Dodam jeszcze że zastrzyki na wściekliznę( to co teraz mówię jest takim jakby straszakiem) są bardzo bolesne i są aplikowane w okolicy brzucha (pod klatką piersiową?) i po kilka razy na,, sesję" a uratują cię tylko jeżeli zgłosisz się na czas (do +-dwóch tygodni od ugryzienia) więc jedną mam do was prośbę.
NIE DOTYKAJCIE OBCYCH PSÓW, KOTÓW CZY,, MIŁYCH" LISÓW bo jeśli te sobie po prostu stoją i nie uciekają, to może być właśnie objawem wścieklizny, czyli brak lęku
@DeMajkel: Aha, teraz takie coś jest, mnie rodzina kiedyś uczyła trochę o chorobach tego typu, cieszę się że mieli wtedy rację, a jeszcze bardziej cieszę się że nie trzeba już dostawać serii ukuć w brzuch
@Akosz: mój stary głaskał kiedyś takiego randomowego kota i został ugryziony. Tate dostał zastrzyk, ale kot po ugryzieniu go zdechł. *insert reverse card here*
Ponoć przy tak zaawansowanym etapie choroby śmiertelność wynosi 100%. Dodajmy jeszcze to, że jest to długa i bolesna śmierć, przed którą człowiek de facto zmienia się w bezmyślne, agresywne zombie bojące się wody. Co więcej wirus długo jeszcze trwa w tkankach zainfekowanego stworzenia i może zostać łatwo transmitowany dalej przez np. szczura co akurat zjadł stare ścierwo wściekłego zwierzęcia.
Wirus zombie w prawdziwym życiu.
Komentarze
Odśwież14 września 2021, 21:55
Dodam jeszcze że zastrzyki na wściekliznę( to co teraz mówię jest takim jakby straszakiem) są bardzo bolesne i są aplikowane w okolicy brzucha (pod klatką piersiową?) i po kilka razy na,, sesję" a uratują cię tylko jeżeli zgłosisz się na czas (do +-dwóch tygodni od ugryzienia) więc jedną mam do was prośbę.
NIE DOTYKAJCIE OBCYCH PSÓW, KOTÓW CZY,, MIŁYCH" LISÓW bo jeśli te sobie po prostu stoją i nie uciekają, to może być właśnie objawem wścieklizny, czyli brak lęku
Odpisz
14 września 2021, 22:10
@Akosz: Obczailem w google i pisze znaczy jest napisane że już nie, choć ja tam się nie znam
Odpisz
Edytowano - 14 września 2021, 22:13
@DeMajkel: Aha, teraz takie coś jest, mnie rodzina kiedyś uczyła trochę o chorobach tego typu, cieszę się że mieli wtedy rację, a jeszcze bardziej cieszę się że nie trzeba już dostawać serii ukuć w brzuch
Odpisz
14 września 2021, 22:17
@Akosz: Ja nie jestem miły, ale i tak nie pozwalam się dotykać.
Odpisz
18 września 2021, 18:58
@Akosz: nie wiedzialem ze jest lek na wscieklizne
ale ogolnie jest szczepionka ze stuprocentowym powodzeniem
Odpisz
18 września 2021, 19:29
nie ma leku na wściekliznę, jest szczepionka. Jeśli zachorujesz to już tylko piach.
Ogólnie cały ten mem jest do dupy.
Odpisz
18 września 2021, 22:12
@splashradek: bruh przez 'zastrzyki' myslalem ze mowi o jakims leku
Odpisz
19 września 2021, 10:18
no szczepionka działa jakieś 10-14 dni po ugryzienia, gdy choroba zaczyna się rozwijać, a potem już cmentarz
Odpisz
19 września 2021, 16:39
@Akosz: mój stary głaskał kiedyś takiego randomowego kota i został ugryziony. Tate dostał zastrzyk, ale kot po ugryzieniu go zdechł. *insert reverse card here*
Odpisz
Edytowano - 18 września 2021, 20:28
Ponoć przy tak zaawansowanym etapie choroby śmiertelność wynosi 100%. Dodajmy jeszcze to, że jest to długa i bolesna śmierć, przed którą człowiek de facto zmienia się w bezmyślne, agresywne zombie bojące się wody. Co więcej wirus długo jeszcze trwa w tkankach zainfekowanego stworzenia i może zostać łatwo transmitowany dalej przez np. szczura co akurat zjadł stare ścierwo wściekłego zwierzęcia.
Wirus zombie w prawdziwym życiu.
Odpisz
14 września 2021, 21:46
0_0
K...a, zapi.....am na test, to bardzo groźna choroba dla mnie i mnie podobnych.
Odpisz
14 września 2021, 22:15
@Darwidx: przypominam, że wścieklizna ma 100% śmiertelniści dla człowieka
Odpisz
18 września 2021, 19:30
@Kolo_killer: blisko 100%
Są dwa przypadki wyleczenia.
Odpisz
15 września 2021, 06:47
Gamerzy:
(Chuckles)I am in danger!
Odpisz
14 września 2021, 21:42
Więc nie czekajmy, leczmy się już teraz.
Odpisz