Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Ważne informacje:

  1. Komentarz obrazkowy musi być powiązany z komentowanym obrazkiem
  2. ZABRONIONE są obraźliwe, wulgarne obrazki
  3. ZABRONIONE są obrazki przedstawiające osoby w pozach prowokacyjnych oraz zbliżenia piersi, pośladków i inne treści o podobnym charakterze.

Komentarze

Odśwież
Avatar Kebabowski_officer2077

20 sierpnia, 22:51

Moje sny to są takie nie zrozumiałe i bez sensu urywki, raz śniło mi się że przytrzymywalem drzwi bo chciały tam wejść animatroniki z fnafa, i wtedy jakby se uswiadomilem że to świadomy sen i nie jest prawdziwy, i chciałem coś sobie wyobrazić ale sobie wyobraziłem zielone łóżko z minecraft, problem w moich snach jest to że widzę je tak przesz mgłę i za bardzo nie jestem tam ogarnięty i nie pełni kontroluje wszystkiego, pamiętam jak w dzieciństwie miałem sny bo się bałem takiej jakby to ująć bałem się takiego jakby siedziska, bo myślałem że to potwór i miałem jakies dziwne urywki snów, jednak też pamiętam że byłem z kolegami na tratwie i nagle pojawili się wieśniaki z minecraft w helikopterze, to znaczy nie, to było tak że te wieśniaki były na tratwie i ich chyba zatopiło a potem ja z kolegami bylem na tratwie

Avatar Amellinium

1 sierpnia, 00:38

Jeden z ciekawszych snów jakie ostatnio miałam: jest sobie chłopak i jego młodsza siostra, podczas zwiedzania jakiegoś miasta gubią się i nie ogarniają gdzie są chyba cały dzień, napotykają elegancką restaurację, a że siostra jest głodna to wchodzą. Obsługa oferuję im ogromne porcje jedzenia, a gdy chłopak pyta co z zapłatą mówią żeby się tym nie martwił. On tylko czegoś spróbował ale jego siostra je dużo. On ogarnia że coś jest nie tak, więc bierze siostrę i mówi aby sobie poszli. Gdy chcą wyjść, jakaś magiczna bariera blokuje wyjście. Obsługa zamienia się w demony i mówi że teraz muszą zapłacić i coś że ta restauracja jest magiczna. Nie pamiętam, jakiej opłaty żądali, ale skończyło się na tym, że chłopak musiał ileśtam lat pracować aby to odpracować, a dziewczynka wyparowała. Gdy on skończy swoją pracę, będą mogli odejść. Dalej nie pamiętam.

Avatar Stulej4

Edytowano - 1 sierpnia, 00:33

Mój ostatni sen z 23 lipca (niżej jest napisany prozą niczym jakieś opowiadanie)

Przemierzałem wzdłuż i wszerz zrujnowane miasto Kalisz. Był to w przeszłości dom ponad stu tysięcy ludzi. Teraz stał się miastem duchów, niczym Czarnobyl. Tu na szczęście nie było skażenia promieniotwórczego. Ale były inne powody do zmartwień. Czerwone słońce powoli chowało się za horyzontem, a niebo stawało się coraz ciemniejsze. Musiałem znaleźć miejsce, gdzie mógłbym przespać chociaż noc, a przy okazji zebrać jakieś zasoby. Minęło trochę czasu, ale udało mi się na osiedlu znaleźć w miarę niezniszczony dom. Był to dom mojej koleżanki, świętej pamięci Klaudii. "Tutaj mógłbym się zatrzymać na noc. Potem ruszam dalej." pomyślałem. Ostrożnie zbliżyłem się do głównego wejścia. Chwyciłem za metalową klamkę i popchnąłem drzwiami. Przed sobą widziałem zdemolowane wnętrze domu. Budynek sprawiał wrażenie pustego, ale nie mogłem zignorować możliwości, że gdzieś mógł się czaić jakiś sku*wiel z bronią w ręku. Stanąłem w miejscu, wstrzymałem oddech i wytężyłem swoje zmysły. Nic. Cisza. Żadnych odgłosów oddychania czy kroków. Mimo tego wciąż zachowywałem czujność. Zamknąłem drzwi za sobą i ruszyłem ostrożnie w głąb domu. Sprawdzając wszystkie pokoje na parterze nie znalazłem nikogo. Musiałem jeszcze obczaić piętro. Po chwili byłem już na nim. Koło drewnianych schodów leżał nieco brudny, ale zdatny do użytku materac. W całym domu nie było ani jednego cwaniaka, więc prędko wpadłem w objęcia Morfeusza.

Zamiast zwykłego snu miałem wspomnienie z niedalekiej przeszłości. Kucałem gdzieś ukryty. Przed mymi oczyma miałem nieciekawy widok: trzech mężczyzn oraz... Klaudię, która ubrana tylko w biały top bez rękawów i czarne dresy marzła na deszczu. Łkała głośno na kolanach, a z jej oczu leciał wodospad łez. W pewnym momencie jeden z mężczyzn chwycił w dłoń pistolet, przymierzył Klaudii w głowę i... strzelił. W sam środek czoła. Głowa dziewczyny rozpieprzyła się jak arbuz po dostaniu ze strzelby. Martwe ciało padło na ziemię. Wtedy się obudziłem. Zlany potem zorientowałem się, że za oknem było już jasno. "Szybko ta noc minęła." pomyślałem. Po krótkim czasie wziąłem swój bagaż i wyszedłem z domu.

Avatar Grneral_kenobi

31 lipca, 22:21

Mi się dziś coś śniło że byłem samurajem i uczyłem się w lesie jakiś sztuk walki a później poszedłem do baru i zamówiłem frytki

Dalej nie pamiętam

Avatar Stulej4

31 lipca, 23:34

@Grneral_kenobi: Pan Sakai?

Avatar Sharlatan

31 lipca, 21:41

Polecam mieć zawsze telefon przy sobie. Od razu po wstaniu nie ruszajcie się za dużo, jedynie ręką by wziąść telefon i napisać co Ci się sniło, zanim zapomnisz

Avatar Pixelchu

29 lipca, 17:38

Skoro go zapomniałeś ten sen, to skąd wiesz, że był fajny?

Avatar BloodyEyes

31 lipca, 21:00

@Pixelchu: to tak działa że wymyślisz jakoś zajebisty pomysł i wiesz że jest zajebisty, potem idziesz i chcesz komuś to odpowiedzieć ale zapominasz co to był za pomysł

Avatar matake4050

29 lipca, 18:05

Imo mój ostatni sen był dość dziwny. Mianowicie: Jadę samochodem razem z seryjnym mordercą (kobieta, jeśli to kogoś interesuje). Nie to, żebym był związany czy coś, po prostu ona prowadzi ja siedzę sobie na tylnym siedzeniu. W pewnym momencie dojeżdżamy do strasznie zalesionego terenu, mimo tego stoją tam bloki. Niedaleko mieści się Dojo (przynajmniej tak wyglądało jeśli chodzi o wystrój. Wchodzę sam, jakiś gościu mówi mi że otwierają dopiero za kilka miesięcy. Rozglądam się trochę i wychodzę. Obok bloków stoi seryjna morderczyni z pistoletem w ręku (może to było jakieś P250, może Glock 18. Nie znam się). Powoli wchodzimy do klatki schodowej. Nagle gdzieś z poziomu piwnicy słychać serię strzałów, dziewczyna na chwilę zamiera, później od razu ucieka do auta, dając mi do zrozumienia (gestami) że powinienem spi***alać do auta. Sen urwał się w momencie w którym zapaliła samochód i zaczęła odjeżdżać.

I teraz mam takie pytanie: Czy da się słyszeć, kiedy coś ktoś MÓWI w snach? Czasem mam wrażenie, jakbym słyszał że ktoś coś do mnie mówi, a jeszcze kiedy indziej wyczytuję wszystko z ruchu warg, mimo że takiej umiejętności nie posiadam.

Avatar krzyychu

29 lipca, 19:30

@matake4050: Dźwięki w snach też możesz słyszeć, więc jak ktoś mówi to wiadomo że też. Ale często jest tak, że po prostu wiemy co osoba mówi nawet jeśli tego się słyszymy.
Nie wiem jak to wytłumaczyć, nie czytasz z ruchu warg tylko wiesz co mówi. Lepiej to przedstawić w takiej sytuacji: Ktoś, kogo znasz mówi wiersz który znasz na pamięć, w połowie zatykasz uszy, już go nie słyszysz ale wiesz co mówi gdyż znasz ten wiersz. To jest wtedy podobne uczucie

Avatar BloodyEyes

31 lipca, 20:53

@matake4050: ja osobiście słyszę bez problemu moje sny a e dodatku o ironio prawie nigdy nie są po polsku zazwyczaj wszyscy mówią w nich po angielsku lub w takim języku którego nadal nie potrafię określić, od dawna się zastanawiam co to znaczy, jednak wiem że jak śnie znam wszystkie słowa i bez problemu rozmawiam z innymi e tym języku, jednak kiedy się budzę nie pamiętam znaczenia ani jednego słowa ani samego słowa za to wiem o czym rozmawiałam

Avatar Hiholatek

31 lipca, 20:21

Czy tylko u mnie smak jedzenia w snach jest obrzydliwy? Tak szczerze to właśnie to jedzenie jest najgorszą rzeczą jaka może mi się przyśnić (bo koszmarów nie mam) raz nawet po tygodniu czułam smak pewnej ,,kawy" (serio jak się obudziłam było mi niedobrze)

Avatar wizard123

31 lipca, 19:34

Avatar Jesiotr

29 lipca, 23:18

Mi się ostatnio śniło że grałem w serpskiej komedii żandarma i razem ze swoim wspólnikiem próbowaliśmy zatrzymać gościa jeżdżącego nysą

Avatar Meme13

29 lipca, 18:23

Mi się raz śniły dwa r*chające się kaktusy

Avatar Boberek00

29 lipca, 18:03

Gorzej jak pamietasz ale był tak porąbany że ciężko go opisać słowami

Avatar Dodoism

29 lipca, 17:55

Większość moich snów to jakieś trochę thrillery/horrory, że tak jakby czuć w nich dziwną atmosferę i dość silny niepokój, często związany z otoczeniem i jego wyglądem, ale nie zawsze pojawia się "wyraźne" zagrożenie.

Avatar xHelloTherex

29 lipca, 17:37

Reichtangle ma dosyć ciekawe sny

Avatar matake4050

29 lipca, 17:54

Avatar ddawdad

Edytowano - 29 lipca, 17:41

Ostatnio mam spoko sny, które nawet pamiętam.
Najpierw miałem sen w którym byłem poszukiwaczem przygód, potem sen w którym gigantyczne niemowlaki atakowały świat, a przedwczoraj śniło mi się, że molestowała mnie jakaś dziewczyna z anime.

Avatar AnonGuy

29 lipca, 17:46

@ddawdad: nie wiem czemu ale ci jednocześnie zazdroszczę i współczuję

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Avatar wizard123
Dodane przez: wizard123

Standardowy dzień w szkole

Znowu to samo

Psie zasady

Ciężko zaprzeczyć

Nosz dajcie mi w końcu spokój!

Oni nie wiedzą

Za dużo tego

Już tacy są

Sprytnie

Definicja komedii

Chwała ci, władco

Mamy winnego

Ej Mati, ale tu nic nie ma...

Zobacz więcej popularnych memówpopularne memy strzałka

Kiedy masz ciekawy sen i chcesz się nim podzielić z innymi, ale po przebudzeniu go nie pamiętasz