Gra grze nie równa.
Ksiązka książce także nie równa.
Przeczytanie "1984" bardziej zaangażuje cię intelektualnie niż zagranie w "Call of Duty" (nie szkaluję, sam lubię tę serię, ale fabuła nigdy nie była jakoś super ambitna), a "Undertale" będzie lepszym doświadczeniem niż "50 twarzy Greya".
problem z książkami jest taki że rozwija ale literatura naukowa(głównej mierze inne marginalnie i nie różnią się zbytnio od chociażby tv), a są osobniki którzy myślą że jak przeczytają 50 twarzy greja to powinni dostać się na Harward
W grach musimy wymyślić jak wygrać poziom, czyli np jak przejść z miejsca A do miejsca B, często wysilając mózg, aby wymyślić jak przejść poziom, czasami w niekonwencjonalny sposób. A książkę się czyta, i próbuje zrozumieć/wyobrazić co się w niej dzieje, według mnie oba są rozwijające w inny sposób.
W grach możesz wybrać np. Walka z niedźwiedziem czy handel. A w książkach wiesz, że bohater pójdzie tam, gdzie zapewne będzie coś nieznaczącego dla fabuły, ale dla niego już tak.
Więc, moim zdaniem najbardziej angażujące jest granie w papierowe RPG, gdzie nie wybiera się spomiędzy kilku opcji dialogowych, a samemu się mówi, co wymaga szybkiego myślenia
Tylko że jak czytasz książkę, to jeszcze musisz sobie mniej więcej wyobrazić jak wyglądają te sytuacje o których czytasz a w grze nie musisz sobie już tego wyobrażać. Aczkolwiek podejmowanie wyborów w grach i obmyślanie strategii też wymaga myślenia.
Komentarze
Odśwież11 lutego 2021, 08:00
*śmiech ludzi piszących i grających w role-playe*
Odpisz
11 lutego 2021, 13:10
@Rewolucjonista: o co ci chodzi z RP?
Odpisz
15 marca 2023, 15:05
@KubaPatykPL: Rzeczpospolita Polska
Odpisz
30 marca 2021, 08:39
coś w tym jest.... niewiele, aczkolwiek coś
Odpisz
Edytowano - 11 lutego 2021, 00:58
Gra grze nie równa.
Ksiązka książce także nie równa.
Przeczytanie "1984" bardziej zaangażuje cię intelektualnie niż zagranie w "Call of Duty" (nie szkaluję, sam lubię tę serię, ale fabuła nigdy nie była jakoś super ambitna), a "Undertale" będzie lepszym doświadczeniem niż "50 twarzy Greya".
Odpisz
11 lutego 2021, 12:47
@Majnix: Bądźmy szczerzy, od Grey'a to nawet Symulator kozy jest ambitniejszy.
Odpisz
11 lutego 2021, 13:10
@Wilczyca7: bread simulator\
Odpisz
10 lutego 2021, 21:12
W sumie granie w gry jest jak pisanie książki z gotowym światem i bohaterami (tylko, że ty nimi prowadzisz). Czyli można to uznać za taki żywy fanfik
Odpisz
11 lutego 2021, 08:12
@Rddxrete: Niby tak, ale masz już gotowe ścieżki wyboru w większości gier, więc mniej zaangażowania niż w pisanie fanfika
Odpisz
8 lutego 2021, 10:09
Racja jednak i tak wolę książki
Odpisz
11 lutego 2021, 00:03
kwestia gustu
Odpisz
10 lutego 2021, 19:44
problem z książkami jest taki że rozwija ale literatura naukowa(głównej mierze inne marginalnie i nie różnią się zbytnio od chociażby tv), a są osobniki którzy myślą że jak przeczytają 50 twarzy greja to powinni dostać się na Harward
Odpisz
8 lutego 2021, 10:09
W grach musimy wymyślić jak wygrać poziom, czyli np jak przejść z miejsca A do miejsca B, często wysilając mózg, aby wymyślić jak przejść poziom, czasami w niekonwencjonalny sposób. A książkę się czyta, i próbuje zrozumieć/wyobrazić co się w niej dzieje, według mnie oba są rozwijające w inny sposób.
Odpisz
10 lutego 2021, 17:17
@dawid51: +1 dla ciebie
Odpisz
8 lutego 2021, 10:07
W grach możesz wybrać np. Walka z niedźwiedziem czy handel. A w książkach wiesz, że bohater pójdzie tam, gdzie zapewne będzie coś nieznaczącego dla fabuły, ale dla niego już tak.
Odpisz
8 lutego 2021, 10:09
@Xninja11: jak dla bohatera jest coś znaczącego to dla fabuły również
Odpisz
8 lutego 2021, 10:38
@hlepo: rzadko kiedy.
Odpisz
8 lutego 2021, 10:09
Więc, moim zdaniem najbardziej angażujące jest granie w papierowe RPG, gdzie nie wybiera się spomiędzy kilku opcji dialogowych, a samemu się mówi, co wymaga szybkiego myślenia
Odpisz
8 lutego 2021, 10:23
@KrosaK: już nie mówiąc o tym że dungeon master musi przed każdym spotkaniem tworzyć fabułe od zera
Odpisz
8 lutego 2021, 10:24
@michu205: Można ściągnąć fabułe z neta. Moja siostra przygotowywuje od groma kampanii i albo ma zamioar tyle razy Dm-ować, albo będzie je udostępniać
Odpisz
8 lutego 2021, 10:17
Są książki pseudo rpgowe z wyborami
Odpisz
8 lutego 2021, 10:12
Odpisz
8 lutego 2021, 10:11
To zależy o jaką grę chodzi
Odpisz
Edytowano - 8 lutego 2021, 10:09
Też zależy, bo jednak jest różnica między prostą gierką a nwm jakaś np. bardziej złożoną strategią lol
Odpisz
8 lutego 2021, 10:09
zależy od gry
Odpisz
Edytowano - 8 lutego 2021, 10:08
Tylko że jak czytasz książkę, to jeszcze musisz sobie mniej więcej wyobrazić jak wyglądają te sytuacje o których czytasz a w grze nie musisz sobie już tego wyobrażać. Aczkolwiek podejmowanie wyborów w grach i obmyślanie strategii też wymaga myślenia.
Odpisz