Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.
Nie po oczach
Gdy zostanę milionerem nikomu nie powiem, ale będą znaki
Jesteś wybrańcem panie profesorze
Piłka odbita od balkonika liczy się jako ręka?
Nie są aż takie pyszne
Północne Węgry
Zobacz więcej popularnych memów
Komentarze
Odśwież5 września 2025, 16:52
Mu chodziło raczej o to, że zajmuje pierwsze miejsce na świecie pod względem wolności gospodarczej pomimo silnego ale rozsądnego interwencjonizmu państwowego
Odpisz
5 września 2025, 17:20
@Nerius: Czerwone za prawdę
Odpisz
7 września 2025, 14:45
@Nerius: państwową własność ziemi można zastąpić prywatną własnością, ale z podatkiem od wartości ziemi(ang. Land Value Tax) aby nie dochodziło do kupowania gruntu w celach spekulacyjnych.
Odpisz
7 września 2025, 15:15
@Grewest: Hongkong i Singapur są maleńkie w porównaniu z większością państw:
Singapur: ~730 km² (mniej więcej tyle co Warszawa + kilka okolicznych gmin),
Hongkong: ~1 100 km², z czego spora część to tereny górzyste i rezerwaty przyrody,
Warszawa: ~520 km².
Hongkong i Singapur stosują leasehold system – ziemia należy do państwa, a sektor prywatny dostaje prawa dzierżawy na określony czas (np. 30, 70, 99 lat).
Dzięki temu państwo ma duży wpływ na to, ile ziemi jest „uwalniane” na rynek, w jakiej formie i kiedy.
To daje rządowi ogromne przychody z opłat dzierżawnych (land premium) – np. w Hongkongu dochody z ziemi to regularnie ponad 20% budżetu publicznego.
Problemy związane z taką własnością prywatną ziemi "na zawsze" w tych państwach-państwach:
Rzadkość ziemi – w obu przypadkach grunty są niezwykle ograniczonym zasobem, więc państwowa kontrola pozwala zapobiegać „rozdrapaniu” wszystkiego przez spekulantów.
Planowanie urbanistyczne – łatwiej sterować rozwojem miasta, transportem, zielenią, infrastrukturą, kiedy państwo ma w ręku karty.
Dochody państwa – sprzedaż i dzierżawa gruntów to kluczowe źródło finansowania budżetu i usług publicznych (np. w Hongkongu ok. 1/5 budżetu).
Bezpieczeństwo społeczne – państwo może przeznaczać ziemię pod mieszkania komunalne (HDB w Singapurze, public housing w Hongkongu).
Główna różnica względem „dużych” państw:
W dużych krajach (Polska, Niemcy, USA) ziemi jest relatywnie dużo i rozproszonej, więc państwo nie miałoby sensownej możliwości kontrolowania jej całej. Tam bardziej opłaca się system podatkowy (np. Land Value Tax) niż centralna własność.
Natomiast w miastach-państwach kontrola ziemi przez rząd jest czymś w rodzaju narzędzia strategicznego – tak jak surowce w krajach zasobnych w ropę czy gaz.
Odpisz
7 września 2025, 22:07
@Nerius: Zgadzam się że ziemia w rękach państwa może być dobrze wykorzystana, ale wątpię że do tego dojdzie.
Odpisz
7 września 2025, 22:05
Ah yes, paróweczkowcy
Odpisz
7 września 2025, 18:00
Nie jestem pewny, czy to rola wolnego rynku, czy wyplenienia korupcji
Odpisz
6 września 2025, 21:44
Kapitalizm gówno ale z drugiej strony te dane są dość przerażające
Odpisz
5 września 2025, 16:40
Dodatkowo posiada wyjątkowo dobrą pozycję do prowadzenia handlu międzynarodowego jako pośrednik portowy.
Odpisz
Edytowano - 5 września 2025, 17:02
@Lakikus: I właśnie dlatego Brytole tam kiedyś założyli swoją kolonię
Odpisz