Moja katechetka kiedyś przyjęła jehowych i robiła im herbatki, poczęstowała ciastkami i po 2 godzinach rozmów o Bogu dopiero powiedziała że jest katechetką, a oni dlaczego nic Pani nie mówiła, straciliśmy czas, a ona, że lepiej by miło spędzili czas u niej na herbatce niż innym chodzili po domach i pierdoły wygadywali ¯\_(ツ)_/¯
@AgnieszkaKielbasowska228: w czasach covida w ogóle, siedzą przed komputerami i piszą sms/dzwonią. Ale ile czasu im to zabiera? Staremu te spotkania gdzie piszo listy zabierają ok. godzinke
Komentarze
Odśwież10 grudnia 2020, 16:08
Moi starzy to jehowi
Zadawajcie pytanka
Odpisz
10 grudnia 2020, 16:12
ale to nie pogadajec
Odpisz
Edytowano - 10 grudnia 2020, 19:58
Moja katechetka kiedyś przyjęła jehowych i robiła im herbatki, poczęstowała ciastkami i po 2 godzinach rozmów o Bogu dopiero powiedziała że jest katechetką, a oni dlaczego nic Pani nie mówiła, straciliśmy czas, a ona, że lepiej by miło spędzili czas u niej na herbatce niż innym chodzili po domach i pierdoły wygadywali ¯\_(ツ)_/¯
Odpisz
11 kwietnia 2021, 02:29
Czy jak wracają z pracy do domu,to sięgają po klucze,czy najpierw pukają?
Odpisz
1 listopada 2021, 14:36
Jak długo chodzą po domach?
Odpisz
1 listopada 2021, 16:38
@AgnieszkaKielbasowska228: w czasach covida w ogóle, siedzą przed komputerami i piszą sms/dzwonią. Ale ile czasu im to zabiera? Staremu te spotkania gdzie piszo listy zabierają ok. godzinke
Odpisz
1 listopada 2021, 18:11
Cool
Odpisz
9 grudnia 2020, 18:18
"- Tak, boję się
- To proszę się już nie bać, nie umrze Pan jutro. Zabijemy Pana dzisiaj i będzie po sprawie"
Odpisz