ja gdy pracowałem (na sezon w te wakacje już skończyłem normalnie legalnie na umowie zlecenie) to na sranie schodziło mi jakoś zawsze 30-40 minut w ciagu całego dnia pracy
mój biurowy pracodawca bez mrugnięcia okiem wykorzystywał ludzi i praktykował niepłatne nadgodziny, więc ja w ramach odbioru praktykowałam płatne drzemki i chodzenie na kawki w czasie home office, tylko zostawiałam aktywne teamsy
niczego nie żałuję lol
Komentarze
Odśwież4 września 2025, 18:19
Jak patrzy na mnie bezrobocie
Odpisz
24 sierpnia 2025, 20:18
ja gdy pracowałem (na sezon w te wakacje już skończyłem normalnie legalnie na umowie zlecenie) to na sranie schodziło mi jakoś zawsze 30-40 minut w ciagu całego dnia pracy
Odpisz
Edytowano - 21 sierpnia 2025, 13:56
A ja siedzę sama w biurze bez kamer i na całym piętrze jest tylko jedna osoba.
Wyobraź to sobie opie.
A najlepsze jest to, że oni nie wiedzą co robię.
Ale szczerze mówiąc to bardzo się nie opi.....am bo robota fajna i płacą mi relatywnie ok.
Odpisz
21 sierpnia 2025, 11:42
mój biurowy pracodawca bez mrugnięcia okiem wykorzystywał ludzi i praktykował niepłatne nadgodziny, więc ja w ramach odbioru praktykowałam płatne drzemki i chodzenie na kawki w czasie home office, tylko zostawiałam aktywne teamsy
niczego nie żałuję lol
Odpisz
21 sierpnia 2025, 11:16
Czas zaoszczędzony: dwie minuty trzydzieści osiem sekund (poczekalnia jest k*rwa martwa i nikt nie wie dlaczego)
Odpisz
21 sierpnia 2025, 11:29
@Otis_: Nikt nie wie dlaczego
Odpisz
21 sierpnia 2025, 11:23
Ty mówisz kradzież czasu pracy, ja mówię przerwa uznaniowa (uznałem że czas na przerwę)
Odpisz