@BlackSensey: Tylko pod warunkiem nieznajomości systemu JSA. Nie ma opcji. Dodatkowo, jako promotor samodzielnie podejmuje decyzję czy pracę dopuścić czy nie. Za plagiat z Wikipedii dałbym po prostu 3 z pracy. Recenzent również widzi protokół z JSA, więc również dałby 3.
Przecież do systemu, niezależnie czy w Polsce czy za granicą, pracę wysyła promotor, więc zawsze będzie wiedział.
Ja bym jeszcze dodał ten paragraf od nowa jako jego autor, by nikt nie naprawił tego błędu, a ja mógłbym powiedzieć, że sam jestem jego autorem i dodałem go po napisaniu pracy.
@Darwidx: Musiałbyś zacytować swoją pracę. To raz.
Dwa, Wiki ma archiwum, więc moderator by to odwalił.
Trzy, to już jest jawna kradzież.
Cztery, JSA korzysta lokalnie z bazy danych OPI a nie z informacji z Sieci. Baza danych jest uzupełniana codziennie, na podstawie danych z witryn www, prac wysłanych do systemu, prac dostępnych w bibliotekach itd. W ten sposób nie da się oszukać JSA.
@Telecaster1951:
1 Oryginał ma linki, można skopiować
2 Przerobi się parę zmian jakoby usunęło się przez przypadek i morze przejdzie
3 Trzeba było pilnować
4 Idk, ja dopowiadam pomysł pierwszy raz słyszę o tym czymś.
jakby ktoś nie łapał:
Studia, nawet zagraniczne mają programy anty plagiatowe, wykrywają czy coś nie jest kradzione, niestety czasami łapią głupie błędy(np. format nazewnictwa, np. nazwa studiów czy tam imię), ale to chyba jest ignorowane przez docentów
@Cymbal: Antyplagiat wykrywa wiele. Do 10% to normalny wynik, bo pokrywają się odnośniki literaturowe, często niektóre fragmenty rozdziałów, których nie da się po prostu inaczej zapisać.
Co ciekawe, w pracy mojej dyplomantki, jako plagiat z jakiegoś doktoratu, którego nigdy nie widziałem, wykryło jeden akapit, który sam napisałem na szybko, przed zamknięciem pracy.
Co do tego. Usunięcie tego nic nie da. Nie da, bo program ma swoją bazę danych a nie ściąga aktualny tekst z Sieci. I ma też wersję archiwalne, więc usunięcie z Wiki fragmentu nie da kompletnie nic.
A tę historyjkę to ja już w 2012 na studiach słyszałem.
Komentarze
Odśwież30 kwietnia 2024, 18:20
Genialne
Odpisz
4 maja 2024, 20:57
@BlackSensey: Tylko pod warunkiem nieznajomości systemu JSA. Nie ma opcji. Dodatkowo, jako promotor samodzielnie podejmuje decyzję czy pracę dopuścić czy nie. Za plagiat z Wikipedii dałbym po prostu 3 z pracy. Recenzent również widzi protokół z JSA, więc również dałby 3.
Przecież do systemu, niezależnie czy w Polsce czy za granicą, pracę wysyła promotor, więc zawsze będzie wiedział.
Odpisz
4 maja 2024, 20:58
@Telecaster1951: pan maruda
Odpisz
5 maja 2024, 13:14
@BlackSensey: Podniecacie się tutaj zwyczajna kradzieżą.
Odpisz
5 maja 2024, 13:16
@Telecaster1951: no mi ręce opadły, nie rozumiesz oczywistej ironii?
Odpisz
1 maja 2024, 08:13
Ja bym jeszcze dodał ten paragraf od nowa jako jego autor, by nikt nie naprawił tego błędu, a ja mógłbym powiedzieć, że sam jestem jego autorem i dodałem go po napisaniu pracy.
Odpisz
Edytowano - 4 maja 2024, 20:54
@Darwidx: Musiałbyś zacytować swoją pracę. To raz.
Dwa, Wiki ma archiwum, więc moderator by to odwalił.
Trzy, to już jest jawna kradzież.
Cztery, JSA korzysta lokalnie z bazy danych OPI a nie z informacji z Sieci. Baza danych jest uzupełniana codziennie, na podstawie danych z witryn www, prac wysłanych do systemu, prac dostępnych w bibliotekach itd. W ten sposób nie da się oszukać JSA.
Odpisz
4 maja 2024, 20:57
@Telecaster1951:
1 Oryginał ma linki, można skopiować
2 Przerobi się parę zmian jakoby usunęło się przez przypadek i morze przejdzie
3 Trzeba było pilnować
4 Idk, ja dopowiadam pomysł pierwszy raz słyszę o tym czymś.
Odpisz
4 maja 2024, 11:48
jakby ktoś nie łapał:
Studia, nawet zagraniczne mają programy anty plagiatowe, wykrywają czy coś nie jest kradzione, niestety czasami łapią głupie błędy(np. format nazewnictwa, np. nazwa studiów czy tam imię), ale to chyba jest ignorowane przez docentów
Odpisz
4 maja 2024, 20:51
@Cymbal: Antyplagiat wykrywa wiele. Do 10% to normalny wynik, bo pokrywają się odnośniki literaturowe, często niektóre fragmenty rozdziałów, których nie da się po prostu inaczej zapisać.
Co ciekawe, w pracy mojej dyplomantki, jako plagiat z jakiegoś doktoratu, którego nigdy nie widziałem, wykryło jeden akapit, który sam napisałem na szybko, przed zamknięciem pracy.
Co do tego. Usunięcie tego nic nie da. Nie da, bo program ma swoją bazę danych a nie ściąga aktualny tekst z Sieci. I ma też wersję archiwalne, więc usunięcie z Wiki fragmentu nie da kompletnie nic.
A tę historyjkę to ja już w 2012 na studiach słyszałem.
Odpisz