1a. Podatek od 3 mieszkania jest nieefektywny. Lepszy byłby powszechny podatek z kwotą wolną na mieszkańca lub zwolnieniem jakiejś powierzchni na mieszkańca. Unikasz wtedy zastanawianie się co jest mieszkaniem a co nie.
1b. Najlepszym podatkiem byłby podatek od wartości gruntu(ang. Land Value Tax). Nie zniechęca do remontów budynków.
@Anantashesha:
Podatek od 3 mieszkania, rodzi pewne problemy:
-Osoba posiadająca działkę w centrum miasta nie będzie się łapać na podatek, pomimo że ta działka nic produktywnego nie robi.
-Garaż będzie się łapał na podatek? Czy może to zależy od tego czy przylega do mieszkania? xd
-Wujek Stefan zmarł bezdzietnie, gratulacje odziedziczyłeś 1/16 prawa to jego nieruchomości. Podatek pobieramy od tej 1/16 czy od najdroższej nieruchomości?
-Nieruchomość rekreacyjna będzie łapać na ten podatek?
-Sąsiadujące mieszkania można "połączyć" i wynajmować tylko "pokój", i w ten sposób ominąć ten podatek
Powszechny podatek rozwiązuje te problemy. Wystarczy tylko dać kwotę wolną(na osobę) lub zwolnienie jakiegoś metrażu(na osobę).
@Grewest: Te wszystkie "problemy" to tak naprawde wymówki które mają chronić status quo. Działka w centrum miasta która od lat leży odłogiem to przecież argument za opodatkowaniem także niewykorzystanych gruntów a nie przeciwko opodatkowaniu trzeciego mieszkania. Jeśli coś w przestrzeni miejskiej jest blokowane przed wykorzystaniem, to nie ma powodu żeby było święte i nietykalne.
A co z garażem? No bez przesady. To nie jest podatek od miejsc postojowych. Wystarczy dobrze napisać ustawe i jasno określić że chodzi o lokale mieszkalne. Nie udawajmy że to jest jakiś problem nie do rozwiązania.
Spadek po wujku w którym ktoś dziedziczy jedną szesnastą mieszkania? Przecież to nie jest sytuacja która kogokolwiek powinna interesować przy kształtowaniu systemu podatkowego. Takie przypadki się reguluje w przepisach wykonawczych, można wprowadzić próg procentowy poniżej którego współwłasność nie jest wliczana albo zwyczajnie objąć takie sytuacje kwotą wolną. To nie jest powód żeby nie ruszać spekulantów z pięcioma mieszkaniami na wynajem.
Nieruchomości rekreacyjne? Jeśli ktoś ma domek letni w lesie z którego korzysta raz na jakiś czas z rodziną to nie jest przedmiot spekulacji i może być z tego podatku wyłączony. Problemem nie są ci którzy mają gdzie pojechać na wakacje tylko ci którzy wykupują całe klatki i każą ludziom płacić krocie za najem.
A kombinatorzy którzy próbują omijać przepisy przez "łączenie mieszkań" i wynajmowanie pokoi? To nie jest argument przeciwko podatkowi tylko argument za sprawnym urzędem skarbowym. Państwo nie może rezygnować z podstawowej sprawiedliwości bo ktoś będzie próbował kantować. Od tego jest kontrola egzekucja prawa i jasno zdefiniowane przepisy.
Podatek od trzeciego mieszkania to nie atak na klase średnią. To ochrona ludzi którzy nie mogą znaleźć dachu nad głową bo całe osiedla są wykupywane przez tych którzy nie mieszkają w żadnym z tych lokali. Jeśli kogoś stać na trzecie mieszkanie to stać go też na zapłacenie sprawiedliwego podatku. I niech się nie obraża że w końcu przestajemy chronić jego interesy kosztem tych którzy co miesiąc zastanawiają się czy w ogóle będzie ich stać na czynsz.
@smierd:
Status quo warto bronić kiedy są proponowane złe zmiany. Takie dziwne podatki nie dość że wymuszą stworzenie większej administracji podatkowej tylko po to by obsługiwać mały % rynku, to jeszcze mogą zepsuć bardziej rynek wynajmu(patrz punkt 6). Podatki muszą być powszechne albo precyzyjnie adresować problem(typu akcyza opodatkowuje niezdrową konsumpcję).
1. Wyżej pisałem że popieram podatek od wartości gruntów(ang. LVT), oczywiście jako zastępstwo obecnego podatku od nieruchomości oraz z obniżką PITu. Podatek od trzeciego mieszkania tego tematu zupełnie nie rusza. Dlaczego opodatkowanie gruntów ma sens, a trzeciej nieruchomości nie? Ponieważ wartość gruntu nie zależy od właściciela, tylko od otoczenia. Posiadanie działki rolnej w środku miasta jest tanie ponieważ płacisz podatek od m^2. I dodatkowo miasto nie zachęty do tworzenia planów zagospodarowania przestrzennego. Przy podatku od wartości gruntu prawne zezwolenie na postawienie wysokiej zabudowy da większy zastrzyk gotówki niż utrzymanie statusu quo(który jest wygodny dla mieszkańców i tych którzy mają działki).
2. Jeśli nie liczymy garaży, to opłacalne będzie udawanie że część mieszkania to właśnie garaż i w ten sposób obniży się podatek. Taki LVT dzięki uwzględnienie miejsc postojowych daje motywację do budowy parkingów podziemnych lub piętrowych. Dzięki czemu więcej działek może trafić pod budownictwo.
3. Uwzględnianie spadków powinno interesować system podatkowy. Pustostany gdzie jest kilku właścicieli którzy nie potrafią się porozumieć co do sprzedaży tego budynku, to plaga. I znów LVT daje "motywację finansową" aby się szybko porozumieć. I budynek lub jego działka trafi na rynek mieszkaniowy.
4. Te nieruchomości rekreacyjne mogą ograniczać rozwój miast. Patrz RODy w centrum miast, które czasami mają lepszy dojazd tramwajem niż przedmieścia xD
5. Problem łączenia mieszkań można łatwo ominąć powszechnym podatkiem. Wtedy naturalnie znika jeden z sposobów oszukiwania systemu.
6. Podatek od trzeciego mieszkania to nie jest żaden atak na klasę średnią. To sposób na to żeby zlikwidować rynek wynajmu. Na czym stracą właściciele(klasa wyższa), jak i ludzie którzy u nich wynajmowali ale nie mają zdolności kredytowej by kupić sobie mieszkanie (klasa niższa). Jeśli Lewica chce chronić klasę niższą to musi stworzyć państwowy rynek wynajmu. Inaczej tych ludzi pozostawi na lodzie.
7. Wykupywanie całych osiedli przez mityczne fundusze to mały procent rynku. Gdyby było inaczej było to byś osoby popierające podatek od trzeciej nieruchomości podały by statystyki. Firmy nie "wywożą tych mieszkań", tylko je wynajmują i robią to taniej od ludzi którzy mają jedno-dwa mieszkania na wynajem(efekt skali). Te mieszkania trafiają na rynek mieszkaniowy.
I znów LVT robi coś pozytywnego w tej kwestii, płacenie podatku od gruntu zniechęca do trzymania pustego mieszkania.
@Grewest: Moim zdaniem problemem nie jest posiadanie więcej niż dwa mieszkania co wykupywanie hurtowo mieszkań przez zagraniczny kapitał, a mało kto o tym mówi
@Grewest: LVT to ciekawa koncepcja, nikt nie mówi, że zła. Ale to nie jest magiczne rozwiązanie wszystkich problemów. I na pewno nie jest alternatywą dla podatku od trzeciego mieszkania, tylko jego uzupełnieniem.
Podatek od wielu mieszkań to odpowiedź na patologiczną sytuację, gdzie całe osiedla są wykupywane hurtowo, mieszkania stoją puste albo służą do wyciskania maksymalnego zysku z wynajmu, a młodzi ludzie nie mają szans nawet na kredyt. To nie jest atak na klasę średnią, tylko próba przywrócenia równowagi na rynku, który został przejęty przez inwestorów, flipperów i fundusze. Tych, którzy zarabiają na tym, że ktoś inny nie ma gdzie mieszkać.
A argument, że fundusze wynajmują taniej dzięki efektowi skali, to jakby usprawiedliwiać monopol, bo działa sprawniej niż rynek. Tyle że ten rynek już nie działa. To, że fundusze mogą wynajmować taniej niż mali właściciele, nic nie znaczy, jeśli nie muszą. A nie będą musiały, kiedy staną się jedyną realną opcją w danym mieście czy dzielnicy. Efekt skali nie daje gwarancji niższych cen, tylko większą kontrolę nad rynkiem. A jak już ją mają, to dyktują warunki, nie dlatego, że to się komuś opłaca, tylko dlatego, że mogą.
imo wprowadzić ten cały podatek, ale na takich zasadach:
od jakiś 4 może 5 mieszkań w górę, a jak na razie się kłócą między "eee, wpierdzielmy podadek bo dżemu nieee" a "yyy, nie wprowadzać bodatgu bo bogadze cierpiom ogułem" a nie ma opcji kompromisowej która najlepiej by się sprawdziła.
Oczywiście ulgi jeśli rodzina z wieloma mieszkaniami ma dzieci, bo przecież chcą zabezpieczyć dobrostan własnych dzieci i nie ma w tym nic złego.
No i oczywiście tępienie i aktywne polowanie na patodeweloperów i scalperów i tych co wykupują całe kamienice i bloki za bezcen w taki sposób, żeby własnym kosztem dawali więcej do budżetu państwa i żeby się przysłowiowo zesrali.
@gruby_wieprz: można inwestować w wiele innych rzeczy, a zarabiając na mieszkaniach jednak ogranicza się ten rynek. I wielu inwestorów ci powie, że wynajem to wcale nie jest taka dobra i pewna inwestycja
@Anantashesha: no, ale to jakaś alternatywa długoterminowa, bo bardziej się to opłaca niż ciągłe mieszkanie w hotelu, oraz jest to opcja dla kogoś kto dopiero zbiera pieniądze na mieszkanie.
Jeśli właściciel nie zrzyna klienta, prowadzi zgodną z prawem papierologię oraz działa zgodnie z prawem, to jest to jak najbardziej uczciwe.
Jeśli mówisz o scalperach i patodeweloperce, to jak wcześniej wspomniałem powinno się ich gnębić do skutku
No i do tego dochodzi nie posiadanie 30 różnych mieszkań.
@gruby_wieprz: "Jeśli właściciel nie zrzyna klienta, prowadzi zgodną z prawem papierologię oraz działa zgodnie z prawem, to jest to jak najbardziej uczciwe." <--- równie dobrze mógłbyś powiedzieć to o niewolnictwie w czasach kiedy było legalne. Nie, żerowanie na ludziach i wyzyskiwanie ich nigdy nie jest uczciwe.
Mam lepszy pomysł: po prostu stwórzmy sytuację w których ludzi stać na mieszkania.
@Anantashesha: też racja, ale wciąż pewna możliwość wynajmu mieszkań powinna być obecna.
To nadal jest czyjeś mieszkanie, które ktoś uczciwie kupił
ale powinny być ograniczenia co do ilości posiadanych mieszkań.
@gruby_wieprz: Jeśli ma więcej niż powiedzmy dwa to nie, nie kupił go uczciwie.
Wynajem jest zupełnie, całkowicie i kompletnie niepotrzebny jeśli każdego będzie stać na mieszkanie.
@Anantashesha: twierdzisz, że jak ktoś kupił mieszkanie dla siebie, oraz 2 dla dwójki swoich dzieci, to można a nawet należy zrównać go z jakimś bandziorem?
Jak rozwiązać kryzys mieszkaniowy? Zmienić prawo, żeby pan z firmą nie kupował pod wynajem dziesięciu mieszkań, żeby młodym parom zostały kawalerki na których ledwo pomieszczą się z jednym dzieckiem.
@Figarus: To iluzja.
Jeśli masz X mieszkań w mieście. I część tych mieszkań kupi ktoś, aby je wynajmować. To nie ma wpływu na ilość mieszkań w tym mieście.
Pozbycie się tej osoby pomaga ludziom których stać na zakup mieszkania(z kredytem). Ale utrudnia życie osobom których na to nie stać.
Rozwiązaniem jest budować więcej mieszkań. W zależności od poglądów albo większego zaanagażowania państwa albo usunięcia przepisów które utrudniają budowę
@Grewest: Kryzys mieszkaniowy nie polega na tym że jest za mało mieszkań, tylko na tym że mały procent osób posiada ogromny procent mieszkań i kontrolują rynek utrzymując sztucznie wysokie ceny żeby zarobić jak najwięcej kosztem zwykłych ludzi. Osoby wynajmujące mieszkanie nie dają okazji osobom których nie stać na to mieszkanie, to właśnie przez nie ich nie stać. Wynajem to nie dobroczynność, to jak żądanie okupu. Przestań powielać kapitalistyczne bzdury.
@Anantashesha: 1. Nie ma danych że coś takiego jak "mały procent osób posiada ogromny procent mieszkań i kontrolują rynek utrzymując sztucznie wysokie ceny" ma miejsce.
2. Ceny są wysokie ponieważ popyt(ludzie którzy chcą mieszkać w danym miejscu) przewyższa podaż(dostępne do zamieszkania mieszkania).
3. Wynajem jest tańszy od raty kredytu za mieszkanie. Dzięki temu właśnie osoby młode bez zdolności kredytowej mogą wynajmować mieszkanie w dużym mieście. Jeśli zakażesz wynajmu to właśnie uderzysz w takie osoby. A pomożesz osobom starszym z stabilną pracą(z zdolnością kredytową), oni będą mogli taniej mieszkanie wtedy sobie kupić. Musisz najpierw wybudować państwowe mieszkania na wynajem.
@Grewest: Jeśli zakażę wynajmu i wywłaszczę mieszkania od klasy posiadającej, to mieszkania staną się affordable dla normalnych ludzi i nie będzie potrzeba brać kredytów, albo te kredyty będą dużo mniejsze.
Nie ma sensu wynajmem rozwiązywać problemów które powoduje wynajem. Trzeba przestać się pi*rdolić z chorym kapitalizmem i zacząć budować rozsądny system.
które oczywiście w pierwszej kolejności rozdają politykom i madkom z bąbelkiem i kąkubentem którzy nie pracują (kąkubent na czarno) i pobierają wszystkie możliwe zasiłki
Wystarczy pozbyć się migrantów, cofnąć emerytury ukrom i hindusom za przepracowany zaledwie miesiąc w Polsce, nie dawać nic ukrom i chcieć zwrotu kosztów, chcieć reparacji wojennych, nie dawać rudemu i lalusiowi dość do władzy totalnej (najlepiej to obu zamknąć w więzieniu o zaostrzonym rygorze - ale współwięźniowie niech ich ruszają ile chcą), wyjść ze srUni
Patodeweloper: "Po co budować nowe jak wystarczy każde pomieszczenie podzielić na 4 i sprzedawać w cenie całego mieszkania (mikrokawalerki)... albo nieznacznie drożej"
Komentarze
Odśwież5 maja 2025, 20:43
Tyle że Zandberg chce wprowadzić podatek na trzecie i kolejne mieszkanie, i zakończyć dopłaty dla deweloperów, żeby zakończyć kryzys mieszkaniowy.
Odpisz
Edytowano - 6 maja 2025, 08:12
@Pikachu: wtedy to pogłębi kryzys mieszkaniowy
Odpisz
6 maja 2025, 15:00
@Pikachu:
1a. Podatek od 3 mieszkania jest nieefektywny. Lepszy byłby powszechny podatek z kwotą wolną na mieszkańca lub zwolnieniem jakiejś powierzchni na mieszkańca. Unikasz wtedy zastanawianie się co jest mieszkaniem a co nie.
1b. Najlepszym podatkiem byłby podatek od wartości gruntu(ang. Land Value Tax). Nie zniechęca do remontów budynków.
2.od końca 2023 roku nie ma dopłat do kredytów.
Odpisz
6 maja 2025, 22:44
@Grewest: Jest nieefektywny bo ty tak mówisz xD
Odpisz
6 maja 2025, 23:24
@Anantashesha:
Podatek od 3 mieszkania, rodzi pewne problemy:
-Osoba posiadająca działkę w centrum miasta nie będzie się łapać na podatek, pomimo że ta działka nic produktywnego nie robi.
-Garaż będzie się łapał na podatek? Czy może to zależy od tego czy przylega do mieszkania? xd
-Wujek Stefan zmarł bezdzietnie, gratulacje odziedziczyłeś 1/16 prawa to jego nieruchomości. Podatek pobieramy od tej 1/16 czy od najdroższej nieruchomości?
-Nieruchomość rekreacyjna będzie łapać na ten podatek?
-Sąsiadujące mieszkania można "połączyć" i wynajmować tylko "pokój", i w ten sposób ominąć ten podatek
Powszechny podatek rozwiązuje te problemy. Wystarczy tylko dać kwotę wolną(na osobę) lub zwolnienie jakiegoś metrażu(na osobę).
Odpisz
7 maja 2025, 00:56
@Grewest: Zmyślasz problemy które nie istnieją. Większość z nich nie ma najmniejszego sensu.
Odpisz
7 maja 2025, 04:09
@Grewest: widać ananta nie ma pojęcia o tym temacie. To że ona mówi że jest to efektywne nie znaczy że tak jest
Odpisz
Edytowano - 8 maja 2025, 22:35
@Grewest: Te wszystkie "problemy" to tak naprawde wymówki które mają chronić status quo. Działka w centrum miasta która od lat leży odłogiem to przecież argument za opodatkowaniem także niewykorzystanych gruntów a nie przeciwko opodatkowaniu trzeciego mieszkania. Jeśli coś w przestrzeni miejskiej jest blokowane przed wykorzystaniem, to nie ma powodu żeby było święte i nietykalne.
A co z garażem? No bez przesady. To nie jest podatek od miejsc postojowych. Wystarczy dobrze napisać ustawe i jasno określić że chodzi o lokale mieszkalne. Nie udawajmy że to jest jakiś problem nie do rozwiązania.
Spadek po wujku w którym ktoś dziedziczy jedną szesnastą mieszkania? Przecież to nie jest sytuacja która kogokolwiek powinna interesować przy kształtowaniu systemu podatkowego. Takie przypadki się reguluje w przepisach wykonawczych, można wprowadzić próg procentowy poniżej którego współwłasność nie jest wliczana albo zwyczajnie objąć takie sytuacje kwotą wolną. To nie jest powód żeby nie ruszać spekulantów z pięcioma mieszkaniami na wynajem.
Nieruchomości rekreacyjne? Jeśli ktoś ma domek letni w lesie z którego korzysta raz na jakiś czas z rodziną to nie jest przedmiot spekulacji i może być z tego podatku wyłączony. Problemem nie są ci którzy mają gdzie pojechać na wakacje tylko ci którzy wykupują całe klatki i każą ludziom płacić krocie za najem.
A kombinatorzy którzy próbują omijać przepisy przez "łączenie mieszkań" i wynajmowanie pokoi? To nie jest argument przeciwko podatkowi tylko argument za sprawnym urzędem skarbowym. Państwo nie może rezygnować z podstawowej sprawiedliwości bo ktoś będzie próbował kantować. Od tego jest kontrola egzekucja prawa i jasno zdefiniowane przepisy.
Podatek od trzeciego mieszkania to nie atak na klase średnią. To ochrona ludzi którzy nie mogą znaleźć dachu nad głową bo całe osiedla są wykupywane przez tych którzy nie mieszkają w żadnym z tych lokali. Jeśli kogoś stać na trzecie mieszkanie to stać go też na zapłacenie sprawiedliwego podatku. I niech się nie obraża że w końcu przestajemy chronić jego interesy kosztem tych którzy co miesiąc zastanawiają się czy w ogóle będzie ich stać na czynsz.
Odpisz
9 maja 2025, 02:00
@smierd: Jezu, jak ja ci dziękuję za napisanie tego.
Odpisz
9 maja 2025, 04:39
@smierd: bzdury, podatek ten pogłębi kryzys mieszkaniowy
Odpisz
9 maja 2025, 13:51
@smierd:
Status quo warto bronić kiedy są proponowane złe zmiany. Takie dziwne podatki nie dość że wymuszą stworzenie większej administracji podatkowej tylko po to by obsługiwać mały % rynku, to jeszcze mogą zepsuć bardziej rynek wynajmu(patrz punkt 6). Podatki muszą być powszechne albo precyzyjnie adresować problem(typu akcyza opodatkowuje niezdrową konsumpcję).
1. Wyżej pisałem że popieram podatek od wartości gruntów(ang. LVT), oczywiście jako zastępstwo obecnego podatku od nieruchomości oraz z obniżką PITu. Podatek od trzeciego mieszkania tego tematu zupełnie nie rusza. Dlaczego opodatkowanie gruntów ma sens, a trzeciej nieruchomości nie? Ponieważ wartość gruntu nie zależy od właściciela, tylko od otoczenia. Posiadanie działki rolnej w środku miasta jest tanie ponieważ płacisz podatek od m^2. I dodatkowo miasto nie zachęty do tworzenia planów zagospodarowania przestrzennego. Przy podatku od wartości gruntu prawne zezwolenie na postawienie wysokiej zabudowy da większy zastrzyk gotówki niż utrzymanie statusu quo(który jest wygodny dla mieszkańców i tych którzy mają działki).
2. Jeśli nie liczymy garaży, to opłacalne będzie udawanie że część mieszkania to właśnie garaż i w ten sposób obniży się podatek. Taki LVT dzięki uwzględnienie miejsc postojowych daje motywację do budowy parkingów podziemnych lub piętrowych. Dzięki czemu więcej działek może trafić pod budownictwo.
3. Uwzględnianie spadków powinno interesować system podatkowy. Pustostany gdzie jest kilku właścicieli którzy nie potrafią się porozumieć co do sprzedaży tego budynku, to plaga. I znów LVT daje "motywację finansową" aby się szybko porozumieć. I budynek lub jego działka trafi na rynek mieszkaniowy.
4. Te nieruchomości rekreacyjne mogą ograniczać rozwój miast. Patrz RODy w centrum miast, które czasami mają lepszy dojazd tramwajem niż przedmieścia xD
5. Problem łączenia mieszkań można łatwo ominąć powszechnym podatkiem. Wtedy naturalnie znika jeden z sposobów oszukiwania systemu.
6. Podatek od trzeciego mieszkania to nie jest żaden atak na klasę średnią. To sposób na to żeby zlikwidować rynek wynajmu. Na czym stracą właściciele(klasa wyższa), jak i ludzie którzy u nich wynajmowali ale nie mają zdolności kredytowej by kupić sobie mieszkanie (klasa niższa). Jeśli Lewica chce chronić klasę niższą to musi stworzyć państwowy rynek wynajmu. Inaczej tych ludzi pozostawi na lodzie.
7. Wykupywanie całych osiedli przez mityczne fundusze to mały procent rynku. Gdyby było inaczej było to byś osoby popierające podatek od trzeciej nieruchomości podały by statystyki. Firmy nie "wywożą tych mieszkań", tylko je wynajmują i robią to taniej od ludzi którzy mają jedno-dwa mieszkania na wynajem(efekt skali). Te mieszkania trafiają na rynek mieszkaniowy.
I znów LVT robi coś pozytywnego w tej kwestii, płacenie podatku od gruntu zniechęca do trzymania pustego mieszkania.
Odpisz
Edytowano - 9 maja 2025, 19:48
@Grewest: Moim zdaniem problemem nie jest posiadanie więcej niż dwa mieszkania co wykupywanie hurtowo mieszkań przez zagraniczny kapitał, a mało kto o tym mówi
Odpisz
14 maja 2025, 17:28
@Grewest: LVT to ciekawa koncepcja, nikt nie mówi, że zła. Ale to nie jest magiczne rozwiązanie wszystkich problemów. I na pewno nie jest alternatywą dla podatku od trzeciego mieszkania, tylko jego uzupełnieniem.
Podatek od wielu mieszkań to odpowiedź na patologiczną sytuację, gdzie całe osiedla są wykupywane hurtowo, mieszkania stoją puste albo służą do wyciskania maksymalnego zysku z wynajmu, a młodzi ludzie nie mają szans nawet na kredyt. To nie jest atak na klasę średnią, tylko próba przywrócenia równowagi na rynku, który został przejęty przez inwestorów, flipperów i fundusze. Tych, którzy zarabiają na tym, że ktoś inny nie ma gdzie mieszkać.
A argument, że fundusze wynajmują taniej dzięki efektowi skali, to jakby usprawiedliwiać monopol, bo działa sprawniej niż rynek. Tyle że ten rynek już nie działa. To, że fundusze mogą wynajmować taniej niż mali właściciele, nic nie znaczy, jeśli nie muszą. A nie będą musiały, kiedy staną się jedyną realną opcją w danym mieście czy dzielnicy. Efekt skali nie daje gwarancji niższych cen, tylko większą kontrolę nad rynkiem. A jak już ją mają, to dyktują warunki, nie dlatego, że to się komuś opłaca, tylko dlatego, że mogą.
Odpisz
14 maja 2025, 17:29
Nie bzdury, podatek ten nie pogłębi kryzysu mieszkaniowego. :3
Odpisz
14 maja 2025, 18:40
@smierd: pogłębi
Odpisz
15 maja 2025, 05:30
@smierd: Nie polecam marnowania sił i czasu na Kamila. Ot, zwykły troll.
Odpisz
15 maja 2025, 06:01
nie polecam marnować się na saszete, to znany troll na jeja. Obraża i blokuje
Odpisz
5 maja 2025, 17:45
imo wprowadzić ten cały podatek, ale na takich zasadach:
od jakiś 4 może 5 mieszkań w górę, a jak na razie się kłócą między "eee, wpierdzielmy podadek bo dżemu nieee" a "yyy, nie wprowadzać bodatgu bo bogadze cierpiom ogułem" a nie ma opcji kompromisowej która najlepiej by się sprawdziła.
Oczywiście ulgi jeśli rodzina z wieloma mieszkaniami ma dzieci, bo przecież chcą zabezpieczyć dobrostan własnych dzieci i nie ma w tym nic złego.
No i oczywiście tępienie i aktywne polowanie na patodeweloperów i scalperów i tych co wykupują całe kamienice i bloki za bezcen w taki sposób, żeby własnym kosztem dawali więcej do budżetu państwa i żeby się przysłowiowo zesrali.
Odpisz
5 maja 2025, 19:29
@gruby_wieprz: skoro ulgi dla rodzin z dziećmi to bym została przy podatku od 3 mieszkania jak proponują.
Odpisz
5 maja 2025, 20:52
@Katrina2712: może od 5 jednak żeby wciąż pozwalać na pewny zarobek np. z wynajmu
jak uczciwie zarobią to niech coś mają jednak.
Odpisz
5 maja 2025, 23:42
@gruby_wieprz: można inwestować w wiele innych rzeczy, a zarabiając na mieszkaniach jednak ogranicza się ten rynek. I wielu inwestorów ci powie, że wynajem to wcale nie jest taka dobra i pewna inwestycja
Odpisz
Edytowano - 6 maja 2025, 22:49
@gruby_wieprz: Zarobek od wynajmu mieszkań nie jest, nigdy nie był, nigdy nie będzie i nie może być uczciwy.
Odpisz
Edytowano - 6 maja 2025, 23:00
@Anantashesha: no, ale to jakaś alternatywa długoterminowa, bo bardziej się to opłaca niż ciągłe mieszkanie w hotelu, oraz jest to opcja dla kogoś kto dopiero zbiera pieniądze na mieszkanie.
Jeśli właściciel nie zrzyna klienta, prowadzi zgodną z prawem papierologię oraz działa zgodnie z prawem, to jest to jak najbardziej uczciwe.
Jeśli mówisz o scalperach i patodeweloperce, to jak wcześniej wspomniałem powinno się ich gnębić do skutku
No i do tego dochodzi nie posiadanie 30 różnych mieszkań.
Odpisz
6 maja 2025, 23:03
@gruby_wieprz: "Jeśli właściciel nie zrzyna klienta, prowadzi zgodną z prawem papierologię oraz działa zgodnie z prawem, to jest to jak najbardziej uczciwe." <--- równie dobrze mógłbyś powiedzieć to o niewolnictwie w czasach kiedy było legalne. Nie, żerowanie na ludziach i wyzyskiwanie ich nigdy nie jest uczciwe.
Mam lepszy pomysł: po prostu stwórzmy sytuację w których ludzi stać na mieszkania.
Odpisz
6 maja 2025, 23:08
@Anantashesha: też racja, ale wciąż pewna możliwość wynajmu mieszkań powinna być obecna.
To nadal jest czyjeś mieszkanie, które ktoś uczciwie kupił
ale powinny być ograniczenia co do ilości posiadanych mieszkań.
Odpisz
6 maja 2025, 23:10
@gruby_wieprz: Jeśli ma więcej niż powiedzmy dwa to nie, nie kupił go uczciwie.
Wynajem jest zupełnie, całkowicie i kompletnie niepotrzebny jeśli każdego będzie stać na mieszkanie.
Odpisz
6 maja 2025, 23:12
@Anantashesha: twierdzisz, że jak ktoś kupił mieszkanie dla siebie, oraz 2 dla dwójki swoich dzieci, to można a nawet należy zrównać go z jakimś bandziorem?
Odpisz
6 maja 2025, 23:22
@gruby_wieprz: Wtedy mieszkanie posiadają dzieci :)
Odpisz
5 maja 2025, 14:20
Jak rozwiązać kryzys mieszkaniowy? Zmienić prawo, żeby pan z firmą nie kupował pod wynajem dziesięciu mieszkań, żeby młodym parom zostały kawalerki na których ledwo pomieszczą się z jednym dzieckiem.
Odpisz
6 maja 2025, 08:14
@Figarus: albo obniżyć podatki na mieszkanie, wtedy będą tańsze
Odpisz
6 maja 2025, 14:06
@Figarus: To iluzja.
Jeśli masz X mieszkań w mieście. I część tych mieszkań kupi ktoś, aby je wynajmować. To nie ma wpływu na ilość mieszkań w tym mieście.
Pozbycie się tej osoby pomaga ludziom których stać na zakup mieszkania(z kredytem). Ale utrudnia życie osobom których na to nie stać.
Rozwiązaniem jest budować więcej mieszkań. W zależności od poglądów albo większego zaanagażowania państwa albo usunięcia przepisów które utrudniają budowę
Odpisz
6 maja 2025, 22:48
@Grewest: Kryzys mieszkaniowy nie polega na tym że jest za mało mieszkań, tylko na tym że mały procent osób posiada ogromny procent mieszkań i kontrolują rynek utrzymując sztucznie wysokie ceny żeby zarobić jak najwięcej kosztem zwykłych ludzi. Osoby wynajmujące mieszkanie nie dają okazji osobom których nie stać na to mieszkanie, to właśnie przez nie ich nie stać. Wynajem to nie dobroczynność, to jak żądanie okupu. Przestań powielać kapitalistyczne bzdury.
Odpisz
6 maja 2025, 23:14
@Anantashesha: 1. Nie ma danych że coś takiego jak "mały procent osób posiada ogromny procent mieszkań i kontrolują rynek utrzymując sztucznie wysokie ceny" ma miejsce.
2. Ceny są wysokie ponieważ popyt(ludzie którzy chcą mieszkać w danym miejscu) przewyższa podaż(dostępne do zamieszkania mieszkania).
3. Wynajem jest tańszy od raty kredytu za mieszkanie. Dzięki temu właśnie osoby młode bez zdolności kredytowej mogą wynajmować mieszkanie w dużym mieście. Jeśli zakażesz wynajmu to właśnie uderzysz w takie osoby. A pomożesz osobom starszym z stabilną pracą(z zdolnością kredytową), oni będą mogli taniej mieszkanie wtedy sobie kupić. Musisz najpierw wybudować państwowe mieszkania na wynajem.
Odpisz
6 maja 2025, 23:21
@Grewest: Jeśli zakażę wynajmu i wywłaszczę mieszkania od klasy posiadającej, to mieszkania staną się affordable dla normalnych ludzi i nie będzie potrzeba brać kredytów, albo te kredyty będą dużo mniejsze.
Nie ma sensu wynajmem rozwiązywać problemów które powoduje wynajem. Trzeba przestać się pi*rdolić z chorym kapitalizmem i zacząć budować rozsądny system.
Odpisz
2 maja 2025, 16:22
Jakby to deweloperzy zobaczyli to by cię zatłukli, własnymi łapami.
Odpisz
2 maja 2025, 16:28
@Leszy: J...ć deweloperów, niech żyją wielkie, narodowe mieszkania państwowe!
Odpisz
5 maja 2025, 19:32
które oczywiście w pierwszej kolejności rozdają politykom i madkom z bąbelkiem i kąkubentem którzy nie pracują (kąkubent na czarno) i pobierają wszystkie możliwe zasiłki
Odpisz
5 maja 2025, 19:42
@Katrina2712: Trzecia droga to nie socjalizm czy kapitalizm
Odpisz
6 maja 2025, 22:50
@Katrina2712: Przestań powielać prawackie pi*rdolenie.
Odpisz
6 maja 2025, 23:11
@Leszy: Niech uważają żeby ich sobie na mnie nie połamać.
Odpisz
6 maja 2025, 22:43
To jest bzdurny symetryzm i sianie defetyzmu, wyjątkowo nieuczciwa interpretacja programu partii Razem. Gadasz bzdury bo jesteś prawakiem i ch*j.
Odpisz
6 maja 2025, 11:43
Zoidberg czy tam ogólnie lewica to akurat gadali o budownictwie socjalnym ale sie deweloperuchy z rzadu zesrały sie że nie i ...j.
Odpisz
3 maja 2025, 09:27
Czy... ty mówisz że za prl było wystarczająco mieszkań?
Odpisz
5 maja 2025, 19:31
@KrulArenki: niektórzy po prostu nie wiedzą że to były jeszcze czasy gdy po 10 osób w jednym mieszkało xd
Odpisz
5 maja 2025, 17:26
Wystarczy pozbyć się migrantów, cofnąć emerytury ukrom i hindusom za przepracowany zaledwie miesiąc w Polsce, nie dawać nic ukrom i chcieć zwrotu kosztów, chcieć reparacji wojennych, nie dawać rudemu i lalusiowi dość do władzy totalnej (najlepiej to obu zamknąć w więzieniu o zaostrzonym rygorze - ale współwięźniowie niech ich ruszają ile chcą), wyjść ze srUni
Odpisz
5 maja 2025, 18:19
@malinowy_kot:
Odpisz
2 maja 2025, 17:33
Przecież zandberg chce budować mieszkania. O czym ty pie....isz.
Odpisz
2 maja 2025, 18:44
@Murarzowa: Nie tak jak Gierek, słodki jak cukierek
Odpisz
2 maja 2025, 23:00
@Murarzowa: Niby chce, a jednak ani jednego nie zbudował, chociaż nikt mu nie zabrania.
Odpisz
2 maja 2025, 23:14
@Kawento: bo zarabia średnią krajową jełopie.
Odpisz
2 maja 2025, 23:22
@Murarzowa: Ale burżuj
Odpisz
2 maja 2025, 23:28
tak średnio
Odpisz
3 maja 2025, 18:00
@Murarzowa: To niech weźmie kredyt i zbuduje bliź... to znaczy blok mieszkalny z mieszkaniami na tani wynajem.
Odpisz
2 maja 2025, 16:51
Patodeweloper: "Po co budować nowe jak wystarczy każde pomieszczenie podzielić na 4 i sprzedawać w cenie całego mieszkania (mikrokawalerki)... albo nieznacznie drożej"
Odpisz