W naturze nikt ich nie kastrował i nic się nie działo
Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.
Zapraszamy
Mało znany szczegół
Dobry sposób na spędzanie wolnego czasu
Jedna wioska nadal stawia opór najeźdźcom
Taktycznie
Nie znoszę kleszczy
Zobacz więcej popularnych memów
Komentarze
Odśwież5 września 2020, 20:33
Op bez jakiejkolwiek wiedzy medycznej.
Odpisz
30 sierpnia 2020, 21:32
Wykastrowane zwierzęta żyją dłużej
Odpisz
27 sierpnia 2020, 23:27
Mój kot ma około 2/3 ewentualnie 4 lata i ma nadal jaja
Odpisz
30 sierpnia 2020, 19:08
@rysiu311: to wiedz że jest to bardzo złe z takiego powodu że taki kot robi masę niepotrzebnych kociaków a przez to schroniska są przepełnione a i to nie jest za dobre dla kota bo kot może zachorować na wiele groźnych chorób
Odpisz
30 sierpnia 2020, 19:12
@KapitanJohnPrice: w okolicy(promień2km kot chodzi max 1km)jedyną kotką jest kotka sąsiadki i ona jest już tak przer*chana jak parówki w poczekalni a pozatm mój kot to tylko je piję i śpi
Odpisz
30 sierpnia 2020, 20:39
@rysiu311: Twój kot jest taki sam w zachowaniu jak mój
Odpisz
27 sierpnia 2020, 22:18
A z pozyskanych jąder robi się parówki.
Odpisz
Edytowano - 27 sierpnia 2020, 22:08
Odnośnie tytułu: no tak, ale taki piesek, to nie jest zwierzę, które żyje w dziczy. Człowiek przystosował je do własnych potrzeb, więc nie możesz mówić o tym, że coś „w naturze”, bo nie odnosi się to do psów (takich jakie mamy u siebie, bo nie mówię o żadnych dingo i innych takich). Nie będą biegać po lesie, polując na sarny czy tam dziki i żyjąc jak każde inne dzikie zwierze, tylko snuć się po miejskich śmietniskach i roznosić choroby. Dlatego trzeba kastrować lub sterylizować psy (i koty też), żeby nie przybywało bezdomnych zwierzaków.
Odpisz
27 sierpnia 2020, 22:03
Co do tytułu, dzikich kotów jest na niektórych obszarach za dużo i trzeba kontrolować rozród.
Odpisz
27 sierpnia 2020, 22:06
@Ukryty_W_Cieniu: Można też wypuścić coś, co traktuje koty jak przysmak, np. niego.
Odpisz