@Senedrom2: W poprzednich odcinkach: Hrabia Dooku/ Generał Grevious znowu coś kombinują. Tymczasem chlopcy oglądający ten serial nadal nie wiedzą, czemu sisior im puchnie, kiedy pojawia się Ashoka. Tymczasem Obi-Wan i Satine w ogóle nie są zakochani. Tymczasem ludzie oglądający Zemstę Sithów udają, że nie wiedzą co się wydarzy. Tymczasem Republika udaje, że nie dokonuje zbrodni wojennych...
Chce podziękować autorowi mema. Przypomniał mi te poranki, kiedy z siostrą od razu po wstaniu biegłyśmy przed telewizor, bo zaczynały się clone warsy. To jedno z moich ukochanych wspomnień z dzieciństwa; ciepełko letniego słońca, intro serialu, a potem śniadanie zrobione przez babcię. Jedyne o co trzeba było się martwić, to to, że ani Obi Wan ani Anakin ani inni nie widzieli, że kanclerz to Sith...
Komentarze
Odśwież6 marca 2024, 14:06
Jeśli dobrze pamięta to odcinek gdzie skoczyli w nadprzestrzeń niewychodząc z atmosfery planety.
Co psuje LORE gwiezdnych wojen
Odpisz
7 marca 2024, 19:55
@Grewest: Jeśli klepnął to Lucas to jest to kanon
Odpisz
7 marca 2024, 21:22
@Senedrom2: Still to psuje logikę świata przedstawionego
Odpisz
7 marca 2024, 21:45
@Grewest: Still jest canonem = jest jednym z praw świata przedstawionego. I niestety czy to nam się podoba czy nie
Odpisz
3 marca 2024, 17:43
*muzyczka początkowa*
"Gwiezdne Wojny: Wojny klonów"
*randomowy cytat*
Galaktyce grozi niebezpieczeństwo!
Odpisz
7 marca 2024, 18:50
@Senedrom2: W poprzednich odcinkach: Hrabia Dooku/ Generał Grevious znowu coś kombinują. Tymczasem chlopcy oglądający ten serial nadal nie wiedzą, czemu sisior im puchnie, kiedy pojawia się Ashoka. Tymczasem Obi-Wan i Satine w ogóle nie są zakochani. Tymczasem ludzie oglądający Zemstę Sithów udają, że nie wiedzą co się wydarzy. Tymczasem Republika udaje, że nie dokonuje zbrodni wojennych...
Odpisz
6 marca 2024, 15:31
Mimo że niedawno oglądałem wszystkie 7 sezonów to i tak nie pamiętam z którego to odcinka
Odpisz
6 marca 2024, 15:20
Odpisz
6 marca 2024, 08:09
To były dobre czasy
Odpisz
4 marca 2024, 00:27
Chce podziękować autorowi mema. Przypomniał mi te poranki, kiedy z siostrą od razu po wstaniu biegłyśmy przed telewizor, bo zaczynały się clone warsy. To jedno z moich ukochanych wspomnień z dzieciństwa; ciepełko letniego słońca, intro serialu, a potem śniadanie zrobione przez babcię. Jedyne o co trzeba było się martwić, to to, że ani Obi Wan ani Anakin ani inni nie widzieli, że kanclerz to Sith...
Odpisz
3 marca 2024, 17:09
Ja miałam tylko puls 2 i tam wojny klonów leciały o ok. 16
Odpisz
3 marca 2024, 19:22
@Rozowykotel: Kiedyś leciały rano na jedynce
Odpisz
Edytowano - 3 marca 2024, 16:42
Nigdy nie zapomnę oglądania Wojen klonów w godzinach porannych na kineskopie ^^
Odpisz