Zupełnie jak na kazaniu: Ksiądz opwiada np o jakimś małżeństwie i o ich życiu albo Jakąś życiową historię to każdy tak z zaciekawieniem słucha. Natomiast jest potem przechodzi w Kazaniu o opowiadaniu o sprawach duchowych zaczynając np :"Bo Bóg właśnie.... " To od razu wszyscy spuszczają głowy lub patrzą się w sufit znudzeni
Mega Rel. Ja byłem lubiany przez nauczycieli i moja klasa mnie prosiła żebym jakoś zagadywał nauczycieli żeby zaczynali opowiadać o czymś całkowicie nie związanym z tematem lekcji
W tym momencie tęsknie za moją polonistką oraz nauczycielem religii z czasów gimbazy oraz babką od angielskiego co uczyła mnie w podstawówce (+pierwszej klasie gimbazy). Bo poza tym ze potrafili uczyć to często opowiadali jakieś ciekawe historie z życia.
@BardzoOryginalnaNazwa: ja tęsknię za moją panią od etyki (miałam to jako zajęcia dodatkowe w tamtej szkole), nie opowiadała historii z życia, ale można z nią zawsze było pogadać i była zawsze miła i fajna, to jedna z niewielu osób, które dobrze wspominam z mojej dawnej szkoły, ale z tego co wiem to w tamtym roku zmarła na koronawirusa :(
@BardzoOryginalnaNazwa: ja w ogóle tęsknie za nauczycielami z podstawówki, nie żeby w liceum byli źli, ale jak na podstawówkę to byli naprawdę świetnymi nauczycielami oprócz jednej baby od matmy
Mój matematyk z gimnazjum na lekcji odpowiadał także o historii, polityce, filozofii, do tego świetnie uczył. Szkoda, że jestem już w liceum i nie mam z nim lekcji.
Komentarze
Odśwież2 października 2021, 21:02
Mój wychowawca by like
Odpisz
25 września 2021, 08:42
O ty, ja to chciałem wrzucić >:(
Odpisz
29 września 2021, 14:34
@Oliwier256: Kto pierwszy ten lepszy, trzeba było wrzucać to zamiast Clemonta
Odpisz
29 września 2021, 14:45
@AgnieszkaKielbasowska228: no, chciałem wrzucić to później ale o tym zawsze zapominałem. Ale fakt, gratulację OPie czyli studenciak
Odpisz
26 września 2021, 16:55
Zupełnie jak na kazaniu: Ksiądz opwiada np o jakimś małżeństwie i o ich życiu albo Jakąś życiową historię to każdy tak z zaciekawieniem słucha. Natomiast jest potem przechodzi w Kazaniu o opowiadaniu o sprawach duchowych zaczynając np :"Bo Bóg właśnie.... " To od razu wszyscy spuszczają głowy lub patrzą się w sufit znudzeni
Odpisz
29 września 2021, 14:34
Nie ma co się dziwić. Biblia lore jest po prostu nudne, a Bóg to postać płytka i kogo jak kogo, ale jego za boga bym nie chciał.
Odpisz
27 września 2021, 01:46
Może dlatego że mówiąc o rozwodzie mówi z większą ilością emocji?
Odpisz
26 września 2021, 17:37
Mega Rel. Ja byłem lubiany przez nauczycieli i moja klasa mnie prosiła żebym jakoś zagadywał nauczycieli żeby zaczynali opowiadać o czymś całkowicie nie związanym z tematem lekcji
Odpisz
24 września 2021, 22:06
W tym momencie tęsknie za moją polonistką oraz nauczycielem religii z czasów gimbazy oraz babką od angielskiego co uczyła mnie w podstawówce (+pierwszej klasie gimbazy). Bo poza tym ze potrafili uczyć to często opowiadali jakieś ciekawe historie z życia.
Odpisz
26 września 2021, 16:15
@BardzoOryginalnaNazwa: ja tęsknię za moją panią od etyki (miałam to jako zajęcia dodatkowe w tamtej szkole), nie opowiadała historii z życia, ale można z nią zawsze było pogadać i była zawsze miła i fajna, to jedna z niewielu osób, które dobrze wspominam z mojej dawnej szkoły, ale z tego co wiem to w tamtym roku zmarła na koronawirusa :(
Odpisz
26 września 2021, 16:37
@BardzoOryginalnaNazwa: ja w ogóle tęsknie za nauczycielami z podstawówki, nie żeby w liceum byli źli, ale jak na podstawówkę to byli naprawdę świetnymi nauczycielami oprócz jednej baby od matmy
Odpisz
26 września 2021, 16:07
Mój matematyk z gimnazjum na lekcji odpowiadał także o historii, polityce, filozofii, do tego świetnie uczył. Szkoda, że jestem już w liceum i nie mam z nim lekcji.
Odpisz
25 września 2021, 06:31
Bo to trzecie jest prawdziwsze, a co za tym idzie, ciekawsze
Odpisz
24 września 2021, 23:52
Moja katechetka moment
Odpisz