Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Ważne informacje:

  1. Komentarz obrazkowy musi być powiązany z komentowanym obrazkiem
  2. ZABRONIONE są obraźliwe, wulgarne obrazki
  3. ZABRONIONE są obrazki przedstawiające osoby w pozach prowokacyjnych oraz zbliżenia piersi, pośladków i inne treści o podobnym charakterze.

Komentarze

Odśwież
Avatar parufki_w_poczekalni

24 października, 12:10

byyyylooooooooo

Avatar Jgnatiusus

Edytowano - 23 października, 18:15

kiedyś była dziesięcina czyli10% zabierali biednym wieśniakom, a w tej chwili przekracza 50% i możemy się cieszyć że są niższe niż w przyszłym roku XDDDD

Avatar Nanook

23 października, 18:30

@Jgnatiusus: Dziesięcina to było tylko jedno z wielu obciążeń, które było nakładane przez Kościół na chłopa. Wiele z nich było nieregularnych i zależało od widzimisię księży. A to tylko obciążenia, które szły na Kościół. Pańszczyzna, obciążenia na poczet króla i wiele innych sprawiały, że chłop praktycznie zostawał z niczym, ewentualnie minimum egzystencji. Współczesne podatki to pikuś w porównaniu z tym co nasi przodkowie musieli oddawać wyższym klasom społecznym.

Avatar nazyk

23 października, 18:41

@Nanook: mówisz tak jak by w całym świecie chłopi byli traktowani tak samo

Avatar Nanook

23 października, 19:29

@nazyk: Nie wiem dlaczego tak odebrałeś mój komentarz. Chłopi byli traktowani różnie w zależności zarówno od regionu czy czasów, o których mówimy. Ja się odnosiłem do polskich chłopów, którzy notabene mieli najgorzej w całej Europie (o ile nie liczymy Rosji) przez większość czasów nowożytnych.

Avatar nazyk

23 października, 19:29

@Nanook: dobra czaję

Avatar whereswally

Edytowano - 23 października, 21:12

@Nanook: No niestety bardzo sie mylisz.Polski chłop miał dużo lepiej niż ukraiński czy niewolny Duński. Chłop pracował 3-4 dni w tygodniu na opłaty. Resztę miał dla siebie. Wielu z czasem wykypywało sie z niewoli bądź pańszczyzny i zostawało mieszczanami. Stąd taki rozkwit Krakowa, Szczecina czy Grdańska. Polecam wykłady i prace profesora Piotra Pranke
Ziemie Królewskie były odzielne od majatków kościelnych. Nie można było być wasalem Króla i płacić dziesięciny chyba że sam byłeś landlordem kilku ziem o różnych statutach

Avatar Nanook

23 października, 22:40

@whereswally: Jest wiele kwestii, w których pewnie mam mylną opinię, ale na tyle ile czytałem w źródłach to tu akurat wcale nie "bardzo się mylę" Wszystko co piszę nie jest bowiem moją opinią, tylko biorę z dość obszernej książki Adama Leszczyńskiego p.t. "Ludowa Historia Polski".
Zaczynając od tego czy polski chłop miał lepiej czy gorzej niż na Zachodzie (ukraińskich ziem nie traktuję jako na tyle odległych by je porównywać, w szczególności, że też były własnością polskich dziedziców). Wszelkie źródła historyczne, zarówno polskie jak i zagraniczne wskazują na to, że w epoce nowożytnej chłopi w Polsce byli traktowani gorzej niż w krajach Europy Zachodniej. Istniały wręcz porównania polskich chłopów do niewolników amerykańskich. Trochę na wyrost, ale pokazywały skalę eksploatacji polskich poddanych.

Teraz tak, co do wymiaru obciążenia. Piszesz, że "Chłop pracował 3-4 dni w tygodniu na opłaty.". I tak rzeczywiście było, ale w późnym średniowieczu. W XVIII wieku natomiast, wg szacunków historyka Mariana Kniata na 100 talarów dochodów z gospodarstwa chłopskiego, szlachcic zabierał od 71 do 97 talarów. Im mniejsze gospodarstwa tym obciążenia były wyższe, a jak wiemy rozmiary gospodarstw w Polsce nie były duże i stale się zmniejszały. Przekładając to na liczbę odrabianych dni to w tymże XVIII wieku, w szacunkach Rauszera, średnia liczba dni przeznaczonych na pańszczyznę wahała się między 6 a 7, czasem wręcz dochodziło do kuriozalnych 12 dni w tygodniu (xD). A, warto zaznaczyć, że to była oficjalna pańszczyzna, bo szlachta nagminnie zmuszała chłopów do nieodpłatnych zadań. Tzn. np. przewiezienie dziedzicowi jakichś beczek z jednego miejsca na drugie, strzyżenie owiec albo nie było traktowane jako praca. To się bodajże darmocha nazywało.

część 1/2

Avatar Nanook

23 października, 22:43

@whereswally: "Wielu z czasem wykypywało sie z niewoli bądź pańszczyzny i zostawało mieszczanami"
Hah, wykupywało. Chciałeś napisać, że uciekało. Bo ucieczka z folwarku była powszechna. Próbowano to regulować wprowadzając prawo zakazujące szlachcicom przyjąć takiego zbiega do swojego majątku (w 1543 r.), więc rzeczywiście niektórzy chłopi uciekali do miast. Co nie znaczy, że tam czekał ich lepszy los, bo polskie miasta były bardzo biedne w stosunku do zachodnich odpowiedników. Wręcz można by powiedzieć, że nic się nie zmieniało poza miejscem zamieszkania. Cytując Leszczyńskiego "Po wojnach XVII w. większość mieszczan nie różniła się stylem życia i źródłem utrzymania od chłopów: na roli pracowało nawet 80 proc. z nich. {...} Narzekano, że stan miast jest opłakany i nie wynika to tylko z wojennych zniszczeń, ale z reguł ustalonych przez szlachtę. Prymas W.A. Łubieński (1703-1767) w przemowie do sejmu w 1764 r. biadał: <<Wolność mieszczan swywolą przytłumiona, miasta bez obywateli, mieszczanie bez handlu, handel bez korzyści; w miastach miast szukać potrzeba: co ulica to pole, co rynek to pustki.>>
Co do wykupywania się przez chłopów to Leszczyński też przytacza ciekawą historię chłopa Walentego Gały, który "ośmielił się porzucić bartnictwo, którym powinien był się zgodnie z prawem {...} zajmować, kupił dwa wybraniectwa, które miały zapewnić mu osobistą wolność od powinności pańszczyźnianych. Stanowiło to, zdaniem starosty A. Sułkowskiego, oburzające wykrocznie przeciwko ładowi społecznemu. Gała otrzymał karę: został zamordowany.". Awans społeczny był w tamtych czasach praktycznie niemożliwy. Jasne, zdarzali się chłopi, którym dzięki nadzwyczajnej inteligencji udawało się trafić na uniwersytet i wzbogacić, ale był to absolutny margines.

część 2/3 (a jednak wyszły mi 3)

Avatar Nanook

Edytowano - 23 października, 22:45

@whereswally: "Ziemie Królewskie były odzielne od majatków kościelnych. Nie można było być wasalem Króla i płacić dziesięciny chyba że sam byłeś landlordem kilku ziem o różnych statutach"
Książka ma 600 stron i nie mam już pojęcia, w którym podrozdziale było o powinnościach chłopa wobec króla, ale te powinności były. Nie tak duże jak wobec szlachcica, ale poborcy podatkowi jeździli od wsi do wsi i pobierali najpierw łanowe, a od XVII wieku podymne. Jak nazwa wskazuje, płacić musiało każde gospodarstwo. Dodatkowo gdy przychodziła wojna był np. obowiązek, że kilku mężczyzn z wsi musiało iść do armii. Nieodpłatnie oczywiście. Gdy król lub wojska królewskie podróżowały po Polsce to też obowiązkiem chłopów było ugoszczenie i wykarmienie tych ludzi, z czego jak można się domyślić wynikały czasem krwawe konflikty, w których stroną poszkodowaną byli chłopi.

Tak że podsumowając, zgodnie z wiedzą jaką mam z tej książki, która ma obszerną (zajmuje 30 stron xd) i wiarygodną bibliografię, to życie polskiego chłopa było do kitu. Ale widzę, że też jesteś zaznajomiony z tematem i domyślam się też, że mam do czynienia ze studentem historii, więc też chętnie poznam twoje zdanie na ten temat. Chętnie też poznam zdanie prof. Pranke w tej kwestii, więc jak masz jakiś jego dostępny wykład na ten temat to wyślij jeżeli możesz, to w wolnym czasie obejrzę. Jeżeli coś niedokładnie napisałem czy prosiłbyś o dodatkowe źródło, to służę pomocą by to wyjaśnić.

3/3

tl;dr
Polscy chłopi mieli źle. Gorzej niż w Europie Zachodniej. Nie mieli właściwie szans awansu społecznego, a wymiar ich pańszczyzny sięgał ogromnych rozmiarów, tak że chłopi żyli na minimum egzystencji.

Avatar whereswally

23 października, 21:09

Mema stworzył kompletny nieuk. Ziemia i zabudowania należały do pana. Chłop był dzierżawcą albo niewolnikiem . Pan byłby debilem paląc własny majątek który generuje mu dochód.

Avatar siemowirziemowir

23 października, 20:36

PiS be like:

Avatar kroganin

22 października, 12:20

Kiedyś to było. Teraz to uderzysz polaka, bo za dużo sobie pozwala i zjeżdza się TVN, że jakiś mobbing czy inny ...j.

Avatar Crln_7

23 października, 18:07

@kroganin: ty chyba nie wiesz co to jest mobbing.

Avatar nazyk

23 października, 18:42

@Crln_7: to jest troll

Avatar kroganin

23 października, 18:45

@Crln_7: Wiem, że to znęcanie psychiczne w pracy, ale nie znam odpowiednika fizycznego

Avatar kroganin

23 października, 18:46

@nazyk: Żałosne. Nie zgadzam się z kimś, więc jest trollem. Bardzo dojrzałe z twojej strony. Nie zapomnij zaraz edytować wiadomości i dopisać /s.

Avatar polska_cebulka

23 października, 18:48

@Crln_7: mobing jest jak sie mobki spawnoja w nocy

Avatar Crln_7

24 października, 01:11

@polska_cebulka: dokładnie o to mi chodziło

Avatar Brodacz

23 października, 18:04

Tekst z Robin Hooda, ale nie pamiętam, z którego

Avatar Geraltzriviv

23 października, 18:01

Senat zadecyduje o twoim losie

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Avatar ficos
Dodane przez: ficos

Jak różne stworzenia przychodzą na świat

Dyskusje w internecie są jak:

Jest taki jeden użytkownik...

Mamy swoje zabawy, pani kałamarnico

Nauczyciel z rigczem

Hello there

Zobacz więcej popularnych memówpopularne memy strzałka