Czy powinno się używać frazy amerykańscy psychoterapeuci, bardziej poprawne byłoby powiedzenie psychoterapeuci ze Stanów Zjednoczonych. USA to nie cała Ameryka.
@werenspawel: Nie. Mówienie "amerykański X" mając na myśli "X z USA" jest powszechne i nie bez powodu.
Każdy wie o co chodzi i nie ma opcji że dojdzie przez to do nieporozumienia. Dosłownie NIKT NIGDY w historii tego świata nie potrzebował terminu do opisania jako grupy psychoterapeutów z obu ameryk. A nawet gdyby potrzebował to by powiedział "psychoterapeuci z ameryk". Jeśli chodzi o tylko tych z północnej to "północnoamerykańscy psychoterapeuci". Za to potrzeba nazwania czego z USA zdarza się bardzo często, więc to co proponujesz to by było po prostu utrudnianie sobie życia.
Komentarze
Odśwież27 marca, 09:08
„Kochanie, gdzie mój Glock?”
„Spytaj się młodego”
Odpisz
11 marca, 21:22
Czy powinno się używać frazy amerykańscy psychoterapeuci, bardziej poprawne byłoby powiedzenie psychoterapeuci ze Stanów Zjednoczonych. USA to nie cała Ameryka.
Odpisz
13 marca, 21:07
@werenspawel: Nie. Mówienie "amerykański X" mając na myśli "X z USA" jest powszechne i nie bez powodu.
Każdy wie o co chodzi i nie ma opcji że dojdzie przez to do nieporozumienia. Dosłownie NIKT NIGDY w historii tego świata nie potrzebował terminu do opisania jako grupy psychoterapeutów z obu ameryk. A nawet gdyby potrzebował to by powiedział "psychoterapeuci z ameryk". Jeśli chodzi o tylko tych z północnej to "północnoamerykańscy psychoterapeuci". Za to potrzeba nazwania czego z USA zdarza się bardzo często, więc to co proponujesz to by było po prostu utrudnianie sobie życia.
Odpisz
Edytowano - 11 marca, 18:38
Byo chyba
Odpisz