@Maly_KSIAZE: Pamiętam jak czytaliśmy na lekcji fragmenty Oskara i Pani Róży, to nasza polonistka się popłakała. Wiadomo że książka bardzo smutna, ale mając te 12 lat widok płaczącej pani która była wymagająca wywołał u nas śmiech. Ale patrząc na to z perspektywy czasu nasze zachowanie było nie w porządku.
5letni ja przeżył wielki szok gdy wyszło że ważne postacie w książkach w ogóle mogą umrzeć, jak Snape zabił Dumbledora to siedziałem pod kołdrą i robiłem whatdaaaheeell pół nocy
Komentarze
Odśwież14 kwietnia, 19:48
Jaka książka wywołała u Was największą deprechę? Z chęcią dopiszę sobie do listy, uwielbiam smutne zakończenia
Odpisz
Edytowano - 14 kwietnia, 20:05
@Transcendentalny: nie wiem w sumie ale ze smutnych to
7 minut po północy
Odpisz
14 kwietnia, 20:08
@Transcendentalny: a czy życie nas niewystarczająco doświadczyło, aby jeszcze specjalnie się smucić?
Odpisz
14 kwietnia, 20:09
@Transcendentalny: książka od angielskiego
Odpisz
14 kwietnia, 20:15
@JaJestemZWami: Może i ta, ale chyba właśnie dlatego lubię smutne historie, są najbardziej życiowe
Odpisz
14 kwietnia, 20:17
@Murarzowa: Przeczytałem opis i brzmi dobrze, dopiszę na listę
Odpisz
14 kwietnia, 21:03
@Transcendentalny: historia FSO
Odpisz
17 kwietnia, 11:57
@Transcendentalny: Mały książę był całkiem smutny
Odpisz
17 kwietnia, 12:03
@Transcendentalny: Dziennik lekcyjny ze szkoły średniej. Ewentualnie historia upadku ZSRR.
Odpisz
17 kwietnia, 18:39
@Transcendentalny: praktycznie wszystkie książki i niektóre nowele\opowiadania Remarque'a.
Odpisz
17 kwietnia, 20:47
@Transcendentalny: Stanisław Owsiak "Finanse publiczne"
Odpisz
17 kwietnia, 22:08
@Transcendentalny: Kiedy mając 12 lat przeczytałem mit o Eurydyce i Orfeuszu. Poryczałem się i nadal uważam to za świetny przykład tragicznej miłości.
Odpisz
Edytowano - 17 kwietnia, 23:06
@Transcendentalny: historia i upadek Saaba
Odpisz
17 kwietnia, 23:21
@Transcendentalny: Chłopcy z placu broni
Odpisz
18 kwietnia, 07:53
@Transcendentalny: ja pamiętam jak kiedyś czytałem akademię pana Kleksa to się załamałem bo jak ktoś tak zajebisty nic zrobił z golarzem
Odpisz
18 kwietnia, 11:11
@Transcendentalny:
Oskar i pani Róża
Hadżi Murat
Tajna wojna Stalina
Odpisz
27 kwietnia, 14:14
@Maly_KSIAZE: Pamiętam jak czytaliśmy na lekcji fragmenty Oskara i Pani Róży, to nasza polonistka się popłakała. Wiadomo że książka bardzo smutna, ale mając te 12 lat widok płaczącej pani która była wymagająca wywołał u nas śmiech. Ale patrząc na to z perspektywy czasu nasze zachowanie było nie w porządku.
Odpisz
27 kwietnia, 18:12
@reedy7: cóż, ja w szkole nie omawiałem..
Odpisz
17 kwietnia, 18:37
Strasznie smutne zakończenie... Zawsze mnie zastanawiało, czemu to od pokoleń jest w lekturach obowiązkowych?
Odpisz
17 kwietnia, 11:40
5letni ja przeżył wielki szok gdy wyszło że ważne postacie w książkach w ogóle mogą umrzeć, jak Snape zabił Dumbledora to siedziałem pod kołdrą i robiłem whatdaaaheeell pół nocy
Odpisz
17 kwietnia, 10:10
Admin napraw bo mnie nadal na losowe przenosi zamiast na główną
Odpisz