1 OP to bot
2 to takim dzieciom robi sie jedzenie żeby jak najbardziej pasowalo to co chcą, bo k...a to że jest akustyczny to nie powód żeby zmuszać go do jedzenia czegoś czego nie jest w stanie
@Konto_nieusuniete: Gówno prawda bo jak ugryzę coś i nie gryzie tak jak powinno to pie....ca dostaję bo to sprawia mi taki dyskomfort że przypominam sobie że mam mięso i kości
@Egirl: ja jem elegancko co podadzą mi, pracę ciężką mamy, którą w gotowanie włożyła szanując. Jak gówniarz rozpieszczony nuggetsy żreć chcący tylko nie wybrzydzam
słuchaj, osoby z autyzmem mają takie coś że wszystkiego nie zjedzą
Dosłownie nie dawno film o tym oglądałam, gdzie mężczyzna bił syna bo nie chciał jeść, a potem się okazało że miał autyzm i bicie nic nie dało, tylko dziecko miało traumę
I sama mam autyzm tylko ja aż tak nie wybrzydzam
Bicie dzieci nic nie da tylko zostawi ślad na psychice
A mówienie o szacunku do matki i robi coś czego dziecko zjeść nie może to trochę xd
@Egirl: takie autyzmy pasem ojcowskim z głowy wybijało się zawsze.
Sugerujesz, że matka tylko nuggetsy robić powinna, zamiast gówniarza do jedzenia rzeczy innych nakłaniać, bo szacunku inaczej mu nie okarze?
@Egirl: Surowe wychowanie jest świetne, bo albo dziecko wyrośnie na wartościowego człowieka, albo strzeli samobója. W każdym średnia wartość członka społeczeństwa wzrasta i każdy jest kontent.
@Konto_nieusuniete: surowe wychowanie nie sprawia że ktoś wyrasta na wartościowego człowieka, tylko wyrasta na człowieka który boi się robić czegokolwiek bo wie że będzie za to karcony
Przeraża mnie, że są dzieci i to nie tylko austystyczne, które są karmione w podobny sposób, dziecko moich sąsiadów jadło praktycznie same Chipsy przez 3 lata mieszkania obok nich. Sam jestem niejadkiem ale poprostu od dzieciństwa wypi.....ałem z jadłospisu obrzydliwe rzeczy takie jak wieprzowina, grzyby, majonez i śmietana i do dzisiaj żyje na takiej diecie
@Maxtich: Grzyby nie są niezdrowe ale na niektóre mam uczelenie (na jakiś składnik grzyba, jak np. Chlorofil jest składnikiem rośliny. Taki składnik jest w niektórych ale nie wszystkich grzybach ale nigdy nie prowadziłem w związku z tym badań, wiem tylko, że nawet zapach pieczarek powoduje u mnie trudności z oddychaniem), więc postanowiłem nie ryzykować i nie jeść ich w ogóle, zwłaszcza, że niektóre mają dziwną strukturę, jak bakłażan, który nie może zdecydować czy jest ogórkiem czy zgnilizną.
Hej jejaki. A propos jedzenia. Jem dużo rzeczy. Ale np nie lubię jajek i sera żółtego. Poza tym sos nie może dotknąć ziemniaków. Jestem wrażliwa na wodę w jedzeniu. Np w keczupie albo coś co zostaje po gotowaniu. Lubię gotować, ale nie mogę dotknąć surowego mięsa mimo że je lubię jeść. Z rybą nie mam tego problemu. Co jest nie tak??? Pomóżcie
@KittyQueen: witaj w klubie dzieci specjalnych (jestem świadoma wszystkiego co robię i co dzieje się wokół mnie. Nie jestem w stanie tańczyć bo za każdym razem jak zrobię coś lekko upokażającego to fala cringe paraliżuje mnie i mój mózg zmusza mnie do przetwożenia tego co właśnie zrobiłam i jak każda osoba która mogła to widzieć to odebrała. Regularnie myślę o tym, że mój szkielet pokrywają warstwy tkanki mięśniowej, tłuszczu i skóry, i że przez to wszystko przebiegają labirynty żył. Wypuśćcie mnie z tego mięsnego więzienia. Czuję, jak włos lepi mi się do głowy, i jak kropla potu spływa mi po szyi. MÓJ SZKIELET CHCE WYJŚĆ. WYPUŚĆCIE MNIE
Akustyczne niejadki najprawdopodobniej mają sensory issues i jedzenie niektórych rzeczy sprawia im straszny dyskomfort (np tekstura taka że żygać się chce, ja tak mam z czymkolwiek chrząstkopodobnym albo jak znajdę coś co mi przypomina krew albo żyłkę w mięsie to odmawiam jedzenia bo mam mdłości) wiem bo sama jestem akustyczna
@Jemkotki: ja tam nie lubię takiego brązowego mięsa w kurczaku bo mam uraz z dzieciństwa gdy podczas jedzenia kurczaka ugryzłem woreczek z krwią(przynajmniej mama powiedziała że to był woreczek z krwią)
Jako osoba akustyczna powiem, że mogę zjeść niemal wszystko, wiadomo, jeśli chodzi o smak to gusta i guściki... Ale jestem bardzo wrażliwa na strukturę tego, co jem i niektóre rzeczy nie przejdą mi przez gardło. Głównie jestem wybredna w kwestii mięsa. Dlatego jak idę do nowego miejsca i nie mam pojęcia, jak coś będzie przygotowane i jaką konsystencję przez to będzie miało, wolę iść w mój "safe food" i wybrać jakiś dobry makaron, niż potem modlić się nad talerzem godzinę
Komentarze
Odśwież7 czerwca 2024, 08:29
Odpisz
4 czerwca 2024, 18:18
1 OP to bot
2 to takim dzieciom robi sie jedzenie żeby jak najbardziej pasowalo to co chcą, bo k...a to że jest akustyczny to nie powód żeby zmuszać go do jedzenia czegoś czego nie jest w stanie
Odpisz
4 czerwca 2024, 20:26
@Egirl: A potem dorastają takie pi..usie co mają paletę smaków jak 3 miesięczne dziecko
I myk otyłość i wszystkie związane z nią choroby np cukrzyca
Odpisz
5 czerwca 2024, 08:30
@Egirl: tylko że na diecie z nuggetsów ciężko jest się rozwijać i w ogóle przeżyć w młodym wieku, witaminy się z nikąd nie wezmą
Odpisz
5 czerwca 2024, 21:53
@Egirl: takich niejadków akustycznych paskiem skórzanym leczyć należy
Odpisz
5 czerwca 2024, 22:19
@Konto_nieusuniete: Gówno prawda bo jak ugryzę coś i nie gryzie tak jak powinno to pie....ca dostaję bo to sprawia mi taki dyskomfort że przypominam sobie że mam mięso i kości
Odpisz
5 czerwca 2024, 23:21
@Konto_nieusuniete: nie przyznawaj sie do swoich bledow
Odpisz
5 czerwca 2024, 23:25
@Jemkotki: To przestań wpi.....ać koty
Odpisz
5 czerwca 2024, 23:26
@Konto_nieusuniete: NIE.
Odpisz
6 czerwca 2024, 03:59
@Talerz: mięso ma witaminy
Odpisz
6 czerwca 2024, 08:21
już pomijając fakt, że w nuggetsach z kurczaka znajdziesz wszystko oprócz kurczaka, to witamin C, A, D i K nie ma w mięsie
Odpisz
6 czerwca 2024, 08:27
@Talerz: racja, zmitomaniłem ech
Ma tylko...
Szach mat ateisto duch święty objawił się w nugetsie
Odpisz
6 czerwca 2024, 09:07
@Talerz: k...a, ślepy jestem
Ale z tym brakiem mięsa przesadzasz
Nugetsy to nie pasztet
Odpisz
Edytowano - 6 czerwca 2024, 09:21
ciebie trzeba paskiem leczyć
Odpisz
6 czerwca 2024, 09:29
@Egirl: ja jem elegancko co podadzą mi, pracę ciężką mamy, którą w gotowanie włożyła szanując. Jak gówniarz rozpieszczony nuggetsy żreć chcący tylko nie wybrzydzam
Odpisz
6 czerwca 2024, 10:25
słuchaj, osoby z autyzmem mają takie coś że wszystkiego nie zjedzą
Dosłownie nie dawno film o tym oglądałam, gdzie mężczyzna bił syna bo nie chciał jeść, a potem się okazało że miał autyzm i bicie nic nie dało, tylko dziecko miało traumę
I sama mam autyzm tylko ja aż tak nie wybrzydzam
Bicie dzieci nic nie da tylko zostawi ślad na psychice
A mówienie o szacunku do matki i robi coś czego dziecko zjeść nie może to trochę xd
Odpisz
6 czerwca 2024, 10:40
@Egirl: takie autyzmy pasem ojcowskim z głowy wybijało się zawsze.
Sugerujesz, że matka tylko nuggetsy robić powinna, zamiast gówniarza do jedzenia rzeczy innych nakłaniać, bo szacunku inaczej mu nie okarze?
Odpisz
6 czerwca 2024, 11:07
nie chodzi tylko o nuggetsy, i pas nie wybije ci choroby xddd
To tak jakbyś chciał leczyć anginę idąc na siłownię
Odpisz
6 czerwca 2024, 11:08
@Egirl: choroba nie jest to, gówniarze w dupach za dużo po prostu mają
Odpisz
6 czerwca 2024, 15:39
@Egirl: Surowe wychowanie jest świetne, bo albo dziecko wyrośnie na wartościowego człowieka, albo strzeli samobója. W każdym średnia wartość członka społeczeństwa wzrasta i każdy jest kontent.
Odpisz
6 czerwca 2024, 16:10
@Konto_nieusuniete: surowe wychowanie nie sprawia że ktoś wyrasta na wartościowego człowieka, tylko wyrasta na człowieka który boi się robić czegokolwiek bo wie że będzie za to karcony
Odpisz
6 czerwca 2024, 18:13
@Konto_nieusuniete: i jak wyszło u ciebie?
Odpisz
6 czerwca 2024, 18:57
Żyję, więc wnioskuję, że wyszło doskonale
Odpisz
6 czerwca 2024, 19:02
@Konto_nieusuniete: masz poważny deficyt empatii
Odpisz
6 czerwca 2024, 19:44
Odpisz
7 czerwca 2024, 07:39
@Konto_nieusuniete: i co sądzisz? Genetyka czy wychowanie?
Odpisz
6 czerwca 2024, 00:48
Przeraża mnie, że są dzieci i to nie tylko austystyczne, które są karmione w podobny sposób, dziecko moich sąsiadów jadło praktycznie same Chipsy przez 3 lata mieszkania obok nich. Sam jestem niejadkiem ale poprostu od dzieciństwa wypi.....ałem z jadłospisu obrzydliwe rzeczy takie jak wieprzowina, grzyby, majonez i śmietana i do dzisiaj żyje na takiej diecie
Odpisz
6 czerwca 2024, 01:10
@Darwidx: a mnie zmuszali do jedzenia wątróbki
I teraz mam zaburzenia odrzywiania
Honk honk
Odpisz
Edytowano - 6 czerwca 2024, 01:20
Przynajmniej żelazo i białko miałeś w normie
Odpisz
6 czerwca 2024, 03:06
@Darwidx: Wymienileś 4 rzeczy, z których zrobiłbym sobie zajebisty obiad.
Odpisz
6 czerwca 2024, 04:01
@Maxtich: i wszystkie z wymienionych niezdrowe
xD
Odpisz
6 czerwca 2024, 11:23
hmm czy w sumie grzyby są nie zdrowe ?
Odpisz
6 czerwca 2024, 14:27
@Maxtich: Grzyby nie są niezdrowe ale na niektóre mam uczelenie (na jakiś składnik grzyba, jak np. Chlorofil jest składnikiem rośliny. Taki składnik jest w niektórych ale nie wszystkich grzybach ale nigdy nie prowadziłem w związku z tym badań, wiem tylko, że nawet zapach pieczarek powoduje u mnie trudności z oddychaniem), więc postanowiłem nie ryzykować i nie jeść ich w ogóle, zwłaszcza, że niektóre mają dziwną strukturę, jak bakłażan, który nie może zdecydować czy jest ogórkiem czy zgnilizną.
Odpisz
6 czerwca 2024, 14:58
@Darwidx: Kumam kumam, pewnie też bym tak zrobił. Dbaj o siebie.
Odpisz
5 czerwca 2024, 21:47
Hej jejaki. A propos jedzenia. Jem dużo rzeczy. Ale np nie lubię jajek i sera żółtego. Poza tym sos nie może dotknąć ziemniaków. Jestem wrażliwa na wodę w jedzeniu. Np w keczupie albo coś co zostaje po gotowaniu. Lubię gotować, ale nie mogę dotknąć surowego mięsa mimo że je lubię jeść. Z rybą nie mam tego problemu. Co jest nie tak??? Pomóżcie
Odpisz
5 czerwca 2024, 22:10
@KittyQueen: jesteś jak ta gitara
Odpisz
5 czerwca 2024, 22:20
@KittyQueen: get autismed
Odpisz
5 czerwca 2024, 22:30
@KittyQueen: witaj w klubie dzieci specjalnych (jestem świadoma wszystkiego co robię i co dzieje się wokół mnie. Nie jestem w stanie tańczyć bo za każdym razem jak zrobię coś lekko upokażającego to fala cringe paraliżuje mnie i mój mózg zmusza mnie do przetwożenia tego co właśnie zrobiłam i jak każda osoba która mogła to widzieć to odebrała. Regularnie myślę o tym, że mój szkielet pokrywają warstwy tkanki mięśniowej, tłuszczu i skóry, i że przez to wszystko przebiegają labirynty żył. Wypuśćcie mnie z tego mięsnego więzienia. Czuję, jak włos lepi mi się do głowy, i jak kropla potu spływa mi po szyi. MÓJ SZKIELET CHCE WYJŚĆ. WYPUŚĆCIE MNIE
Odpisz
5 czerwca 2024, 22:31
@Jemkotki: btw twoje palce u stóp się dotykają, cały czas oddychasz, widzisz swój nos. Poza tym zdajesz sobie sprawę z tego że masz włosy?
Odpisz
5 czerwca 2024, 22:34
@karakan_z_dvpy: Szkielet jest mokry ręce się pocą ubrania śkins
Odpisz
5 czerwca 2024, 22:36
@Jemkotki: nie czaje ale buja
Odpisz
5 czerwca 2024, 22:42
@karakan_z_dvpy: m tweakin
Odpisz
Edytowano - 6 czerwca 2024, 04:03
@KittyQueen: to zdrowa dieta
Odpisz
6 czerwca 2024, 07:04
@Jemkotki: Była kiedyś taka creepypasta o szkielecie
Odpisz
6 czerwca 2024, 13:04
@Jemkotki: przestań. Boję się oddychać
Odpisz
5 czerwca 2024, 22:06
Akustyczne niejadki najprawdopodobniej mają sensory issues i jedzenie niektórych rzeczy sprawia im straszny dyskomfort (np tekstura taka że żygać się chce, ja tak mam z czymkolwiek chrząstkopodobnym albo jak znajdę coś co mi przypomina krew albo żyłkę w mięsie to odmawiam jedzenia bo mam mdłości) wiem bo sama jestem akustyczna
Odpisz
6 czerwca 2024, 08:05
@Jemkotki: ja tam nie lubię takiego brązowego mięsa w kurczaku bo mam uraz z dzieciństwa gdy podczas jedzenia kurczaka ugryzłem woreczek z krwią(przynajmniej mama powiedziała że to był woreczek z krwią)
Odpisz
6 czerwca 2024, 09:05
@Jemkotki: na takich issues leczenie pasek ojcowski najlepszą terapię stanowi
Odpisz
6 czerwca 2024, 07:51
Albo jeszcze frytki zamiast ziemniaków...
Odpisz
6 czerwca 2024, 06:32
Patrząc zaspanym wzrokiem na to zdjęcie, myślałem że to fotoshopowany miniaturowy niedźwiedź i wystawiony język to smutno skierowany w dół pyszczek.
Odpisz
5 czerwca 2024, 22:35
Jako osoba akustyczna powiem, że mogę zjeść niemal wszystko, wiadomo, jeśli chodzi o smak to gusta i guściki... Ale jestem bardzo wrażliwa na strukturę tego, co jem i niektóre rzeczy nie przejdą mi przez gardło. Głównie jestem wybredna w kwestii mięsa. Dlatego jak idę do nowego miejsca i nie mam pojęcia, jak coś będzie przygotowane i jaką konsystencję przez to będzie miało, wolę iść w mój "safe food" i wybrać jakiś dobry makaron, niż potem modlić się nad talerzem godzinę
Odpisz
4 czerwca 2024, 18:35
I proszek do prania oczywiście. Dzieci uwielbiają proszek do prania 😋
Odpisz
5 czerwca 2024, 21:08
@Waldemir50: jako 14-latek potwierdzam twoje słowa
Odpisz
4 czerwca 2024, 19:05
Jakby co, to tak nie działa
Odpisz