Siema to ja, pan maruda, niszczyciel dobrej zabawy, pogromca uśmiechów dzieci.
W oryginalnych komiksach Spider-man gdy chce się przebrać z powrotem w Petera Parkera, najczęściej uciekał do losowego zaułku/na losowy budynek, by pozostać niezauważonym i nienamieżalnym (lata 60, kamer, aparatów itp. wtedy jeszcze nie było). Wiem stąd, że czytam sobie oryginalne komiksy dzięki serii Marvel origins od hachette
Komentarze
Odśwież3 maja 2023, 00:18
Siema to ja, pan maruda, niszczyciel dobrej zabawy, pogromca uśmiechów dzieci.
W oryginalnych komiksach Spider-man gdy chce się przebrać z powrotem w Petera Parkera, najczęściej uciekał do losowego zaułku/na losowy budynek, by pozostać niezauważonym i nienamieżalnym (lata 60, kamer, aparatów itp. wtedy jeszcze nie było). Wiem stąd, że czytam sobie oryginalne komiksy dzięki serii Marvel origins od hachette
Odpisz
2 maja 2023, 08:58
Tam ma catsting do rule34 zapewne
Odpisz