(Dwóch poprzednich Karolów rozwiązało parlament)
Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.
Ruszanie wydaje się niewykonalne na początku i oczywiste, gdy już je opanujesz
Przepisz tak, żeby facetka się nie skapnęła
Czas to pieniądz, mój miły!
Jedyna metoda
Maksymalizacja zniszczeń
To prawda, sprawdź sobie
Zobacz więcej popularnych memów
Komentarze
Odśwież13 września 2022, 11:32
U nas gdyby była monarchia też można by uznać jedno królewskie imię za pechowe. Wiadomo, że nie od imienia to zależy tylko od warunków w jakich się rządzi, ale już wam mówię o kogo chodzi, otóż Rzeczpospolita miała dwóch władców o imieniu Stanisław. Król Stanisław I Leszczyński nie miał łatwo, bo musiał konkurować do tronu z Sasami, którzy po swojej stronie mieli Rosję, to doprowadziło w pewnym momencie do podwójnej elekcji, ale i tak można powiedzieć, że Sasowie wygrali, bo było ich dwóch na polskim tronie, a Leszczyński był krótko. Drugi to wszyscy wiemy o kogo chodzi, pachołek carycy, który tylko dzięki temu, że rosyjskie wojska otoczyły sejm wygrał wybory, a później doprowadził do pierwszego rozbioru, z czego konsekwencjami były dwa następne
Odpisz
13 września 2022, 18:56
Z imieniem „Karol III” problem jest nie taki, że imię to jest na pewien sposób „pechowe” (chociaż to także). Chodzi o to, że zdaniem części Brytyjczyków był już król o takim imieniu.
Chodzi o Karola Edwarda Stuarta, zwanego też „Ślicznym Księciem Karolkiem” (ang. „Bonnie Prince Charlie”). W 1745 r. wywołał VI powstanie jakobickie (w Anglii zwane „Drugą Wielką Rebelią”). Zebrał kilkunastotysięczną armię i opanował całą Szkocję, ale po roku poniósł klęskę i udał się na emigrację do Francji. 20 lat później zmarł jego ojciec (który to był synem ostatniego katolickiego władcy Szkocki i Anglii), a Śliczny Karolek ogłosił się samozwańczym królem Anglii, Szkocji, Francji* i Irlandii.
Karol III (a szczególnie jego pobyt w Szkocji podczas powstania) stał się bohaterem szkockich legend. Dlatego nowy król (a konkretnie - jego imię) drażni Szkotów. Dużo roztropniejszym ze strony króla byłoby wybrać jakieś inne imię, np. Jerzy VII (na cześć swojego dziadka).
*w latach 1340-1801 Anglia (a potem Wielka Brytania) nie uznawała niepodległości Francji (dziedzice Stuartów do dziś tytułują się „królami Anglii, Szkocji, Francji i Irlandii”)
Odpisz
13 września 2022, 19:53
@makapakajekurczaka: Oprócz tego warto wspomnieć, że Szkoci mieli podobny problem z Elżbietą (u nich nie było Elżbiety I, ale to problem tylko numeracji)
Oraz oczywiście ucieczka Karola Stuarta z Szkocji po bitwie na polach Culloden ma świetną piosnkę tzn. ,,Speed, bonnie boat"
I rzecz jasna, ale nie oczywista, Karol Stuart, był prawnukiem Jana Sobieskiego
Odpisz
13 września 2022, 21:13
@makapakajekurczaka: ale on od urodzenia był Karol, to nie papież żeby se imię zmieniać, po prostu dopisali mu numerek
Odpisz
13 września 2022, 21:22
@Komutor: Jako król ma prawo zmienić imię dynastyczne, pod którym będzie znany w pocztach.
A to, że na chrzcie dali mu Karol Filip Artur Jerzy nie zmieni
Odpisz
13 września 2022, 09:08
A Karola I nawet ścięli.
Odpisz
13 września 2022, 09:39
Odpisz
13 września 2022, 10:03
Może będzie powtórka z rozrywki
Odpisz
13 września 2022, 19:01
@rumcajschr: Fakt, nowa para królewska nie jest wybitnie lubiana,ale w United Kingdom nie ma kary śmierci, znieśli ją w 98,co najwyżej mogą ich obalić. Ale brytole jako że są przywiązani do dynastii (w końcu to jakiś rodzaj atrakcji turystycznej), więc wcale nie będę zaskoczona, jeśli obalą tylko Charlesa i Camilę. Osobiście, też wolałabym widzieć Williama i Catherine na tronie UK ;)
Odpisz
13 września 2022, 13:23
Koszmarny karolek
Odpisz