Nauka wymowy angielskiego to największy ból, ponieważ nawet jedno słowo może mieć wiele znaczeń przez sposób, jaki się go wymawia np. Polish (połlisz określa przymiotnik polski, zaś polisz oznacza czasownik polerować).
@Papasmerf44: Nie wiem czy ból. To bardziej język polski jest leniwy i sztywny na żyroskopach. Normalnie w językach raczej nie masz przypisanej głoski na stałe do litery i ganienia dzieci jak coś odrobinę inaczej wymówią.
@Papasmerf44: saszeta: całym sensem p*erdolonej litery jest to, aby reprezentowała ona głoskę. To tyle. Jeśli dzieci inaczej wymawiają jakieś słowo to mogą zapisać je dokładnie tak, jak je wymawiają. W żadnym normalnym języku nie ma dowolności odczytu znaków. Dowolność odczytu pojawia się tam, gdzie ludzie już dawno zapomnieli jakie głoski wydają jakie dźwięki właśnie przez to, że tamte języki nie pozwalały na zmianę pisowni
Więc właśnie dlatego, że polski NIE jest sztywnym językiem i jego pisownia jest bardzo często aktualizowana, nie musimy zastanawiać się, jak coś przeczytać
Co perfekcji brakuje mu tylko usunięcia rz, ó, i ch, bo te głoski zanikły. Poza tym jest idealny
@Papasmerf44: A w języku polskim nie ma wyrazów wieloznacznych? (Zamek- jako budowla i jako zapięcie, włoski- jako pochodzący z włoch i zdrobienie od włosy, łopatka- jako narzędzie i jako część ciała etc.)
@Konto_nieusuniete: Hiszpański, włoski, fiński, turecki, serbsko-chorwacki i gdyby się uczepić współczesna łacina, choć to sztucznie zrekonstrowany język. W mniejszym stopniu konsekwentne, bo zawierające zapożyczenia w oryginalnym zapisie, ale również dość spójne jest z 70% wszystkich języków. Reszta przypadków to efekt działania językowego gestapo, które upewnia się, że gramatyka pozostaje niezmienna przez 500 lat i zawiera elementy gramatyczne z nieistniejących już dialektów, które, dodajmy, same wytępili.
@Konto_nieusuniete: Użyj internet, który marnujesz na tę farsę do zgooglowania terminu "orthographic depth" i przeczytaj parę z dziesiątek artykułów, które rozważają spójność pomiędzy głoskami a literami w językach, mkay?
Komentarze
Odśwież16 grudnia 2025, 13:39
Nauka wymowy angielskiego to największy ból, ponieważ nawet jedno słowo może mieć wiele znaczeń przez sposób, jaki się go wymawia np. Polish (połlisz określa przymiotnik polski, zaś polisz oznacza czasownik polerować).
Odpisz
Edytowano - 16 grudnia 2025, 16:55
@Papasmerf44: Nie wiem czy ból. To bardziej język polski jest leniwy i sztywny na żyroskopach. Normalnie w językach raczej nie masz przypisanej głoski na stałe do litery i ganienia dzieci jak coś odrobinę inaczej wymówią.
Odpisz
Edytowano - 16 grudnia 2025, 18:16
@Papasmerf44: saszeta: całym sensem p*erdolonej litery jest to, aby reprezentowała ona głoskę. To tyle. Jeśli dzieci inaczej wymawiają jakieś słowo to mogą zapisać je dokładnie tak, jak je wymawiają. W żadnym normalnym języku nie ma dowolności odczytu znaków. Dowolność odczytu pojawia się tam, gdzie ludzie już dawno zapomnieli jakie głoski wydają jakie dźwięki właśnie przez to, że tamte języki nie pozwalały na zmianę pisowni
Więc właśnie dlatego, że polski NIE jest sztywnym językiem i jego pisownia jest bardzo często aktualizowana, nie musimy zastanawiać się, jak coś przeczytać
Co perfekcji brakuje mu tylko usunięcia rz, ó, i ch, bo te głoski zanikły. Poza tym jest idealny
Odpisz
22 lutego, 14:21
@Papasmerf44: A w języku polskim nie ma wyrazów wieloznacznych? (Zamek- jako budowla i jako zapięcie, włoski- jako pochodzący z włoch i zdrobienie od włosy, łopatka- jako narzędzie i jako część ciała etc.)
Odpisz
22 lutego, 14:31
@Anantashesha: @Konto_nieusuniete: Strasznie mało na świecie tych "normalnych języków". A w historii to już w ogóle.
Odpisz
22 lutego, 14:37
@Konto_nieusuniete: Bardzo mi przykro saszeta, że znasz tylko angielski i francuski
Odpisz
23 lutego, 17:27
@Anantashesha: @Konto_nieusuniete: Pośmiejmy się, wymień z pięć języków w których jest inaczej.
Odpisz
23 lutego, 18:25
@Konto_nieusuniete: Hiszpański, włoski, fiński, turecki, serbsko-chorwacki i gdyby się uczepić współczesna łacina, choć to sztucznie zrekonstrowany język. W mniejszym stopniu konsekwentne, bo zawierające zapożyczenia w oryginalnym zapisie, ale również dość spójne jest z 70% wszystkich języków. Reszta przypadków to efekt działania językowego gestapo, które upewnia się, że gramatyka pozostaje niezmienna przez 500 lat i zawiera elementy gramatyczne z nieistniejących już dialektów, które, dodajmy, same wytępili.
Odpisz
24 lutego, 07:49
@Anantashesha: @Konto_nieusuniete: No tak. Wybitnie nietrafione przykłady, widać że nie masz pojęcia o czym mówisz. Ale to było do przewidzenia.
Odpisz
24 lutego, 08:04
@Konto_nieusuniete: Powiedz, że nigdy nie miałaś z styczności z tymi językami i gg go next. Miej trochę godności
Odpisz
24 lutego, 11:28
@Anantashesha: @Konto_nieusuniete: No właśnie miałam. I stąd wiem że gadasz bzdury.
Odpisz
24 lutego, 11:31
@Anantashesha: Co wy tu dalej pi3rdolicie pod tym memem.
Odpisz
24 lutego, 11:47
@Konto_nieusuniete: Użyj internet, który marnujesz na tę farsę do zgooglowania terminu "orthographic depth" i przeczytaj parę z dziesiątek artykułów, które rozważają spójność pomiędzy głoskami a literami w językach, mkay?
Odpisz
16 grudnia 2025, 20:21
komfortejbyl numb
Odpisz
16 grudnia 2025, 19:29
Język angielski to nie język, tylko wada wymowy
Odpisz
16 grudnia 2025, 18:09
Komftybyl jest szybsze, komfortejbyl bardziej intuicyjne
Odpisz
16 grudnia 2025, 18:06
komftybul
Odpisz
16 grudnia 2025, 16:56
Słyszałam osoby które wymawiają słowo "comfortable" jak [comfortabl], ale na pewno nie jak [comfortejbl].
Odpisz
16 grudnia 2025, 16:21
Przecież to jedyna legitna wymowa
Odpisz
16 grudnia 2025, 12:58
Niektórzy na filologii angielskiej mówią komfortejbyl nawet na drugim roku...
Odpisz
16 grudnia 2025, 11:43
Z kumpelą w ławce doszliśmy do wniosku że "Komftybul" brzmi dziwnie a "Komfortejbul" logicznie
Odpisz
16 grudnia 2025, 11:33
Samogłoski w angielskim to niewiążąca sugestia, wymów byle jak ale szybko, nigdy cię o to nie skonfrontują
Odpisz