Jak byłam mała, miałam pluszową małpkę, którą przyniosłam do zoo. Jedna żywa małpa gapił się w nią i kiedy to zauważyłam, zaczęłam machać pluszakiem przed szybą. Małpa chodziła za nim, przechylała głowę, kiedy ja nim tak robiłam, a ja śmiałam się jak nie wiem
Komentarze
Odśwież17 kwietnia 2024, 01:04
Aż mi się przypomina ten dowcip z policjantem XD
Odpisz
Edytowano - 15 kwietnia 2024, 20:11
Jak byłam mała, miałam pluszową małpkę, którą przyniosłam do zoo. Jedna żywa małpa gapił się w nią i kiedy to zauważyłam, zaczęłam machać pluszakiem przed szybą. Małpa chodziła za nim, przechylała głowę, kiedy ja nim tak robiłam, a ja śmiałam się jak nie wiem
Odpisz
15 kwietnia 2024, 16:11
Równie sensowne co z dziewczyną.
Odpisz
15 kwietnia 2024, 17:24
@Tajdeus: c...., ryba nami niegardzi
Odpisz
14 kwietnia 2024, 08:40
Aquaman
Odpisz
15 kwietnia 2024, 16:17
@Nerius: Neptun
Odpisz