Story time: Pewnego dnia jestem w kuchni z mamą. Robimy na spokojnie obiad i tak ja sie odwracam a tam gościu robi j*banego drifta i roz*ierd*la barierki. Kiedy się zatrzymał to jego zderzak odpadł. I po jakimś czasie czekania przyjeżdżają polkcjanci gadają i odjeżdżają. Jakiś czas później przyjeżdża drogówka, policjanci i laweta. I szczerze oni są zawsze gdy nic sie nie dzieje.
Komentarze
Odśwież10 grudnia 2021, 12:01
Witam przybysza z losowych
Odpisz
20 stycznia 2021, 10:46
Nie dziwię się
Z perspektywy ich jako ludzi to pewnie najłatwiejsza sytuacja w której mogą dać mandat żeby statystyki się zgadzały
Odpisz
20 stycznia 2021, 10:50
No tak.
Odpisz
4 lutego 2021, 21:54
a i tak sąd te mandaty unieważnia
Odpisz
25 stycznia 2021, 17:40
Gas gas gas intensive
Odpisz
25 stycznia 2021, 16:36
priorytety
Odpisz
25 stycznia 2021, 16:24
Story time: Pewnego dnia jestem w kuchni z mamą. Robimy na spokojnie obiad i tak ja sie odwracam a tam gościu robi j*banego drifta i roz*ierd*la barierki. Kiedy się zatrzymał to jego zderzak odpadł. I po jakimś czasie czekania przyjeżdżają polkcjanci gadają i odjeżdżają. Jakiś czas później przyjeżdża drogówka, policjanci i laweta. I szczerze oni są zawsze gdy nic sie nie dzieje.
Odpisz
20 stycznia 2021, 11:45
pepsi taniej niż 7 zł
Odpisz
Edytowano - 20 stycznia 2021, 10:58
pewnie głodni są i chcą wykorzystać okazje by coś zjeść
Odpisz