Podobny przypadek miał miejsce w Polsce.
Zima. AT-cy od wieczora czekają w furgonetce aż przyjedzie poszukiwany bandzior. Śnieg zasypał auto więc nic nie widzą, śpią i czekają na sygnał od wywiadowcy. Nagle jakieś chrobotanie i otwierają się drzwi. Okazało się, że jakiś gość postanowił nad ranem ukraść furgonetkę i sobie dorobić. Co było robić, zwinęli złodzieja a zasadzkę diabli wzięli.
Komentarze
Odśwież16 grudnia 2021, 13:42
Podobny przypadek miał miejsce w Polsce.
Zima. AT-cy od wieczora czekają w furgonetce aż przyjedzie poszukiwany bandzior. Śnieg zasypał auto więc nic nie widzą, śpią i czekają na sygnał od wywiadowcy. Nagle jakieś chrobotanie i otwierają się drzwi. Okazało się, że jakiś gość postanowił nad ranem ukraść furgonetkę i sobie dorobić. Co było robić, zwinęli złodzieja a zasadzkę diabli wzięli.
Odpisz
16 grudnia 2021, 14:12
Przynajmniej kogoś złapali....
Odpisz
16 grudnia 2021, 00:33
A to mołojce.
Odpisz