Plastyka też może być ciekawa, zależy od nauczyciela. W trzeciej klasie gimnazjum miałam plastykę, na której rysowaliśmy portrety, pozowaliśmy klasie na zmianę. I nauczyciel doceniał wysiłek, oceniał raczej zachowywanie właściwych proporcji niż zdolności artystyczne (choć za takowe można było liczyć na przykład na szóstkę zamiast piątki czy czwórki).
Ja byłam w klasie plastycznej w liceum i normalnie mieliśmy pracownie. Sztalugi itp.
Ale mieliśmy też osobne plastyczne przedmioty jak ten na obrazku... połowa klasy spała :D
@gury_wamac: To współczuję tak bezużytecznego przedmiotu w szkole średniej, marnowanie czasu, który można spożytkować inaczej, choć nie twierdzę, że wok jest lepszy, też przedmiot do wywalenia.
prościej was uczciwie może ocenić nauczyciel, jeśli może ocenić waszą wiedzę, a nie twórczość. Bo to, czy komuś praca się podoba, czy nie, to rzecz subiektywna. No i nie ukrywajmy, nie każdy ćwiczy rysunek czy malowanie, o rzeźbie nie wspominając. I nie każdy też na plastyce jest w stanie pracować. A nawet ja, jako osoba zajmująca się tym od małego, miałom z tym problem.
Dlaczego? Cóż... Ja, jako osoba nigdy nie zadowolona ze swojej pracy, wk***iałom nauczycielki plastyki, bo byłom w stanie swój rysunek, który nauczycielka uznała za ładny, po prostu podrzeć na strzępy, wyrzucić i zacząć od nowa. Albo zostawać po dzwonku, żeby dopracować detale. A w młodszych klasach to i nie oddać nauczycielce pracy, bo moim zdaniem nie była dość dobra. I co z tego, że była lepsza niż prace reszty klasy. Dla mnie nie była dość dobra.
Więc powiem szczerze, że praktyczne zajęcia z plastyki nie mają sensu, chyba że w klasach 1-3 podstawówki, gdzie jest to moment odprężenia i odpoczynku. Natomiast w starszych klasach można by plastykę znieść, natomiast taki przedmiot jak WOK wprowadzić gdzieś od 4 klasy. Wtedy nazwa nie byłaby myląca. Wtedy każdy by wiedział, czego się spodziewać. Czegoś o historii sztuki, o jej nurtach, wpływach na kulturę, oraz o tym, jak w różnych rejonach świata się różni. Bo naprawdę żałuję, że w liceum mieliśmy ten przedmiot tylko przez rok. Więc przez tematy trzeba było zapi***alać.
Sama plastyka w podstawówce jest już do d*py. Ja myślałem w wieku 9 lat iż będziemy uczyć się o szkicowaniu, od cieniowaniu a tu taki ch*j. Nauczyć się na następny tydzień o sztuce starożytnej Egiptu (gdyby jeszcze były chociaż ciekawsze tematy), mieszankę kolorów która była w drugiej klasie lub robienie k***a zakładki przez trzy tygodnie
Nic dziwnego, zajęcia typu „a teraz narysujcie jak sobie wyobrażacie magiczne drzewko”, to bardziej przedszkole, ewentualnie wczesna podstawówka... Na pewno nie szkoła średnia. Zajęcia na poziomie z plastyki powinny wyglądać tak, że najpierw uczycie się o czymś z zakresu historii sztuki, a potem wykorzystujecie tę wiedzę aby coś zarysować (np. Omawiany jest impresjonizm, więc tworzycie coś impresjonistycznego).
Komentarze
Odśwież9 września 2020, 07:00
Mój siostra (klasa 8) miała mieć ,,zajęcia kreatywne” dwa razy w tygodniu. Okazało się, że to tylko dodatkowy polski i matematyka.
Odpisz
8 września 2020, 20:44
Plastyka też może być ciekawa, zależy od nauczyciela. W trzeciej klasie gimnazjum miałam plastykę, na której rysowaliśmy portrety, pozowaliśmy klasie na zmianę. I nauczyciel doceniał wysiłek, oceniał raczej zachowywanie właściwych proporcji niż zdolności artystyczne (choć za takowe można było liczyć na przykład na szóstkę zamiast piątki czy czwórki).
Odpisz
8 września 2020, 22:43
@buttie_cullen: ja milalem Starą jendze która tylko krzyczała
Odpisz
8 września 2020, 21:20
Ja mam na logistyce z elementami wojskowymi muzykę.
Odpisz
8 września 2020, 21:01
Ja byłam w klasie plastycznej w liceum i normalnie mieliśmy pracownie. Sztalugi itp.
Ale mieliśmy też osobne plastyczne przedmioty jak ten na obrazku... połowa klasy spała :D
Odpisz
8 września 2020, 19:51
W szkole średniej nie ma plastyki, tylko wiedza o kulturze, czyli jak nazwa wskazuje, będą wciskać wiedzę z historii sztuki.
Odpisz
8 września 2020, 20:15
@Broski: mam plastyke
Odpisz
8 września 2020, 20:17
@gury_wamac: To współczuję tak bezużytecznego przedmiotu w szkole średniej, marnowanie czasu, który można spożytkować inaczej, choć nie twierdzę, że wok jest lepszy, też przedmiot do wywalenia.
Odpisz
8 września 2020, 20:18
@Broski: masz rację
Odpisz
8 września 2020, 19:35
To wy w Polsce macie kiepsko na plastyce
Odpisz
8 września 2020, 19:19
Ja w II półroczu podobno będę miała cały czas rysowanie.
Odpisz
8 września 2020, 19:16
A JA ZAWSZE RYSUNKI ALBO COŚ W 8 LAT TYLKO 2 RAZY DOSŁOWNIE SPOJRZELIŚMY W KSIĄŻKĘ
Odpisz
8 września 2020, 19:05
Czy to próba reanimacji kolejnego martwego mema?
Odpisz
Edytowano - 7 września 2020, 20:53
prościej was uczciwie może ocenić nauczyciel, jeśli może ocenić waszą wiedzę, a nie twórczość. Bo to, czy komuś praca się podoba, czy nie, to rzecz subiektywna. No i nie ukrywajmy, nie każdy ćwiczy rysunek czy malowanie, o rzeźbie nie wspominając. I nie każdy też na plastyce jest w stanie pracować. A nawet ja, jako osoba zajmująca się tym od małego, miałom z tym problem.
Dlaczego? Cóż... Ja, jako osoba nigdy nie zadowolona ze swojej pracy, wk***iałom nauczycielki plastyki, bo byłom w stanie swój rysunek, który nauczycielka uznała za ładny, po prostu podrzeć na strzępy, wyrzucić i zacząć od nowa. Albo zostawać po dzwonku, żeby dopracować detale. A w młodszych klasach to i nie oddać nauczycielce pracy, bo moim zdaniem nie była dość dobra. I co z tego, że była lepsza niż prace reszty klasy. Dla mnie nie była dość dobra.
Więc powiem szczerze, że praktyczne zajęcia z plastyki nie mają sensu, chyba że w klasach 1-3 podstawówki, gdzie jest to moment odprężenia i odpoczynku. Natomiast w starszych klasach można by plastykę znieść, natomiast taki przedmiot jak WOK wprowadzić gdzieś od 4 klasy. Wtedy nazwa nie byłaby myląca. Wtedy każdy by wiedział, czego się spodziewać. Czegoś o historii sztuki, o jej nurtach, wpływach na kulturę, oraz o tym, jak w różnych rejonach świata się różni. Bo naprawdę żałuję, że w liceum mieliśmy ten przedmiot tylko przez rok. Więc przez tematy trzeba było zapi***alać.
Odpisz
7 września 2020, 20:45
U mnie wygląda to tak:
To rzymskie koloseum a to grecka rzeźba. To teraz narysujcie polski zabytek.
Odpisz
7 września 2020, 19:58
Sama plastyka w podstawówce jest już do d*py. Ja myślałem w wieku 9 lat iż będziemy uczyć się o szkicowaniu, od cieniowaniu a tu taki ch*j. Nauczyć się na następny tydzień o sztuce starożytnej Egiptu (gdyby jeszcze były chociaż ciekawsze tematy), mieszankę kolorów która była w drugiej klasie lub robienie k***a zakładki przez trzy tygodnie
Odpisz
7 września 2020, 20:01
@AlMalina: masz rację
Odpisz
7 września 2020, 20:17
@AlMalina: +1
Odpisz
7 września 2020, 19:53
Nic dziwnego, zajęcia typu „a teraz narysujcie jak sobie wyobrażacie magiczne drzewko”, to bardziej przedszkole, ewentualnie wczesna podstawówka... Na pewno nie szkoła średnia. Zajęcia na poziomie z plastyki powinny wyglądać tak, że najpierw uczycie się o czymś z zakresu historii sztuki, a potem wykorzystujecie tę wiedzę aby coś zarysować (np. Omawiany jest impresjonizm, więc tworzycie coś impresjonistycznego).
Odpisz