@Zgredziu1: Po wypiciu każdy płyn trafia do żołądka, ale syrop na kaszel jest bardzo gęsty i dzięki temu spływając przylepia się do przełyku a substancje w nim zawarte oddziałują na płuca.
@RiviX: Marta jak zwyczajny pies robi (wof) i (wof) i (wrr) Rzecz przedziwna dzieje się gdy literkową zupę je (W drodze gdzieś do brzuszka Marty grupa liter zagubiona trafia do jej głowy i Marta...) ...Nawija jak szalona. Mówi wciąż (jak się żuje co?) Marta coś mówi mówi mówi mówi mówi wciąż (Co tam piszą? Co dziś na obiad?) Mówi wciąż: (- Cześć Julka i spółka! - Ja nie jestem Julka) Może mylić się, lecz i tak mówić chce(No cześć) Wyrazy zna, ma głos jak dzwon. Wszystko ci opowie poproś tylko ją. Czasem może zrobi gdzieś błąd, ale Marta się tym nie przejmuje skąd. Ten pies ma głos (Próba, raz, raz) taki los. Marta mówi, mówi, mówi, mówi ( gada, coś wyjaśnia, coś wylicza, coś wygłasza, coś prawi, coś tłumaczy, coś bzdurzy, coś nawija coś i już...czasem ma już dość) Marta uwierzcie mi mówi wciąż.
Komentarze
Odśwież21 listopada 2022, 17:32
Fajnie byłoby jakby woda trafiała do płóc
Odpisz
9 września 2022, 15:06
Było. Nawet wytłumaczyłem jak to działa.
Odpisz
9 września 2022, 23:38
To bądź nadal takim miłym ludziem lub paszteciarzem i wytłumacz ponownie
Odpisz
10 września 2022, 00:48
@Zgredziu1: Po wypiciu każdy płyn trafia do żołądka, ale syrop na kaszel jest bardzo gęsty i dzięki temu spływając przylepia się do przełyku a substancje w nim zawarte oddziałują na płuca.
Odpisz
9 września 2022, 13:19
"... a zupa literkowa trafia do jej głowy..."
Odpisz
9 września 2022, 17:05
@RiviX: Marta jak zwyczajny pies robi (wof) i (wof) i (wrr) Rzecz przedziwna dzieje się gdy literkową zupę je (W drodze gdzieś do brzuszka Marty grupa liter zagubiona trafia do jej głowy i Marta...) ...Nawija jak szalona. Mówi wciąż (jak się żuje co?) Marta coś mówi mówi mówi mówi mówi wciąż (Co tam piszą? Co dziś na obiad?) Mówi wciąż: (- Cześć Julka i spółka! - Ja nie jestem Julka) Może mylić się, lecz i tak mówić chce(No cześć) Wyrazy zna, ma głos jak dzwon. Wszystko ci opowie poproś tylko ją. Czasem może zrobi gdzieś błąd, ale Marta się tym nie przejmuje skąd. Ten pies ma głos (Próba, raz, raz) taki los. Marta mówi, mówi, mówi, mówi ( gada, coś wyjaśnia, coś wylicza, coś wygłasza, coś prawi, coś tłumaczy, coś bzdurzy, coś nawija coś i już...czasem ma już dość) Marta uwierzcie mi mówi wciąż.
Odpisz
9 września 2022, 13:30
Byo
Odpisz
9 września 2022, 13:16
Było
Odpisz
8 września 2022, 10:04
Odpisz