U mnie to prawda, raz tak się uwziąłem na zrobienie jednego projektu na studia że prawie do 3 siedziałem i zaspamilem pw ziomka z problemami i potem samodzielnymi rozwiązaniami ich. Nie miał wyłączonych powiadomień więc mnie ochrzanił że po nocach takie coś robię i go budzę :v
pamiętam jak uczyłam się na sprawdzian z fizyki w nocy i w pewnym momencie mi się urwał film (tak serio, uczyłam się normalnie a potem nie wiedziałam co się stało)
Komentarze
Odśwież1 grudnia 2021, 04:36
mi najlepiej uczy się w nocy... o 4 rano
Odpisz
1 grudnia 2021, 02:19
U mnie to prawda, raz tak się uwziąłem na zrobienie jednego projektu na studia że prawie do 3 siedziałem i zaspamilem pw ziomka z problemami i potem samodzielnymi rozwiązaniami ich. Nie miał wyłączonych powiadomień więc mnie ochrzanił że po nocach takie coś robię i go budzę :v
Odpisz
30 listopada 2021, 22:01
pamiętam jak uczyłam się na sprawdzian z fizyki w nocy i w pewnym momencie mi się urwał film (tak serio, uczyłam się normalnie a potem nie wiedziałam co się stało)
Odpisz
30 listopada 2021, 12:48
Ja ilekroć uczę się w nocy to robię się bardziej senna
Kiedyś jak się obudziłam to obok mnie leżał podręcznik od historii
Odpisz