Wchodzą do weterynarza goście z nosorożcem.
- Dzień dobry.
- Dzień dobry. Co was do mnie sprowadza?
- Panie doktor, to jest samica nosorożca i nie chcę się parzyć.
- Hm... - duma weterynarz - a może ona jest z Elbląga?
- Co to ma do tego?
- A... bo moja żona jest z Elbląga.
🥁
Komentarze
Odśwież4 kwietnia 2025, 18:11
Wchodzą do weterynarza goście z nosorożcem.
- Dzień dobry.
- Dzień dobry. Co was do mnie sprowadza?
- Panie doktor, to jest samica nosorożca i nie chcę się parzyć.
- Hm... - duma weterynarz - a może ona jest z Elbląga?
- Co to ma do tego?
- A... bo moja żona jest z Elbląga.
🥁
Odpisz
2 kwietnia 2025, 16:29
imo tramwaj k...aaaaaaaaaaa
Odpisz