Albo pierwsza wspólna scena z Frodo i Gandalfem - jeszcze nic nie wiemy o nich jako widzowie (co innego czytelnicy), a po samej grze aktorskiej widzimy ich szczerą przyjaźń i emocje, czego wiele filmów nie potrafi pokazać przez cały czas trwania.
Albo pancerze i broń, które mimo gatunku fantasy wyglądają na solidne i wiarygodne, a nie jak udziwacznione plastiki.
Czy wreszcie odpowiednio wyważone efekty praktyczne i CGI, przy których nie ma dysonansu poznawczego.
LOTR to definitywnie arcydzieło, którego nie potrafią powtórzyć nawet sami jego twórcy.
Komentarze
OdświeżEdytowano - 9 maja, 12:25
Albo pierwsza wspólna scena z Frodo i Gandalfem - jeszcze nic nie wiemy o nich jako widzowie (co innego czytelnicy), a po samej grze aktorskiej widzimy ich szczerą przyjaźń i emocje, czego wiele filmów nie potrafi pokazać przez cały czas trwania.
Albo pancerze i broń, które mimo gatunku fantasy wyglądają na solidne i wiarygodne, a nie jak udziwacznione plastiki.
Czy wreszcie odpowiednio wyważone efekty praktyczne i CGI, przy których nie ma dysonansu poznawczego.
LOTR to definitywnie arcydzieło, którego nie potrafią powtórzyć nawet sami jego twórcy.
Odpisz