Sniperzy to zmora gier video, faworyzowana przez twórców i wielu graczy biegający z przeklętymi snajperkami. Sama klasa promuje bardzo niekreatywne, leniwe i powtarzalne podejście do gier polegające na często staniu w miejscu z dala od pola bitwy lub też używania bardzo wrednych kącików na mapach. Twórcy także zapominają o polach widzenia snajperów gdzie często taki gagatek siedzi sobie pół kilometra od bitwy widząc wszystko.
Jeśli z daleka pośle ci kulę to przez większość czasu gra zmusza cię do samobójczego biegu na jego pozycję, a ty modlisz sie przy tym, że ciebie nie trafi.
Jeśli z kącika to teraz biegnij w ten zakamarek i miej nadzieję, że tam jest, a nie tym drugim, za twoimi plecami.
Trochę przesadzasz z tym, że promuje brak kreatywności. W czym kreatywniejsze jest bieganie na linii frontu? Może to zależy od gry, w sumie mało grałem w strzelanki, ale z tego, co kiedyś grałem, to nie powiedziałbym, że snajper jest mało kreatywny. To nie tak, że ustawisz się w pierwszym lepszym miejscu i sobie czekasz aż ktoś się wychyli. "Znajdź miejsce" czasem nie wystarcza, trzeba przechodzić z miejsca na miejsce. Raczej snajper jak go znajdziesz to jest łatwy do zabicia, więc też nie jest aż tak op
Może z całymi komentarzami bym się zgodził, ale nie z tym, że jest to brak kreatywności.
Moim zdaniem masz rację, ale też i nie. Różne są gry i różne podejścia. Jeśli chcesz wygrywać za pomocą szybszego czasu reakcji, lepszej kontroli broni i tak dalej, to wiadomo, że potrzebujesz żywej akcji, na bliski dystans. Jeśli jednak jest to większa gra, w którą jeszcze są wrzucone elementy skradanki, ciężko mi się zgodzić, jednak musisz znaleźć dobrą pozycję, a to trochę kłóci się z "brakiem kreatywności". Łazisz po praktycznie pozbawionym zagrożenia terenie i szukasz jak wspiąć się jak najwyżej i w którym miejscu, by doglądać tego, co chcesz. Jednak fakt jest taki, że nawet jeśli snajpera to bawi, tak dla jego ofiar jest to jeden z najgorszych, jak nie najgorszy sposób na śmierć. Jaką masz szansę z bronią krótkodystansową przeciw wrogowi, którego widzisz ledwo głowę z 500 metrów czy coś? No nijaką, jest to straszliwie pozbawione interakcji co sam opisałeś.
Dodam też, że sądzę, że w niejednej grze niepotrzebnie jest ta rola wpychana. Chciałbym czasem tryb ich pozbawiony. Wynika to z mojego doświadczenia z pewną grą, Hunt: Showdown, zna ktoś? No powiem ci miło się gra, aż nie spotkasz koksa z 2000-4000 godzin (dłuuuugo w early access było i zrobiły się takie koksy, ja w chwili obecnej mam coś koło 100 h), który tanią, ale bardzo efektywną bronią snajpi cię z 80 metrów. I skradam się, zabijam inne drużyny, farmię expa PvE i co? I gówno. Oto dwa przykłady:
Szedłem sobie bardzo powoli EDIT: Muszę to podkreślić, bo "bardzo powoli" nie wyraża mojej dedykacji do cichego podejścia. W przeciętnej sytuacji do celu dochodziłem w 10-15 minut max, w najlepszej nawet parę, ale no nie oszukujmy się. W tym meczu od 40 minut łaziłem na skradaniu i skrycie, aż doszedłem do momentu, by iść dalej po prostu muszę przejść przez "ulicę", wystawioną na widok. No ...j, idziemy. Nawet na tą drogę (była jakby kawałek wyżej niż reszta terenu) nie zdążyłem wejść i wyrwałem strzał w głowę z drugiej strony. Czemu akurat tu patrzył? Nie wiem, ale miał ówczas 30 prestiż (ja w dokładnie 122 godzin zrobiłem 1 i pół prestiżu. Wyobrażasz sobie różnicę w naszym doświadczeniu). I druga sytuacja, uczepiłem się jakiś dwóch chłopa, skradałem się za nimi i czekałem, aż wejdą w walkę, żeby dobić tych, z którymi będą walczyć i ich samych no i obrobić ich zwłoki. Długo ich śledziłem, złapałem ich w otwartym polu samemu będąc w środku lasu i zabijam jednego strzałem w głowę. Zmieniam pozycję czym prędzej i... dostaję od snajpera z 46 prestiżem. Jeszcze parę podobnych sytuacji się wydarzyło, aż sobie odpuściłem, bo po prostu robię co mogę, a oni i tak są krok przede mną.
Komentarze
Odśwież9 kwietnia 2021, 08:26
*opatrywać
Odpisz
7 kwietnia 2021, 21:59
Rel
Sniperzy to zmora gier video, faworyzowana przez twórców i wielu graczy biegający z przeklętymi snajperkami. Sama klasa promuje bardzo niekreatywne, leniwe i powtarzalne podejście do gier polegające na często staniu w miejscu z dala od pola bitwy lub też używania bardzo wrednych kącików na mapach. Twórcy także zapominają o polach widzenia snajperów gdzie często taki gagatek siedzi sobie pół kilometra od bitwy widząc wszystko.
Odpisz
7 kwietnia 2021, 22:03
A jak taki ciebie zabije to masz dwie opcje:
Jeśli z daleka pośle ci kulę to przez większość czasu gra zmusza cię do samobójczego biegu na jego pozycję, a ty modlisz sie przy tym, że ciebie nie trafi.
Jeśli z kącika to teraz biegnij w ten zakamarek i miej nadzieję, że tam jest, a nie tym drugim, za twoimi plecami.
Odpisz
8 kwietnia 2021, 18:13
Trochę przesadzasz z tym, że promuje brak kreatywności. W czym kreatywniejsze jest bieganie na linii frontu? Może to zależy od gry, w sumie mało grałem w strzelanki, ale z tego, co kiedyś grałem, to nie powiedziałbym, że snajper jest mało kreatywny. To nie tak, że ustawisz się w pierwszym lepszym miejscu i sobie czekasz aż ktoś się wychyli. "Znajdź miejsce" czasem nie wystarcza, trzeba przechodzić z miejsca na miejsce. Raczej snajper jak go znajdziesz to jest łatwy do zabicia, więc też nie jest aż tak op
Może z całymi komentarzami bym się zgodził, ale nie z tym, że jest to brak kreatywności.
Odpisz
Edytowano - 8 kwietnia 2021, 19:46
Moim zdaniem masz rację, ale też i nie. Różne są gry i różne podejścia. Jeśli chcesz wygrywać za pomocą szybszego czasu reakcji, lepszej kontroli broni i tak dalej, to wiadomo, że potrzebujesz żywej akcji, na bliski dystans. Jeśli jednak jest to większa gra, w którą jeszcze są wrzucone elementy skradanki, ciężko mi się zgodzić, jednak musisz znaleźć dobrą pozycję, a to trochę kłóci się z "brakiem kreatywności". Łazisz po praktycznie pozbawionym zagrożenia terenie i szukasz jak wspiąć się jak najwyżej i w którym miejscu, by doglądać tego, co chcesz. Jednak fakt jest taki, że nawet jeśli snajpera to bawi, tak dla jego ofiar jest to jeden z najgorszych, jak nie najgorszy sposób na śmierć. Jaką masz szansę z bronią krótkodystansową przeciw wrogowi, którego widzisz ledwo głowę z 500 metrów czy coś? No nijaką, jest to straszliwie pozbawione interakcji co sam opisałeś.
Dodam też, że sądzę, że w niejednej grze niepotrzebnie jest ta rola wpychana. Chciałbym czasem tryb ich pozbawiony. Wynika to z mojego doświadczenia z pewną grą, Hunt: Showdown, zna ktoś? No powiem ci miło się gra, aż nie spotkasz koksa z 2000-4000 godzin (dłuuuugo w early access było i zrobiły się takie koksy, ja w chwili obecnej mam coś koło 100 h), który tanią, ale bardzo efektywną bronią snajpi cię z 80 metrów. I skradam się, zabijam inne drużyny, farmię expa PvE i co? I gówno. Oto dwa przykłady:
Szedłem sobie bardzo powoli EDIT: Muszę to podkreślić, bo "bardzo powoli" nie wyraża mojej dedykacji do cichego podejścia. W przeciętnej sytuacji do celu dochodziłem w 10-15 minut max, w najlepszej nawet parę, ale no nie oszukujmy się. W tym meczu od 40 minut łaziłem na skradaniu i skrycie, aż doszedłem do momentu, by iść dalej po prostu muszę przejść przez "ulicę", wystawioną na widok. No ...j, idziemy. Nawet na tą drogę (była jakby kawałek wyżej niż reszta terenu) nie zdążyłem wejść i wyrwałem strzał w głowę z drugiej strony. Czemu akurat tu patrzył? Nie wiem, ale miał ówczas 30 prestiż (ja w dokładnie 122 godzin zrobiłem 1 i pół prestiżu. Wyobrażasz sobie różnicę w naszym doświadczeniu). I druga sytuacja, uczepiłem się jakiś dwóch chłopa, skradałem się za nimi i czekałem, aż wejdą w walkę, żeby dobić tych, z którymi będą walczyć i ich samych no i obrobić ich zwłoki. Długo ich śledziłem, złapałem ich w otwartym polu samemu będąc w środku lasu i zabijam jednego strzałem w głowę. Zmieniam pozycję czym prędzej i... dostaję od snajpera z 46 prestiżem. Jeszcze parę podobnych sytuacji się wydarzyło, aż sobie odpuściłem, bo po prostu robię co mogę, a oni i tak są krok przede mną.
Odpisz
8 kwietnia 2021, 19:25
opatrzać?
Odpisz
8 kwietnia 2021, 19:16
opatrzać
Odpisz
8 kwietnia 2021, 01:46
Jak w Battlefroncie II wychylisz ku*wa wychylisz trochę ciała i strzelisz gdziekolwiek to już focus od snajperów co za zaraza
Odpisz
7 kwietnia 2021, 21:40
Rel
Odpisz
7 kwietnia 2021, 20:53
rel
rola snajpera jest super
Odpisz
7 kwietnia 2021, 20:45
Opatrywać opku jełopku
Odpisz
7 kwietnia 2021, 20:51
@Konto_nieusuniete: 🅱️urwa rzeczywiście
Odpisz