Są dwa rozwiązania:
1. Wrzucić do sieci i wyśmiać
2. Zredagować list w podobnie miłym tonie, zapewniając że nie jest to złośliwe, ale stwierdzając że prośba jest absurdalna, wrzucić do sieci i wyśmiać.
Miły list miłym listem, ale ja bym dalej parkował dopóki bym tej osoby nie spotkał na żywo. Jeśli ten ktoś by mnie naszedł i tak samo miło przedstawił sytuację, wytłumaczył, faktycznie był miły, to bym ustąpił. Ale jeśli okazałby się to jakiś chamski przypi.....acz, to bym dalej tam parkował po złości.
@Zbanowany_jejak: Znam takich somsiadów, którzy by zaczęli się delikatnie mścić. A tu jakaś duża ryska na masce, a tu kółeczko przebite.
Moi rodzice mieszkają na takiej ulicy, że jak staniesz pod oknami jednego stukniętego dziada, to on zaczyna świrować. Trudno cokolwiek udowodnić. Typ ma ciągle jakieś sprawy w sądzie, bo pozywa gościa, który się buduje na działce obok. Strasznie go wkurza, że na pustej działce obok, na którą nie wychodzi ani jedno jego okno, coś powstaje. Gość tak uprzykrza ludziom życie, że naprawdę dla własnego spokoju lepiej sobie zaparkować parę metrów dalej, byle nie musieć się z nim użerać.
@Zbanowany_jejak: Ach, żeby to było takie proste... Moi rodzice już naprawdę wolą postawić auto gdzie indziej i mieć spokój, niż się z typem po sądach szlajać i narażać na wieczną wojnę na osiedlu.
Brałeś kiedykolwiek udział w sąsiedzkiej sprawie z policją? Tam, skąd pochodzę, policja często przyjeżdża. Szczerze mówiąc, po tym, co widziałam, niezbyt ufam, że mogłabym na nich polegać w takiej sprawie.
Na ten problem są 2 rozwiązania:
-uprzejme ustąpienie miejsca sąsiadowi
-wyskrobanie mu swastyki na całą maskę, przez co nie będzie mógł legalnie wjechać na drogę (rozpowszechnianie totalitarnych poglądów) i w efekcie dyscyplinarnie zwolnią go z pracy za niestawienie się na miejscu
Komentarze
Odśwież3 września 2024, 09:55
Wysmarować klamkę g*wnem i po sprawie
Odpisz
3 września 2024, 19:01
Swojemu samochodowi? Czy zamiast pisać list powinien to zrobić
Odpisz
8 września 2024, 19:25
Albo nasrać na wycieraczkę.
Odpisz
4 września 2024, 12:03
Są dwa rozwiązania:
1. Wrzucić do sieci i wyśmiać
2. Zredagować list w podobnie miłym tonie, zapewniając że nie jest to złośliwe, ale stwierdzając że prośba jest absurdalna, wrzucić do sieci i wyśmiać.
Odpisz
3 września 2024, 18:59
Kierowca z wieloletnią tradycją
Odpisz
3 września 2024, 14:47
Miły list miłym listem, ale ja bym dalej parkował dopóki bym tej osoby nie spotkał na żywo. Jeśli ten ktoś by mnie naszedł i tak samo miło przedstawił sytuację, wytłumaczył, faktycznie był miły, to bym ustąpił. Ale jeśli okazałby się to jakiś chamski przypi.....acz, to bym dalej tam parkował po złości.
Odpisz
3 września 2024, 18:25
@Damian120899: Bo spokojne życie jest zbyt nudne dla pewnych osób.
Odpisz
3 września 2024, 16:08
Wolne to parkuje, jak ta pani chce sobie zająć to niech pierwsza zaparkuje. Kto pierwszy ten lepszy jak to mówią
Odpisz
31 sierpnia 2024, 20:37
"kto pytał" i parkuj dalej
Odpisz
3 września 2024, 08:17
@Zbanowany_jejak: chyba najlepsze podejście.
Odpisz
3 września 2024, 11:20
@Zbanowany_jejak: Znam takich somsiadów, którzy by zaczęli się delikatnie mścić. A tu jakaś duża ryska na masce, a tu kółeczko przebite.
Moi rodzice mieszkają na takiej ulicy, że jak staniesz pod oknami jednego stukniętego dziada, to on zaczyna świrować. Trudno cokolwiek udowodnić. Typ ma ciągle jakieś sprawy w sądzie, bo pozywa gościa, który się buduje na działce obok. Strasznie go wkurza, że na pustej działce obok, na którą nie wychodzi ani jedno jego okno, coś powstaje. Gość tak uprzykrza ludziom życie, że naprawdę dla własnego spokoju lepiej sobie zaparkować parę metrów dalej, byle nie musieć się z nim użerać.
Odpisz
3 września 2024, 11:25
to kamerkę i na psy
Odpisz
3 września 2024, 11:28
jak ktoś uprzykrza życie celowo to prawy, ciężko z takimi
Odpisz
Edytowano - 3 września 2024, 15:57
@Zbanowany_jejak: Ach, żeby to było takie proste... Moi rodzice już naprawdę wolą postawić auto gdzie indziej i mieć spokój, niż się z typem po sądach szlajać i narażać na wieczną wojnę na osiedlu.
Brałeś kiedykolwiek udział w sąsiedzkiej sprawie z policją? Tam, skąd pochodzę, policja często przyjeżdża. Szczerze mówiąc, po tym, co widziałam, niezbyt ufam, że mogłabym na nich polegać w takiej sprawie.
Odpisz
3 września 2024, 13:44
Na uprzejmy list odpowiedziałbym uprzejmie. Teoretycznie. Ponieważ jednak nie mam samochodu, odpowiedziałbym równie uprzejmie że zaszła pomyłka.
Odpisz
3 września 2024, 12:06
Gdzie dziwne
Odpisz
3 września 2024, 11:33
Co to za zabawa bez odrobiny rywalizacji?
Odpisz
3 września 2024, 10:03
Zmienił miejsce
Odpisz
3 września 2024, 09:58
Ja bym ustąpił niech ma gość te swoje miejsce parkingowe
Odpisz
3 września 2024, 08:54
Sprawa nadaje się do przekazania w ręce zarządcy budynku.
Odpisz
3 września 2024, 08:38
Zawsze jak wolne bym parkował 😁
Odpisz
3 września 2024, 08:20
Ale jak wyremontowane miejsce? To brzmi jakby babka sobie odremontowała miejsce publiczne, a jakiś buc, widząc że jest świeże miejsce, zajmował je
Odpisz
31 sierpnia 2024, 21:07
Na ten problem są 2 rozwiązania:
-uprzejme ustąpienie miejsca sąsiadowi
-wyskrobanie mu swastyki na całą maskę, przez co nie będzie mógł legalnie wjechać na drogę (rozpowszechnianie totalitarnych poglądów) i w efekcie dyscyplinarnie zwolnią go z pracy za niestawienie się na miejscu
Odpisz