAA NIE BAW SIĘ BO POSPUJESZ, JA DRUGIEGO NIE KUPIĘ, KU*WAA *dźwięki przrbudzania szatana i ogólnego rozpie**olu*
To tak jakby powiedzieć, żebyś telewizor obsługiwał przyciskamk na nim, bo pilotem jeszcze coś pospujesz.
Odpisz
5 lipca 2020, 10:14
@Ten_tamten: Moja matka akurat nie umie dodawać załacznika do maili i zawsze mnie prosi żebym robiła to za nią. Pokazywałam jej co i jak, ale tak w kółko mnie woła
Odpisz
5 lipca 2020, 10:19
@BardzoOryginalnaNazwa: Ja mam tak z tatą. Ostatnio wyklinał, że te nowe windowsy to poku*wione są i najlepszy był XP podczas kiedy jedyne co on na komputerze robi to przegląda internet, więc na każdym systemie działa to tak samo, a on po prostu jest zbyt boomerski, żeby zaakceptować coś takiego jak postęp technologiczny. Oczywiście jedyny komputer z 7 akurat stoi w moim pokoju i to największy złom w tum domu, więc za każdym razem siedzi u mnie 1,5h jak chce korzystać z internetu, jak ogląda coś o naprawie samochodu, to głośność na maksa, nawet jeśli jedyne co słychać to jakaś ch*jowa muzyczka, a jak coś mu nie działa od razu zaczyna do mnie wyklinać, że się nie znam, żebym zaczął się trochę interesować (dla niego interesowanie soę to czytanie gazetek z kiosku pokroju "komputer świat")
Odpisz
5 lipca 2020, 10:24
@Ten_tamten: Mój stary nie umie posługiwać się komputerem a jesli z niego korzystał to z brartem, który mu pomagał. Nawet telefonem nie umie się posługiwać i dalej ma cegły (w życiu miał dwa smarfony, ale jednego połamał, a drugiego oddał mojemu bratu)
Odpisz
5 lipca 2020, 10:26
@BardzoOryginalnaNazwa: U mnie w domu już jedyną osobą, która nie ma smartfona jest mój 2 letni brat. Obu rodzicom musiałem tłumaczyć jak to działa, co trwało wieczność, a potem tata polecił babci smartfona i jej też musiałem tłumaczyć.
Odpisz
5 lipca 2020, 10:30
@Ten_tamten: U mnie tylko moi bracia i mama mają smartfony.
Ale mama jako tako to ogarnia
Odpisz
5 lipca 2020, 10:32
@BardzoOryginalnaNazwa: Moja mama też ogarnia, ale ma ten sqm model co ja i za każdym razem jak widzi, że u mnie się coś zmieniło wpada w panikę i rzuca tekstem typu "no niee, to jakaś aktualizacja? i znowu mi coś spie**oli i będę musiała się jeszcze raz uczyć"
Odpisz
Edytowano - 5 lipca 2020, 10:01
Nienawidzę odkurzać w swoim pokoju wiedząc, że zaraz i tak będzie tam syf.
Odpisz
5 lipca 2020, 10:24
Wielkie dzięki, akurat godzinę temu odkurzałam i skapnęłam się, że pod biurkiem gdzie jeszcze było czysto jest jakiś syf
Odpisz
5 lipca 2020, 09:52
Dla innych domowników jak korzystam z komputera to "nic nie robię". Tak, gapię się w ekran, oczywiście
Odpisz
5 lipca 2020, 09:57
Pracuj zdalnie jako informatyk
Rodzina: A kiedy ty zaczniesz szukać jakiejś dobrej pracy?
Odpisz
Edytowano - 5 lipca 2020, 09:59
Ja sam interesuję się informatyką i grami, więc znam ten ból. Jak zacząłem trochę programować, moja mama chyba dostała jakiegoś chwilowego przebłysku, bo zaczęła mnie bronić, ale z czasem jej przeszło, a komputer się zepsuł i nie mogę kontynuować. A poza tym zrzucają na mnie większość obowiązków i jak nie chce im się po coś iść to wysyłają mnie, a potem jeszcze dostaje kazania, że nic nie robię, itp.
Odpisz