Vibrato jest oscylowaniem wysokością a tremolo głośnością
Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.
Chciał tylko pomóc
Zróbcie tak, gorzej i tak nie będzie
Trzykrotny T
Dobrze czasem się oderwać
Nigdy na to nie wpadną
Ostry ten sędzia
Zobacz więcej popularnych memów
Komentarze
Odśwież5 stycznia 2025, 21:05
Jako reprezentatka chamu i prostactwa, nie czaję ;(
Odpisz
Edytowano - 5 stycznia 2025, 22:24
@Hiholatek: więc tak:
Vibrato polega na delikatnym i regularnym zmienianiu wysokości dźwięku tak, by zmiana była mniejsza niż półton względem granej nuty
U instrumentów dętych wysokość zależy od ciśnienia wydmuchiwanego powietrza lub siły nacisku warg na ustnik lub stroik, dzięki temu muzyk może bardzo precyzyjnie modulować wysokość dźwięku
U instrumentów strunowych wysokość dźwięku zależy od długości struny i jej naciągu. U fortepianu i u klawesynu struny są rozpięte na ramie i każdy dźwięk ma przypisane sobie struny, które następnie uderza młotek (w fortepianie i pianinie) lub szarpie skoczek (w klawesynie). Przez to muzyk nie ma bezpośredniej kontroli nad wysokością struny podczas gry na tych instrumentach
U pozostałych instrumentów strunowych muzyk albo uciska strunę zmieniając jej długość (np. gitara, altówka, mandolina), albo po prostu ma bezpośrednio do niej dostęp (np. harfa), przez co może lekko skracać ich długość (chociaż nie jest to tak proste jak u instrumentów posiadających gryf)
W instrumentach perkusyjnych (np. marimba, wibrafon, czelesta), płytek, które są źródłem dźwięku, nie da się skrócić ani mocniej nacisnąć, więc u nich vibrato nie jest możliwe
Mam nadzieję, że udało mi się pomóc
Odpisz
5 stycznia 2025, 22:37
@nightmare_fredbear: Chyba tak, bo po przeczytaniu twojego komentarza, zrozumiałam mema :) Dziękuję, muzyka to nie moja liga (Nawet rzadko kiedy słucham muzyki) ale nie mogę przejśc obojętnie w momencie w którym, ktoś się tak wysilił by wyjaśnić mi coś.
Odpisz
6 stycznia 2025, 01:36
@nightmare_fredbear: na gitarze zmiana wysokości dźwięku polega nie na docisku, a na rozciąganiu. Na innych nie wiem, ale podejrzewam że podobnie
Odpisz
6 stycznia 2025, 01:47
dociskasz strunę do podstrunnicy przecież
chyba, że się mylę, to nie wiem
Odpisz
6 stycznia 2025, 01:55
@nightmare_fredbear: to po to, żeby wydobyć konkretny dźwięk, natomiast jeśli chodzi o vibrato to już inna technika
Odpisz
6 stycznia 2025, 02:03
ach, dobra
No to są dwie techniki, ze strunami nylonowymi palcami ruszasz góra dół, a ze stalowymi na boki, jeżeli dobrze pamiętam
Odpisz
3 września 2025, 19:26
@nightmare_fredbear: Nope. W obu przypadkach można korzystać z obu technik. Zresztą ruszanie na boki to tak naprawdę zakamuflowane ruszanie góra dół bo opiera sie na tym że jak będziesz ruszać struną szybko na boki to będą lekkie przesunięcia w górę i w dół które generują vibratto. Generalnie na nylonowych strunach częściej spotkasz ruszanie na boki, ponieważ te struny nie zmieniają znacząco dźwięku przy wyginaniu. Na gitarach elektrycznych i ogólnie tych ze stalowym strunami częstsze będzie wyginanie struny w górę i w dół, nie tylko dla efektu vibratto, ale także po prostu żeby podwyższyć dźwięk (tzw bend)
Odpisz
4 września 2025, 10:46
no niezły refleks XD
Odpisz
4 września 2025, 14:56
@nightmare_fredbear: Czas reakcji to mam elastyczny
Odpisz
5 stycznia 2025, 14:30
Jako chórzysta też się śmieję
Odpisz
6 stycznia 2025, 20:01
@Ignisus: Czy twoje vibratto brzmi tak samo jak Hugh Jackmana w Les Miserables ("Bring him home" dokładnie)?
Odpisz
6 stycznia 2025, 21:16
@polishplayer21: nie, nie aż takie
Odpisz
6 stycznia 2025, 21:16
@Ignisus: To dobrze
Albo źle
Aż tak się nie znam
Odpisz
6 stycznia 2025, 21:20
@polishplayer21: puściłem to na 0.25, pomocy
Odpisz
6 stycznia 2025, 21:32
@Ignisus: Sam się prosiłeś. Wiedzieć że to nietrenowany śpiewak i puścić wolniej.
Ale by nie było, wersja filmowa jest najlepszym sposobem, by rozpocząć oglądanie tego musicalu, gdyż pokazuje historię w miarę ciekawy sposób. A gdy się 2012 spodoba, to warto oglądnąć 10th anniversary edition dla piękna głosowego, że tak to ujmę
Odpisz
5 stycznia 2025, 22:02
Takie pokrętło na auto-tune jest stąd kojarzę.
Odpisz
5 stycznia 2025, 14:56
a.k.a. Kiedy trzeba trzymać jedną nutkę jakby się trzęsła, a ty próbując to zrobić musiałbyś dostać parkinsona i wyszłoby wciśnięcie tej samej nutki wiele razy
Odpisz
5 stycznia 2025, 14:27
W górę bo sztuka
Odpisz