A ja uważam że cała sytuacja nie była tak dramatyczna tylko ciągle nadmuchiwana przez polityków i media. Nie kwestionuję, że ludzie umierali, chorowali ciężko. Tylko umierano i dalej się umiera na wiele chorób, gdyby miesiącami jedynymi informacjami były te o umieraniu na raka to każdy by ciągle się badał i to by zmniejszyło umieralność bo by wcześniej wykrywano (ta różnica że rakiem się nie zaraża). Mam na myśli to, że gdyby ciągle o tym nie mówiono tylko dawano codzienny raport po 3 razy na dzień to w kwestii umieralności i zachorowań wyszłoby na to samo (bo i tak kto miał zachorować ten zachorował), a ludzie byliby dużo spokojniejsi.
@RoyalPigeon: Najzabawniejszą kwestią były te bezobjawowe zakażenia
Jeszcze ten strach, mój brat zachorował, miał kwarantannę i dosłownie nikt w jego domu nie zachorował a mój brat se po prostu imprezował bo poczuł tylko gorączkę pierwszego dnia która zdążyła mu zejść do wieczora, największym problemem było kupienie czegokolwiek.
@Adix174: i tak ludzi puszczali nawet wtedy, nawet nie pilonwali czy ktoś jest na kwarantannie. (tak się pojawiły pierwsze przypadki w sąsiedniej miejscowości do mojej)
Komentarze
Odśwież2 września 2024, 19:54
A ja uważam że cała sytuacja nie była tak dramatyczna tylko ciągle nadmuchiwana przez polityków i media. Nie kwestionuję, że ludzie umierali, chorowali ciężko. Tylko umierano i dalej się umiera na wiele chorób, gdyby miesiącami jedynymi informacjami były te o umieraniu na raka to każdy by ciągle się badał i to by zmniejszyło umieralność bo by wcześniej wykrywano (ta różnica że rakiem się nie zaraża). Mam na myśli to, że gdyby ciągle o tym nie mówiono tylko dawano codzienny raport po 3 razy na dzień to w kwestii umieralności i zachorowań wyszłoby na to samo (bo i tak kto miał zachorować ten zachorował), a ludzie byliby dużo spokojniejsi.
Odpisz
Edytowano - 3 września 2024, 15:41
@RoyalPigeon: Najzabawniejszą kwestią były te bezobjawowe zakażenia
Jeszcze ten strach, mój brat zachorował, miał kwarantannę i dosłownie nikt w jego domu nie zachorował a mój brat se po prostu imprezował bo poczuł tylko gorączkę pierwszego dnia która zdążyła mu zejść do wieczora, największym problemem było kupienie czegokolwiek.
Odpisz
Edytowano - 2 września 2024, 19:15
a wystarczyło zamknąć szczelnie granice
wszyscy wiedzieli jak temu zapobiedz ale nikt się nie dostosował
standard
Odpisz
3 września 2024, 08:04
@FluttershyIsNOTaDoormat: no tak ,po fakcie to zrobili a powinni już od pierwszych informacji o wirusie zamknąć
Odpisz
3 września 2024, 08:11
@Adix174: i tak ludzi puszczali nawet wtedy, nawet nie pilonwali czy ktoś jest na kwarantannie. (tak się pojawiły pierwsze przypadki w sąsiedniej miejscowości do mojej)
Odpisz
3 września 2024, 07:55
Odpisz