Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.
Nawzajem
Będzie miał dużo czasu na nadgodziny
Szczerze to to chyba dziecko jakieś pisało
*odgłosy wybuchów*
Ej, ty, wracaj na gzyms!
Odpowiedzialny człowiek
Zobacz więcej popularnych memów
Komentarze
Odśwież29 marca 2021, 12:57
Mój kot to nawet ogórki i chipsy ostre je
Odpisz
3 grudnia 2020, 15:55
I mój pies
Odpisz
17 listopada 2020, 19:21
Mój kot z tych ludzkich potraw gustuje w ciastach i zupach
Odpisz
17 listopada 2020, 11:34
Mój lubi wylizywać tłuszcz z patelni i wypijać wodę po parówkach
Odpisz
29 czerwca 2021, 13:41
@Amellinium: Jejacy mówią że nie lubi
Odpisz
17 listopada 2020, 10:55
Ah tak stary hxh, już 2 mem widze z szablonem, kocham opa
Odpisz
17 listopada 2020, 10:39
tak
Odpisz
17 listopada 2020, 01:14
Ja mam psa który lubi jeść mydło z jakiegoś powodu. Ale też nie byle jakie, jest wybredny z tym jakie mydła zeżre a czym my mamy sie myć.
Odpisz
17 listopada 2020, 08:48
@bialy_kaloryfer: https://youtu.be/9DvfhblAth4 a może to on?
Odpisz
17 listopada 2020, 08:55
@MaciejTor: Na pewno nie, mój to taki szczurowaty york
Odpisz
17 listopada 2020, 08:55
@bialy_kaloryfer: XD Wiem ale... on też lubi mydło
Odpisz
Edytowano - 17 listopada 2020, 08:38
Mój woli raczej twaróg albo płatki kukurydziane, a mama mi kiedyś opowiadała, że jej kot uwielbiał ogórki
Odpisz
17 listopada 2020, 08:23
tak
Odpisz
17 listopada 2020, 08:03
Koty liżą masło
Odpisz
16 listopada 2020, 20:30
Mój oprócz masła lubi różne torty, ale jedynie gdy są mu podawane z mojego talerzyka, a nie prosto z tortownicy.
Odpisz
17 listopada 2020, 04:44
@Rinna:
Nie twój talerzyk, a kota
Odpisz
16 listopada 2020, 23:20
Tak
Odpisz
Edytowano - 16 listopada 2020, 23:00
U mnie w domu śmieją się, że ja i dziadziuś jemy masło z chlebem. Tak, lubimy kiedy chlebuś jest grubo obłożony masełkiem.
Odpisz
16 listopada 2020, 22:55
Pamiętam, że kiedyś koty miały jakiś wstęp do domu. Ogólnie na dworzu były, ale nie pilnowano z karabinem wejścia, żeby nie weszły. Do czasu... Do czasu gdy nieżyjąca już dziś kocica weszła, niczym tajny szpieg doszła do kuchni (od wejścia było to jakieś 5 metrów), cichym susem wskoczyła na szafki i... I.... I zaczęła gryźć szafkę, gryzła ją tak długo, że wygryzła sporą dziurę. Nie no, żart. Dobrała się do masła. Masło do wywalenia, a koty z domu i już nigdy nie wróciły
Odpisz
16 listopada 2020, 22:41
Ktoś da szablon
?
Odpisz