Rel 3 lata temu byłem i nauczyliśmy Portugalczyków masy polskich przekleństw a wymowa była świetna bo też w języku mają miejscami twarde głoski i szeleszczenie
Ja na Erasmusie w Rumunii otwierałem butelkę wódki, piłem z gwinta jako pierwszy i w ogóle mimo że byli też Słowacy to ja byłem prawdziwym słowianinem. Plot twist od czasów skończenia szkoły pije tak rzadko że po wódce z gwinta najprawdopodobniej bym się zrzygał od smaku
Komentarze
OdświeżEdytowano - 17 czerwca 2025, 15:09
Rel 3 lata temu byłem i nauczyliśmy Portugalczyków masy polskich przekleństw a wymowa była świetna bo też w języku mają miejscami twarde głoski i szeleszczenie
Odpisz
17 czerwca 2025, 16:53
@Towarzysz777: też byłam w Portugalii 3 lata temu i było zajefajnie. Nie uczyliśmy ich przekleństw ale wciąż
Odpisz
Edytowano - 20 czerwca 2025, 11:55
@KittyQueen: W maju? W Bradze? Może byliśmy na tym samym bo wiele szkół wtedy jechało xD
Odpisz
20 czerwca 2025, 12:55
@Towarzysz777: Evora, październik 2022
Odpisz
20 czerwca 2025, 13:24
@KittyQueen: A widzisz, też ładna miejscowość
Odpisz
17 czerwca 2025, 17:45
Rel, tylko my uczyliśmy przekleństw Łotysza
Odpisz
17 czerwca 2025, 15:42
Ja na Erasmusie w Rumunii otwierałem butelkę wódki, piłem z gwinta jako pierwszy i w ogóle mimo że byli też Słowacy to ja byłem prawdziwym słowianinem. Plot twist od czasów skończenia szkoły pije tak rzadko że po wódce z gwinta najprawdopodobniej bym się zrzygał od smaku
Odpisz
17 czerwca 2025, 14:30
po dobrej wódzie lepszy jestem w dżudzie
Odpisz