Jeśli jakaś szkoła ma zakaz przynoszenia telefonów i jakiś typo zapomni długopisu to może po prostu nic nie pisać. Ferb, chyba wiem co będziemy dzisiaj robić.
ja tak miałem większość roku i można się przyzwyczaić, powiekszona przestrzeń osobista nawet pozwoliła mi się czuć pewniej w miejscu w którym czuję się zatłoczony
Zabawa długopisem jest o wiele lepszą rozrywką niż rozmawianie z jakimiś ćwierćinteligentami, dlatego zawsze siedziałem w ławce pierwszej, najbliżej nauczyciela. Tam siadają elity intelektualne lub ciche, spokojne dzieciaki. A z racji, że to ja byłem elitą intelektualną, a do tego byłem spokojny i częściej cichy niż głośny, to zawsze starałem się siedzieć w tej ławce sam. Nie zawsze to się udawało, ale zabawa długopisem była przednia.
Zdarzało mi się też siedzieć z cichym dzieciakiem w jednej ławce gdy chodziłem do zawodówki, tam przednią zabawą było dokuczanie temu dzieciakowi, piękne wspomnienia. Do dziś pamiętam jak chłopaki z ostatniej ławki rzucali w niego parówkami na religii i mówili, że zapomniał drugiego śniadania. Śmieszy mnie to do teraz.
@rumcajschr: Oczywiście, skromność to podstawa. Co prawda nie zawsze bycie skromnym jest dobre, ale należy się starać w życiu być skromnym, bo to rzecz przydatna np. przy oszczędzaniu.
Chodzenie do zawodówki, technikum czy liceum nie stanowi o poziomie intelektualnym. To, którą szkołę wybierasz stanowi jedynie o tym jaki masz plan na życie. Jeżeli szufladkujesz ludzi na - chodzi do zawodówki to debil, do technikum to debil, a do liceum to dobra mordka, to życzę Ci powodzenia w życiu.
@jacek1s: Nie znam nikogo z planem na życie kto poszedłby do zawodówki. Zawodówka to takie liceum dla, jakby to powiedzieć by nie dostać wdółgłosów, "mniej inteligentnych". Jeszcze wybór pomiędzy liceum i technikum jest okej bo te dwa typy szkół się różnią, ale zawodówka?
Do zawodówki idziesz kiedy wiesz co konkretnie chcesz robić lub po prostu jeśli chcesz mieć konkretny zawód w ręku, bo w Polsce jest zapotrzebowanie na ludzi, którzy byliby wykwalifikowani na konkretny zawód. Do technikum idą ludzie, którzy z reguły chcą być informatykami lub nie mogą się zdecydować czy iść do zawodówki czy do liceum, a do liceum idą zazwyczaj ludzie, którzy nie wiedzą co chcą robić w życiu, więc stwierdzają, że po prostu pójdą się uczyć.
Bo do zawodówki nie idziesz się uczyć, do zawodówki idziesz wykwalifikować się w konkretnym zawodzie. Tam nie jesteś uczniem tylko pracownikiem młodocianym. A łatwo się jest do niej dostać, bo jest zapotrzebowanie na fachowców.
@jacek1s: WTF? Do technikum kiedy nie wie się co chce się robić? Ale ty wiesz że po technikum masz tylko jedną pracę i po więcej musiałbyś wracać do szkoły? A do liceum idą ludzie którzy chcą iść na studia. Do zawodówki z tego co zauważyłem chodzą tylko ludzie którzy nie dostaliby się nigdzie indziej.
@jacek1s: wszyscy ludzie którzy kontynuują nauczanie po podstawówce wybierają liceum/technikum/zawodówkę
Ale wszyscy z najgorszymi wynikami są upychani do zawodówek
jeżeli idziesz do liceum to planujesz pójść na studia a nie jak ty to przedstawiłeś idą sie uczyć bo nie wiedzą co robić
Przekręcasz moje słowa. Nie powiedziałem, że Ci co nie wiedzą co chcą robić, a Ci, którzy nie wiedzą czy chcą iść do zawodówki czy do liceum. Do liceum idziesz jak nie wiesz co chcesz robić w życiu, więc idziesz się uczyć, nie jeden wieczny student krząta się po McDonaldsach. Możliwe, że są i takie przypadki w zawodówkach, ale na pewno na złe im to nie wyjdzie. Z reguły idą tam osoby, które wiedzą dokładnie na jaki zawód chcą iść.
@jacek1s: Wow nie wiem gdzie żyjesz ale musi to być jakieś dziwneeee miejsce, tu gdzie ja żyje technikum jest tylko dla tych najbardziej zdecydowanych w kwestii życia, do liceum idą ludzie którzy +- znają kierunek w którym chcą podążać ale wciąż muszą się zastanowić co *dokładnie*, a do zawodówki nie idzie nikt ze średnią ocen wyższą niż 3.0
Poziom dedukcji godny Sherlocka Holmes'a. Insynuujesz, że zawodówka to ściek intelektualny i wysypisko dla jakiś dewiantów intelektualnych podczas gdy swoimi dedukcyjnymi umiejętnościami nie odstajesz od wspomnianego przeze mnie ćwierćinteligenta. Od kiedy oświata upycha na siłę "najgorszych" uczniów w zawodówkach? Gdyby tak było to do liceum chodziłoby 10-15 osób na klasę, do technikum raczej bez zmiany, a zawodówka byłaby najbardziej "popularną" ścieżką kształcenia. Podczas gdy rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej i w zawodówkach BRAKUJE uczniów, bo dzieci wybierają liceum, bo są tak nierozgarnięte, że nie wiedzą co chcą robić w życiu, więc idą się dalej uczyć, a w trakcie nauki liczą, że w końcu ich olśni i zdecydują się na coś konkretnego.
W takim razie musisz żyć w jakimś patologicznym społeczeństwie lub mieście dużym... co w sumie mogłoby tłumaczyć, że jest to społeczeństwo patologiczne. U mnie do liceum chodzą zazwyczaj przegrywy życiowe, które mają problem z podjęciem decyzji, do technikum idą takie pomieszane z poplątanym, a do zawodówki idą ludzie, którzy są zdecydowani na konkretny zawód. W klasie miałem mniej idiotów niż w gimnazjum, ale to raczej średnio wyciągać wnioski z takiego porównania, bo wiadomo, że nic nie wynika z porównania klasy gimnazjalnej z zawodówką.
@jacek1s: A więc mówisz że chodzenie do liceum z pomysłem na życie jest patologiczne i zamiast tego ludzie z pomysłami powinni iść do zawodówki uczyć się zawodu kucharza czy robotnika, a takie prace jak lekarz czy adwokat pozostawić ludziom którzy robią coś z czystego przypadku? Mi się wydaje że to ty mieszkasz na jakieś patologicznej wsi, bo jeszcze nigdy nie słyszałem żeby ktoś szedł do zawodówki z wyboru i wśród moich znajomych na koniec szkoły jedyny wybór jaki istniał to "Liceum czy technikum?"
Cherry picking to żaden argument. To, że ktoś idzie na lekarza czy prawnika, to nie znaczy, że jest przepych w tych zawodach. Nie oszukuj sam siebie, idzie się do liceum po to żeby się opierdzielać jeszcze przez kilka lat, bo rodzice będą utrzymywać pod pretekstem nauki. Nie idziesz do liceum z planem na życie jak Ty to kwieciście określiłeś.
Myślałem, że przywara zawodówki z idiotami jaka narosła przez genialnych licealistów to już przeżytek, ale widzę, że w niektórych zamkniętych kręgach nadal obowiązuje. Przykre jest to, że żyjesz w tak stereotypowym miejscu, ale uwierz mi, że jak dorośniesz to zrozumiesz, że pisałeś głupoty. Mam już dość takich przepychanek, bo stereotypu zawodówki będąc pojedynczą osobą nie obalę w Twoim rozumowaniu, bo to, że ja jestem elitą intelektualną nie oznacza, że każdy taki jest. Również to, że wysuwam argumentacje i sytuacje z naszego kraju też zdają się być widmem, bo każdy unika tej argumentacji jakby ona w ogóle nie wystąpiła, więc pozwolę sobie ignorować dalsze wypowiedzi, bo moje produkowanie się tutaj żadnego efektu nie przyniesie.
@jacek1s: "żeby się opierdzielać jeszcze przez kilka lat" wow i ty moje środowisko nazywasz patologicznym? Twoje rozumowanie liceum jest całkowitym przeciwieństwem rzeczywistości, tam musisz pracować przez jakieś 9 walonych lat by do czegokolwiek dojść, tymczasem do zawodówki idzie się, nie przychodzi na 50% lekcji i po 3 latach idzie do roboty. Też kończę już odpisywać bo jedyne przykłady masz to twoi koledzy, a tymczasem ja swoje spostrzeżenia wybrałem spośród memów, filmów oraz historii i w żadnej z nich nie słyszałem o "inteligentnym uczniu zawodówki z planem na życie".
Komentarze
OdświeżEdytowano - 26 sierpnia 2020, 10:42
I tak pewnie większość nie będzie przestrzegać zasad
Odpisz
26 sierpnia 2020, 10:46
@Wilhelm_II_Hohenzollern: i będą ULTRA ŚMIESZNE ŻARTY, że haha koronawirusa mam *kaszlu* *kaszlu*
Odpisz
26 sierpnia 2020, 10:47
@gracjan_pl: prawie wypowiedziałeś mój nick
Odpisz
Edytowano - 26 sierpnia 2020, 10:47
@gracjan_pl: tak jak bylo w memie
*hahah oni przestrzegaja zasad koronawirusa , smiesznie by bylo nakichac im w twarz*
Odpisz
29 sierpnia 2020, 09:39
@Nightmare_Wolf: zasady koronawirusa
Odpisz
29 sierpnia 2020, 09:31
F
Odpisz
28 sierpnia 2020, 09:21
U mnie w szkole musimy razem z kimś w ławce bo np. w sali od matmy jest 26miejsc a w klasie jest 20 osób czyli tylko 12może oddzielnie
Odpisz
28 sierpnia 2020, 13:19
@Sniegstopnialy6: Ja mam 36 osób w klasie i 18 ławek wciśniętych na siłę, więc mamy pewność że jak jedna osoba zachoruje to reszta też
Odpisz
27 sierpnia 2020, 20:51
Ej a jak chodzę z siostrą do klasy to będę mógł z nią siedzieć w ławce? Przecież i tak z nią mieszkam
Odpisz
27 sierpnia 2020, 21:26
@Napalony_Orangutan_Alfa: tak to wszędzie działa więc i w szkole powinno
Odpisz
28 sierpnia 2020, 08:52
Tymczasem szkoła:
Odpisz
28 sierpnia 2020, 07:11
To śmieszne że rządowi się wydaje że dzieci będą tego przestrzegać
Odpisz
26 sierpnia 2020, 11:19
Ja, ktory całe życie siedział sam, jedyne co robiż to bawił się długopisem, a rówieśnicy mieli mnie gdzieś i mnie wyśmiewali
Odpisz
28 sierpnia 2020, 00:56
@Ten_tamten:
Odpisz
27 sierpnia 2020, 22:48
lepiej miec znajomych "cwiercinteligentow" niz nie miec ich wcale lub miec jednego nerda ktory gada tylko o jednym
Odpisz
27 sierpnia 2020, 21:39
Introwertycy, którzy od lat działają według tych zasad:
Odpisz
27 sierpnia 2020, 20:33
Jeśli jakaś szkoła ma zakaz przynoszenia telefonów i jakiś typo zapomni długopisu to może po prostu nic nie pisać. Ferb, chyba wiem co będziemy dzisiaj robić.
Odpisz
27 sierpnia 2020, 20:31
ja tak miałem większość roku i można się przyzwyczaić, powiekszona przestrzeń osobista nawet pozwoliła mi się czuć pewniej w miejscu w którym czuję się zatłoczony
Odpisz
27 sierpnia 2020, 20:22
"Używaj tylko własnych przyborów szkolnych"
Zapomniałeś długopisu
Nie możesz pożyczyć
Więc NIE RÓB NOTATEK
Piękne
Odpisz
26 sierpnia 2020, 12:25
Ja w sumie i tak z nikim nie siedziałem, bo byłem 9 ziomkiem
Odpisz
26 sierpnia 2020, 13:15
@IgiPolski: zeby umiescic tam wiecej ziomkow musialbym znalezc obraz o wymiarach 1000x10000 + nie daloby sie tego czytac np po wyslaniu koledze
Odpisz
26 sierpnia 2020, 11:21
Zabawa długopisem jest o wiele lepszą rozrywką niż rozmawianie z jakimiś ćwierćinteligentami, dlatego zawsze siedziałem w ławce pierwszej, najbliżej nauczyciela. Tam siadają elity intelektualne lub ciche, spokojne dzieciaki. A z racji, że to ja byłem elitą intelektualną, a do tego byłem spokojny i częściej cichy niż głośny, to zawsze starałem się siedzieć w tej ławce sam. Nie zawsze to się udawało, ale zabawa długopisem była przednia.
Zdarzało mi się też siedzieć z cichym dzieciakiem w jednej ławce gdy chodziłem do zawodówki, tam przednią zabawą było dokuczanie temu dzieciakowi, piękne wspomnienia. Do dziś pamiętam jak chłopaki z ostatniej ławki rzucali w niego parówkami na religii i mówili, że zapomniał drugiego śniadania. Śmieszy mnie to do teraz.
Odpisz
26 sierpnia 2020, 12:00
@jacek1s: Ale ty jesteś skromny
Odpisz
26 sierpnia 2020, 12:31
@rumcajschr: Oczywiście, skromność to podstawa. Co prawda nie zawsze bycie skromnym jest dobre, ale należy się starać w życiu być skromnym, bo to rzecz przydatna np. przy oszczędzaniu.
Odpisz
26 sierpnia 2020, 13:16
@rumcajschr: cytujac pewien cytat z kapitana bomby : skromny jak skur**l
Odpisz
27 sierpnia 2020, 20:31
@jacek1s: Z pierwszej ławce siadają kujony, w ostatniej siada elita intelektualna która nie musi słuchać nauczyciela by wszystko rozumieć.
Odpisz
27 sierpnia 2020, 22:12
@jacek1s: jestem elitą intelektualną/chodziłem do zawodówki
wybierz jedno
Odpisz
27 sierpnia 2020, 22:20
Chodzenie do zawodówki, technikum czy liceum nie stanowi o poziomie intelektualnym. To, którą szkołę wybierasz stanowi jedynie o tym jaki masz plan na życie. Jeżeli szufladkujesz ludzi na - chodzi do zawodówki to debil, do technikum to debil, a do liceum to dobra mordka, to życzę Ci powodzenia w życiu.
Odpisz
27 sierpnia 2020, 22:22
@jacek1s: Nie znam nikogo z planem na życie kto poszedłby do zawodówki. Zawodówka to takie liceum dla, jakby to powiedzieć by nie dostać wdółgłosów, "mniej inteligentnych". Jeszcze wybór pomiędzy liceum i technikum jest okej bo te dwa typy szkół się różnią, ale zawodówka?
Odpisz
27 sierpnia 2020, 22:24
@jacek1s: zawodówki mają najgorszy stopień nauczania ogólnego i najłatwiej sie do nich dostać
Odpisz
27 sierpnia 2020, 22:25
Do zawodówki idziesz kiedy wiesz co konkretnie chcesz robić lub po prostu jeśli chcesz mieć konkretny zawód w ręku, bo w Polsce jest zapotrzebowanie na ludzi, którzy byliby wykwalifikowani na konkretny zawód. Do technikum idą ludzie, którzy z reguły chcą być informatykami lub nie mogą się zdecydować czy iść do zawodówki czy do liceum, a do liceum idą zazwyczaj ludzie, którzy nie wiedzą co chcą robić w życiu, więc stwierdzają, że po prostu pójdą się uczyć.
Odpisz
27 sierpnia 2020, 22:26
Bo do zawodówki nie idziesz się uczyć, do zawodówki idziesz wykwalifikować się w konkretnym zawodzie. Tam nie jesteś uczniem tylko pracownikiem młodocianym. A łatwo się jest do niej dostać, bo jest zapotrzebowanie na fachowców.
Odpisz
27 sierpnia 2020, 22:29
@jacek1s: WTF? Do technikum kiedy nie wie się co chce się robić? Ale ty wiesz że po technikum masz tylko jedną pracę i po więcej musiałbyś wracać do szkoły? A do liceum idą ludzie którzy chcą iść na studia. Do zawodówki z tego co zauważyłem chodzą tylko ludzie którzy nie dostaliby się nigdzie indziej.
Odpisz
27 sierpnia 2020, 22:29
@jacek1s: wszyscy ludzie którzy kontynuują nauczanie po podstawówce wybierają liceum/technikum/zawodówkę
Ale wszyscy z najgorszymi wynikami są upychani do zawodówek
jeżeli idziesz do liceum to planujesz pójść na studia a nie jak ty to przedstawiłeś idą sie uczyć bo nie wiedzą co robić
Odpisz
27 sierpnia 2020, 22:42
Przekręcasz moje słowa. Nie powiedziałem, że Ci co nie wiedzą co chcą robić, a Ci, którzy nie wiedzą czy chcą iść do zawodówki czy do liceum. Do liceum idziesz jak nie wiesz co chcesz robić w życiu, więc idziesz się uczyć, nie jeden wieczny student krząta się po McDonaldsach. Możliwe, że są i takie przypadki w zawodówkach, ale na pewno na złe im to nie wyjdzie. Z reguły idą tam osoby, które wiedzą dokładnie na jaki zawód chcą iść.
Odpisz
Edytowano - 27 sierpnia 2020, 22:45
@jacek1s: Wow nie wiem gdzie żyjesz ale musi to być jakieś dziwneeee miejsce, tu gdzie ja żyje technikum jest tylko dla tych najbardziej zdecydowanych w kwestii życia, do liceum idą ludzie którzy +- znają kierunek w którym chcą podążać ale wciąż muszą się zastanowić co *dokładnie*, a do zawodówki nie idzie nikt ze średnią ocen wyższą niż 3.0
Odpisz
27 sierpnia 2020, 22:47
Poziom dedukcji godny Sherlocka Holmes'a. Insynuujesz, że zawodówka to ściek intelektualny i wysypisko dla jakiś dewiantów intelektualnych podczas gdy swoimi dedukcyjnymi umiejętnościami nie odstajesz od wspomnianego przeze mnie ćwierćinteligenta. Od kiedy oświata upycha na siłę "najgorszych" uczniów w zawodówkach? Gdyby tak było to do liceum chodziłoby 10-15 osób na klasę, do technikum raczej bez zmiany, a zawodówka byłaby najbardziej "popularną" ścieżką kształcenia. Podczas gdy rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej i w zawodówkach BRAKUJE uczniów, bo dzieci wybierają liceum, bo są tak nierozgarnięte, że nie wiedzą co chcą robić w życiu, więc idą się dalej uczyć, a w trakcie nauki liczą, że w końcu ich olśni i zdecydują się na coś konkretnego.
Odpisz
27 sierpnia 2020, 22:51
W takim razie musisz żyć w jakimś patologicznym społeczeństwie lub mieście dużym... co w sumie mogłoby tłumaczyć, że jest to społeczeństwo patologiczne. U mnie do liceum chodzą zazwyczaj przegrywy życiowe, które mają problem z podjęciem decyzji, do technikum idą takie pomieszane z poplątanym, a do zawodówki idą ludzie, którzy są zdecydowani na konkretny zawód. W klasie miałem mniej idiotów niż w gimnazjum, ale to raczej średnio wyciągać wnioski z takiego porównania, bo wiadomo, że nic nie wynika z porównania klasy gimnazjalnej z zawodówką.
Odpisz
27 sierpnia 2020, 23:04
@jacek1s: A więc mówisz że chodzenie do liceum z pomysłem na życie jest patologiczne i zamiast tego ludzie z pomysłami powinni iść do zawodówki uczyć się zawodu kucharza czy robotnika, a takie prace jak lekarz czy adwokat pozostawić ludziom którzy robią coś z czystego przypadku? Mi się wydaje że to ty mieszkasz na jakieś patologicznej wsi, bo jeszcze nigdy nie słyszałem żeby ktoś szedł do zawodówki z wyboru i wśród moich znajomych na koniec szkoły jedyny wybór jaki istniał to "Liceum czy technikum?"
Odpisz
27 sierpnia 2020, 23:13
Cherry picking to żaden argument. To, że ktoś idzie na lekarza czy prawnika, to nie znaczy, że jest przepych w tych zawodach. Nie oszukuj sam siebie, idzie się do liceum po to żeby się opierdzielać jeszcze przez kilka lat, bo rodzice będą utrzymywać pod pretekstem nauki. Nie idziesz do liceum z planem na życie jak Ty to kwieciście określiłeś.
Myślałem, że przywara zawodówki z idiotami jaka narosła przez genialnych licealistów to już przeżytek, ale widzę, że w niektórych zamkniętych kręgach nadal obowiązuje. Przykre jest to, że żyjesz w tak stereotypowym miejscu, ale uwierz mi, że jak dorośniesz to zrozumiesz, że pisałeś głupoty. Mam już dość takich przepychanek, bo stereotypu zawodówki będąc pojedynczą osobą nie obalę w Twoim rozumowaniu, bo to, że ja jestem elitą intelektualną nie oznacza, że każdy taki jest. Również to, że wysuwam argumentacje i sytuacje z naszego kraju też zdają się być widmem, bo każdy unika tej argumentacji jakby ona w ogóle nie wystąpiła, więc pozwolę sobie ignorować dalsze wypowiedzi, bo moje produkowanie się tutaj żadnego efektu nie przyniesie.
Odpisz
27 sierpnia 2020, 23:24
@jacek1s: "żeby się opierdzielać jeszcze przez kilka lat" wow i ty moje środowisko nazywasz patologicznym? Twoje rozumowanie liceum jest całkowitym przeciwieństwem rzeczywistości, tam musisz pracować przez jakieś 9 walonych lat by do czegokolwiek dojść, tymczasem do zawodówki idzie się, nie przychodzi na 50% lekcji i po 3 latach idzie do roboty. Też kończę już odpisywać bo jedyne przykłady masz to twoi koledzy, a tymczasem ja swoje spostrzeżenia wybrałem spośród memów, filmów oraz historii i w żadnej z nich nie słyszałem o "inteligentnym uczniu zawodówki z planem na życie".
Odpisz
28 sierpnia 2020, 13:16
@jacek1s: Z ciekawości, na jaki kierunek chodziłeś?
Odpisz
28 sierpnia 2020, 14:51
@tomzizek2: Zawód zegarmistrz, ale kurs miałem w Zielonej Górze na elektromechanika.
Odpisz
29 sierpnia 2020, 17:29
Zastanawia mnie czemu nikt nie zwrócił uwagi na to, że on dosłownie chwali się, że razem z innymi gnębił jakiegoś dzieciaka :/
Odpisz
29 sierpnia 2020, 17:33
@marian66626: Ej wtf dopiero teraz zauważyłem i jak teraz myślę to on chyba mnie trollował przez ten cały czas
Odpisz
26 sierpnia 2020, 11:38
Jeszcze ziomuś, który codziennie kradł kanapki
Odpisz
26 sierpnia 2020, 11:17
Tymczasem ziomuś który zawsze dawał się napić jego wody gdy ty nie miałeś wody na wf
Odpisz