a) z powietrza, okręt po wynużeniu sie nabiera powietrza
b) z chrap
c) odzyskują z dwutlenku węgla (ze względu na potrzebną do tego energię robią tak tylko atomowe)
@IkarAviator: jak mówimy o jakimś mniejszym, czy starszym to tak, ale w sumie w takim atomowym, którego zadaniem jest zniknięcie na parę miesięcy pod wodą, by w razie czego móc wystrzelić kilkanaście głowic, to w sumie przydałby się system w stylu tych ze stacji kosmicznych.
@lordbaysel: w atomowych łodziach mają dosyć ciekawy sprzęt - nazywają to świeczkami do tlenu. W skrócie chodzi o to, że taka świeczka w trakcie spalania uwalnia więcej tlenu, niż sama potrzebuje, żeby podtrzymać spalanie, więc nadmiar jest rozprowadzany dla załogi. Nie jest to standardowa metoda uzyskiwania tlenu, ale jest szybsza i mniej wymagająca energetycznie niż scrubbery czy elektroliza. Problemem jest za to drobny fakt, jakim jest samopodtrzymujący się ogień wewnątrz metalowej puszki na oceanie, więc takie świeczki muszą być stale monitorowane.
Komentarze
Odśwież25 lutego 2024, 20:08
Jest wpuszczane, kiedy Łódź podwodna jest na wodzie, i tam zostaje, gdy zamyka się klapę łodzi.
Odpisz
25 lutego 2024, 19:41
a) z powietrza, okręt po wynużeniu sie nabiera powietrza
b) z chrap
c) odzyskują z dwutlenku węgla (ze względu na potrzebną do tego energię robią tak tylko atomowe)
Odpisz
25 lutego 2024, 19:15
Z lądu
Odpisz
24 lutego 2024, 13:07
Mają swój contaimer z tlenem i nie mogą wiecznie zostać w zanurzeniu, bo się kończy. Mi się to zwykle wydawało oczywiste
Odpisz
24 lutego 2024, 14:57
@IkarAviator: jak mówimy o jakimś mniejszym, czy starszym to tak, ale w sumie w takim atomowym, którego zadaniem jest zniknięcie na parę miesięcy pod wodą, by w razie czego móc wystrzelić kilkanaście głowic, to w sumie przydałby się system w stylu tych ze stacji kosmicznych.
Odpisz
24 lutego 2024, 15:26
@lordbaysel: Lordzie Baysel, nasz budżet nie wytrzyma takiego manewru, a technologia to jakaś kwantowa magia
Odpisz
25 lutego 2024, 17:38
@lordbaysel: w atomowych łodziach mają dosyć ciekawy sprzęt - nazywają to świeczkami do tlenu. W skrócie chodzi o to, że taka świeczka w trakcie spalania uwalnia więcej tlenu, niż sama potrzebuje, żeby podtrzymać spalanie, więc nadmiar jest rozprowadzany dla załogi. Nie jest to standardowa metoda uzyskiwania tlenu, ale jest szybsza i mniej wymagająca energetycznie niż scrubbery czy elektroliza. Problemem jest za to drobny fakt, jakim jest samopodtrzymujący się ogień wewnątrz metalowej puszki na oceanie, więc takie świeczki muszą być stale monitorowane.
Odpisz
25 lutego 2024, 17:32
to powód dla którego okręty podwodne niemogą być wiecznie pod wodą kiedy brakuje powietrza wypływa na powierzchnie i otwierana jest górna wejście .
Odpisz
Edytowano - 25 lutego 2024, 16:27
Pobierają tlen jak ryby
Odpisz
25 lutego 2024, 16:14
Okrętach, a nie łodziach. Łódź podwodna to taka łódź z dziurą w pokładzie, a takich często nie ma ani tlenu, ani załogi.
Odpisz
24 lutego 2024, 16:07
No a skąd niby, jak są na powierzchni to biorą i tyle
Odpisz
24 lutego 2024, 12:51
Z elektrolizy wody, która w procesie tym rozpada się na wodór i tlen.
Odpisz
24 lutego 2024, 10:38
Odpisz