Miałem kiedyś w pudełku po butach takie Minecraftowe figurki z papieru, zrobiłem tam taki domek i fajnie to wyglądało, aż pewnego razu chyba 12 lat miałem, zepsułem wszystkie bo wyszedłem z założenia że jestem już na nie za duży. Nadal tego żałuję bo teraz to zajebisty artefakt by był :/
Kiedys wyrzucilem przez przypadek bayblade-a (takiego metalowego bączka) i przez dobry miesiac 10 letni ja go szukalem po smieciach w domu i w kublach na smieci przy moim domu
Ja najbardziej żałuję, że oddałam te takie śliczne albumy z Kronik Spiderwick (tam były takie piękne ilustracjeee), bo uznałam, że hej, jestem na to już za stara. Tęsknię za wami, albumiki. A Wy czego się pozbyliście w imię tej „sztucznej dojrzałości”?
Ja swojego gormita laviona (chińska podróbka, był większy od podstawowego) wyrzuciłem bo złamała mu się noga po kilku latach użytkowania, a ja głupi zamiast przykelić nogę super glue to wywaliłem go do śmiecii... Akurat gdy wymyśliłem że jako broń będzie miał młot thora. Ogólnie ten gormit w moim pomyśle miał połączoną siłę hulka i supermana, władał ogniem, miał czerwony miecz świetlny i młot thora
@Oliwier256: ach, pamiętam jak wymyślałem że on walczy z hulkiem albo z szturmowcami i to wyglądało jak gimnastyka i przewroty na plecy oraz machanie ręką na biurku. Ech, to były czasy
Komentarze
Odśwież29 września 2020, 08:38
Miałem kiedyś w pudełku po butach takie Minecraftowe figurki z papieru, zrobiłem tam taki domek i fajnie to wyglądało, aż pewnego razu chyba 12 lat miałem, zepsułem wszystkie bo wyszedłem z założenia że jestem już na nie za duży. Nadal tego żałuję bo teraz to zajebisty artefakt by był :/
Odpisz
28 września 2020, 20:29
Do dziś mam misia którego rodzice kupili kiedy mama była ze mną w ciąży.
Odpisz
28 września 2020, 21:02
@darcus: ja też i jest to aktualnie jedyny pluszak jakiego mam ze sobą
Odpisz
28 września 2020, 21:07
@Maly_modelarz15: Awwww, jak uroczo OvO
Odpisz
28 września 2020, 22:01
@darcus: nie sądzę, bardziej z powodu że warto zachować taki artefakt na zawsze
Odpisz
28 września 2020, 22:04
@darcus: Alabama?
Odpisz
28 września 2020, 22:06
Co?
Odpisz
28 września 2020, 22:30
@darcus: dostałeś misia gdy byłeś w ciąży z matką (tak wiem że chodzilo ci o to że gdy byłeś płodem) i h4h4 śmieszne Alabama
Odpisz
28 września 2020, 23:14
Aha ;-;
Odpisz
28 września 2020, 22:32
Ja w zerówce wyrzuciłem do kosza białą damę
Odpisz
28 września 2020, 21:33
Kiedys wyrzucilem przez przypadek bayblade-a (takiego metalowego bączka) i przez dobry miesiac 10 letni ja go szukalem po smieciach w domu i w kublach na smieci przy moim domu
Odpisz
28 września 2020, 21:01
na szczęście nigdy tak nie postąpiłem. Wolę być przezywany od dziecinnego niż żałować w taki sposób
Odpisz
28 września 2020, 20:13
ja nie wyrzucilem ale chyba rodzice mi wyrzucili 20cm figurke garchompa
Odpisz
28 września 2020, 20:21
@NesquikBoi:
Odpisz
28 września 2020, 20:37
@HeadofHed: nie musisz mi wierzyc
w sumie moglem ja zgubic ale watpie
Odpisz
28 września 2020, 20:23
spoczywajcie w pokoju moje klocki lego.
Odpisz
26 września 2020, 18:02
Ja najbardziej żałuję, że oddałam te takie śliczne albumy z Kronik Spiderwick (tam były takie piękne ilustracjeee), bo uznałam, że hej, jestem na to już za stara. Tęsknię za wami, albumiki. A Wy czego się pozbyliście w imię tej „sztucznej dojrzałości”?
Odpisz
26 września 2020, 18:05
hot wheelsów (tory i samochodziki) ale lego nigdy się nie wyprę to jest pewne
Odpisz
26 września 2020, 19:32
wyrzucilem moje ulubione klocki lego, taka mala deskorolke, resoraki, kolekcje dinozairow i pudelko zabawek z kinder niespodzianek i gazetek :')
Odpisz
Edytowano - 26 września 2020, 21:08
mi matka wszystko wyrzuciła wbrew mojej woli
Odpisz
26 września 2020, 21:25
@Mimikkyu: Potezne F
Odpisz
26 września 2020, 23:54
nic nie wyrzuciłem bo nigdy nie miałem tej "sztucznej dojrzałości"
Odpisz
Edytowano - 26 września 2020, 17:43
Ja swojego gormita laviona (chińska podróbka, był większy od podstawowego) wyrzuciłem bo złamała mu się noga po kilku latach użytkowania, a ja głupi zamiast przykelić nogę super glue to wywaliłem go do śmiecii... Akurat gdy wymyśliłem że jako broń będzie miał młot thora. Ogólnie ten gormit w moim pomyśle miał połączoną siłę hulka i supermana, władał ogniem, miał czerwony miecz świetlny i młot thora
Odpisz
26 września 2020, 17:46
@Oliwier256: ach, pamiętam jak wymyślałem że on walczy z hulkiem albo z szturmowcami i to wyglądało jak gimnastyka i przewroty na plecy oraz machanie ręką na biurku. Ech, to były czasy
Odpisz
26 września 2020, 17:45
Ja na szczęście żadnej ze swoich zabawek nie wyrzuciłam, ale jestem ciekawa co się stało z moim pluszakiem Hello Kitty
Odpisz