Ja mam lepszy kupijesz telefon komurjowy na klawisze z aparatem wkladasz do niego karte i uczysz się nawigować po menu bez patrzenia wysylasz te zdjecia do kolegi z ktorym rozmawiasz przez sluchawke bluetooth połączona z normalnym telefonem
Pamiętam jak zrobiłem sobie typową ściągę na kartce, włożyłem ją pod sprawdzian i z łatwością odpowiedziałem na wszystkie pytania. Problem pojawił się gdy zorientowałem się, że oddałem sprawdzian razem ze ściągą... Na szczęście nauczycielka od historii była miła i nic nie skomentowała gdy oddawała mi sprawdzoną pracę [tylko obniżyła ocenę o 2 i tak zamiast 5 dostałem 3]. Po tym incydencie zdecydowałem się już nigdy więcej nie robić papierowych ściąg
Propos ściągania. Mój kolega, kiedyś specjalnie na sprawdzian z biologii założył luźne spodnie, które łatwo było podwinąć. Całą nogę, od kostki do prawie pachwin, popisał zawartością z podręcznika. Siedział w ławce za takim dużym kwiatem i twierdził, że się facetka nie kapnie. No ale sprawdzian odwołano, babeczka chyba zachorowała dzień przed i nikt nas nie poinformował. No i chodził tak cały dzień. W sumie nie tak źle. Bo miał długie spodnie. Ale inny kolega wylał na niego sok i musiał się przebrać. Akurat miał krótkie spodenki na wf. I tak chodził jakieś 7 godzin.
Komentarze
Odśwież16 lipca 2020, 21:26
Ja mam lepszy kupijesz telefon komurjowy na klawisze z aparatem wkladasz do niego karte i uczysz się nawigować po menu bez patrzenia wysylasz te zdjecia do kolegi z ktorym rozmawiasz przez sluchawke bluetooth połączona z normalnym telefonem
Odpisz
16 lipca 2020, 19:37
Szczerze to kiedyś próbowałem i faktycznie działa
Odpisz
16 lipca 2020, 18:53
Inna zła jest taka że żebym mógł tam zapisać wszystko co potrzebuje to chyba bym musiał całą rękę zabandarzować
Odpisz
12 lipca 2020, 15:51
Pamiętam jak zrobiłem sobie typową ściągę na kartce, włożyłem ją pod sprawdzian i z łatwością odpowiedziałem na wszystkie pytania. Problem pojawił się gdy zorientowałem się, że oddałem sprawdzian razem ze ściągą... Na szczęście nauczycielka od historii była miła i nic nie skomentowała gdy oddawała mi sprawdzoną pracę [tylko obniżyła ocenę o 2 i tak zamiast 5 dostałem 3]. Po tym incydencie zdecydowałem się już nigdy więcej nie robić papierowych ściąg
Odpisz
12 lipca 2020, 15:21
Propos ściągania. Mój kolega, kiedyś specjalnie na sprawdzian z biologii założył luźne spodnie, które łatwo było podwinąć. Całą nogę, od kostki do prawie pachwin, popisał zawartością z podręcznika. Siedział w ławce za takim dużym kwiatem i twierdził, że się facetka nie kapnie. No ale sprawdzian odwołano, babeczka chyba zachorowała dzień przed i nikt nas nie poinformował. No i chodził tak cały dzień. W sumie nie tak źle. Bo miał długie spodnie. Ale inny kolega wylał na niego sok i musiał się przebrać. Akurat miał krótkie spodenki na wf. I tak chodził jakieś 7 godzin.
Odpisz
12 lipca 2020, 14:43
Odpisz