Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Ważne informacje:

  1. Komentarz obrazkowy musi być powiązany z komentowanym obrazkiem
  2. ZABRONIONE są obraźliwe, wulgarne obrazki
  3. ZABRONIONE są obrazki przedstawiające osoby w pozach prowokacyjnych oraz zbliżenia piersi, pośladków i inne treści o podobnym charakterze.

Komentarze

Odśwież
Avatar
Konto usunięte

Edytowano - 5 czerwca, 13:56

Glupi popatrzy na to i wyciagnie wniosek ze nie jest tak zle bo inni maja gorzej
Madry popatrzy na to i wyciagnie wniosek ze mamy szosta najwieksza inflacje w ue co nie jest dobrym znakiem

Avatar Darwidx

1 czerwca, 17:37

Wszystkie te państwa to wschodnioeuropejscy członkowie Unii Europejskiej, będący byłymi państwami komunistycznymi z odwiecznym uzależnieniem surowcowym od Rosji, więc wszystkie odczuły wojnę z powodu braku surowców i inflacji. Jedyne co mnie dziwi to brak Węgier, ale może nie uwzględnili ich z powodu ich pokrętnej polityki.

Avatar Smuteczek

Edytowano - 1 czerwca, 22:25

@Darwidx: Właśnie zauważyłeś, co się dzieje na świecie.

Żeby ktoś miał dobrobyt, ktoś musi mieć biedę. Z tego też powodu, USA, które po wojnie bały się, że Europę zaleje komunizm, dały kasę niemcom na odbudowę, żeby uratowali zachód Europy. W tym czasie Stalin r....ł całą Europę wschodnią z jedzenia i surowców, które to następnie sprzedawał zachodowi w zamian za to, żeby nie walczyli o odbicie nas z rąk tego gówna.

Jak już się wyrwaliśmy, byliśmy jak Ci wygłodzeńcy z Auschwitz, a zachód jak taki typowy kulturysta żołnierz.

Tak w skrócie, Stalin spowolnił rozwój gospodarczy całej Europy Wschodniej, żeby zachód miał czas na to, żeby przygotować się na to, żeby zrobić z połowy kontynentu swój rynek zbytu i na nim zbudować dobrobyt.

Oczywiście, Stalin nie miał ochoty oddawać naszych ziem ani dać nam wolności, stąd nasze uzależnienie od Rosji.

Avatar Jgnatiusus

1 czerwca, 22:52

@Smuteczek: dobrobyt się nie bierze z biedy kogoś innego xD tak nie działa rozwój kapitału, "zachód" nawet nie próbował uwolnić wschodniej europy, zsrr jeżeli imcoś wysyłało to żeby dostać maszyny itp

Avatar masisi

1 czerwca, 23:00

@Darwidx: a Estonia nie jest przypadkiem niezależna energetycznie?

Avatar Darwidx

1 czerwca, 23:14

@masisi: W 2015 Estonia ponad 90% energii czerpała z gazu, który całkowicie sprowadzała z Rosji, po ataku na Krym w 2014 zaczęli systematycznie zmniejszać udział Rosyjskiego gazu w gospodarce, jednak i tak ponad połowa gazu w dniu wybuchu wojny pochodziła z Rosji. Ponadto Rosja jest głównym partnerem handlowym Estonii, mimo, że importują z niej raptem 13% ogólnego importu.

Avatar Smuteczek

1 czerwca, 23:49

@Jgnatiusus: Tak, bierze się. Pozdrawiam.

Avatar Darwidx

2 czerwca, 00:27

@Jgnatiusus: Teoretycznie Smuteczek ma racje, rozwój można przyśpieszyć wykorzystując kogoś innego, w starożytności handel był wykorzystywany przez na przykład Greków sprzedając drogo pospolite towary biedniejszym państwom co zaowocowało ogromnym wzrostem populacji miejskiej i kolonializmem. Starożytne Imperia wojowały by zdobyć niewolników, którzy mniejszym kosztem osiągną wyznaczone cele, Rzym jako pierwsze państwo wykorzystywało także ludność z peryferii, promując styl życia Rzymianina doprowadzili do unifikacji kulturowej i ogromnego wzrostu ludności miejskiej (Londyn po 1700 latach osiągnął poziom miliona mieszkańców, który osiągnął Rzym) Podobnie kalifat wykorzystał religię, nie by wzmocnić swoją obecną potęgę, a by wzmocnić ją o innych ludzi. Następnie nastały czasy kolonializmu ii powrót do starożytnego systemu rozwoju niewolnikami, aż do epoki przemysłowej gdzie wykorzystywanymi była ludność wiejska, która z koszmarnych warunków życia musiała wyjechać do miast wzmacniając gospodarkę, państwa z UE w XXI wieku próbują wykorzystać imigrantów uciekających od wojny jako nagły wzrost gospodarczy (tu akurat z różnym skutkiem), co może się teraz wydarzyć w Polsce. Słabość innych państw powodowała zaanektowanie ich przez silniejsze lub wzbogacenie silniejszego za cenę przeżycia słabszego. Obecne wojny między państwami przybierają także znaczenie ekonomiczne, "Neokolonializm" to uzależnianie państw od swoich produktów, stosowany przez ekonomiczne hegemony takie jak Rosja (heh), Chiny czy USA. Dobrobyt bierze się z biedy kogoś innego gdy biedni zostają wykorzystani co w historii jest najczęściej powtarzającym się schematem, nawet teraz biedna Afryka jest wykorzystywana przez Chiny, Ukraina przez Rosję, a cała Europa (w mniejszym stopniu) przez USA.

Avatar Smuteczek

2 czerwca, 17:29

@Darwidx: "Jeśli każdy jest tak samo bogaty to tak naprawdę każdy jest biedny."

Avatar pjoterix

1 czerwca, 22:43

A czy Estonia ostatnio deflacji nie miała? Co się stało

Avatar Nanook

2 czerwca, 06:03

@pjoterix: Wojna na Ukrainie i światowy kryzys energetyczny. Tak samo jak w przypadku Polski.

Avatar pjoterix

2 czerwca, 07:29

@Nanook: my inflacje mieliśmy już i przed wojną, oni z deflacji w największą inflacje

Avatar AlMalina

1 czerwca, 15:21

Tak tylko przypomnę że w marcu Polska miała 10,2%

Avatar Sebzer

1 czerwca, 15:57

@AlMalina: Ciekawe czemu nie porównują z Francją, która ma (uwaga) rekordową inflację całe 5% XDD czaisz k...a u nich rekordowo wysoka inflacja to jest poziom do jakiego my byśmy chcieli dojść a oni przy tych 5% poważnie krytykują swój rząd podczas gdy w polsce za 5% inflacje byłby chwalony

Avatar seba27113

1 czerwca, 16:21

@Sebzer: Weźmy też pod uwagę fakt że Francuzi w naszym przypadku by zrobili jebitny protest, gdzie Polacy po prostu będą (w większości) biernie czekać aż się to samo ogarnie.

Avatar gelo1238

Edytowano - 2 czerwca, 02:56

@seba27113: to chodź wyjdziemy
Francuzi od zawsze mieli tendencję do robienia bezsensownych rewolucji xD

Avatar Tajdeus

Edytowano - 1 czerwca, 22:51

Można zareagować na dwa sposoby:
1. Sporo krajów ma gorzej niż my
2. RRRREEEE INFLACJA ZYC SIE TU NIE DA WYJEZDZAM NA ZACHOD

Avatar Jgnatiusus

1 czerwca, 22:03

Ale nie wiem co się ludzie prują na tą inflacje, przecież o ile pisu nienawidze to można kaczora przynajmniej jako wroga szanować, tyo jest (niesarkastycznie) przemyślana strategia, chodzi o to żeby przez wywołanie inflacji pozbyć się doj...nego długu który stworzyli dzięki czemu wyjdziemy na plus bo bedzie trzeba spłacać mniej, więc dla szarego zjadacza chleba to wygląda to że pisowcy wzieli skądś kase a potem ten zły putin im zabiera pieniądze przez inflacje, na putina mogą zrzucić bo to zło w czystej postaci, tak naprawde nasz cały kraj został wyr.....y na hajs przez ukryty podatek 13,9%

Avatar Smuteczek

1 czerwca, 22:20

@Jgnatiusus: Ktoś mu powie, że to nie do końca tak działa?

Avatar asasinpio

1 czerwca, 23:53

@Jgnatiusus: Ej ale wiesz że my mamy długi w innych walutach, a nie złotówkach, nie?

Avatar Mythe

1 czerwca, 21:29

Albo zmieniasz koszyk dóbr, na podstawie którego jest liczona inflacja, by nie zająć szczytnego pierwszego miejsca na końcu listy

Avatar piotrkacz

1 czerwca, 16:19

Zdaje mi się, że Czechy, Rumunia i Słowacja ma podobną siłę gospodarczą do Polski, więc porównanie z nimi jest uzasadnione, z tymi pozostałymi nie bardzo
Porównanie Polski z Estonią jest jak porównanie Francji z Polską, więc to akurat jest bez sensu
Niezdecydowanie w działaniach rządu powoduje też inflację, np. co ma dać podniesienie stóp procentowych jeśli vateusz już z drugiej strony rozdaje pieniądze, aby inflacja spadła musi być mniej pieniądza na rynku, podwyżka stóp procentowych zniechęci do brania kredytów, co spowodowałoby wcześniej podany warunek, jednak rozdawnictwo już potęguje efekt i teraz mają źle i kredytobiorcy i ci co mają oszczędności

Avatar Darwidx

1 czerwca, 17:59

@piotrkacz: Gospodarczo Polska jest najsilniejszym z tych państw, drugie miejsce ma Rumunia, która stanowi 42% Polskiej gospodarki (Polska stanowi raptem 23% Francuskiej gospodarki). Ale jeśli chodzi o dobrobyt państwa czyli porównanie gospodarki na obywatela to Polska jest 4 najgorszym kraju w zestawieniu i przeganiają ją od najgorszego do najlepszego: Estonia, Litwa, Słowacja i Czechy Lecz w tym wypadku jest zdecydowanie mniejsza różnica bo statystycznie na Polaka przypada raptem 15% mniejsza gospodarka niż na Czecha, gdy na jednego Bułgara (najbiedniejsze z wymienionych państw) przypada 27% mniejsza gospodarka niż na jednego Polaka, a na jednego Francuza 43% większa gospodarka niż na jednego Polaka. Można więc wywnioskować, że te kraje są do Polski bardziej zbliżone gospodarczo jeśli chodzi o przypadając na jednego obywatela gospodarkę, tak jak napisałeś, lecz ogólnie rzecz biorąc Polska jest znacznie potężniejsza. Wymienione przez ciebie Słowacja, Rumunia i Czechy dopiero razem mają gospodarką wielkości polskiej.

Avatar piotrkacz

1 czerwca, 18:02

@Darwidx: a ja pisałem co mi się zdawało, nie chciało mi się sprawdzać, tak mój błąd, powinienem zweryfikować, sory , żemogłem kogoś w błąd wprowadzić
Czyli na obywatela są zbliżone? Czyli jednak zupełnie nie spudlowałem

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Avatar TheNaturat
Dodane przez: TheNaturat

Gdyby kózka nie skakała, to by jej nie sprzedali na wolnym rynku

To śmieszne bo poniosłam poważne obrażenia

Wentylatorek

Janusz chyba ma już dość

Prościzna, spróbuj!

Nareszcie dobre wieści

Zobacz więcej popularnych memówpopularne memy strzałka