Miałem wścibską sąsiadkę.
Pewnego razu się wnerwiłem i postawiłem jakiegoś kingkonga czy innego Johna Holmes'a (dla ciekawskich - wyguglujcie sobie; ostrzegam kontent dla 18+).
Skończył się monitoring, gdy zobaczyła w moim oknie wielkiego kutanga między paprotkami 😂.
Potem z kolegą chcieliśmy zmontować film ze spotkania klapka z rzeczonym gumowym pindolem, podkładając dźwięki z klasyku internetu "turtle and shoe". Nie wyszło.
Trudno.
Komentarze
Odśwież4 maja, 19:31
w sumie czemu by sobie nie kupić
Odpisz
Edytowano - 30 kwietnia, 20:38
Miałem wścibską sąsiadkę.
Pewnego razu się wnerwiłem i postawiłem jakiegoś kingkonga czy innego Johna Holmes'a (dla ciekawskich - wyguglujcie sobie; ostrzegam kontent dla 18+).
Skończył się monitoring, gdy zobaczyła w moim oknie wielkiego kutanga między paprotkami 😂.
Potem z kolegą chcieliśmy zmontować film ze spotkania klapka z rzeczonym gumowym pindolem, podkładając dźwięki z klasyku internetu "turtle and shoe". Nie wyszło.
Trudno.
Odpisz
30 kwietnia, 23:15
@Ekspres_kolbowy: nie lepiej było po prostu postawić wielkie k...a lustro wprost na nią z narysowanym k....em
Odpisz
30 kwietnia, 20:35
tzw. efekt mandildo
Odpisz