Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.
Bardzo szlachetnie
Ale jak to
Po tym poznasz geniusza
Sprawa rozejdzie się po kościach
Są miejsca, gdzie w kolejce trzeba czekać kilka dni
Wzruszyłem się
Zobacz więcej popularnych memów
Komentarze
Odśwież20 czerwca, 10:37
Piekło kobiet, huh? 1/4 facetów nawet nie dożywa momentu w którym mogą przestać tyrać.
Odpisz
20 czerwca, 10:53
@Endev: Ten system to piekło kobiet z pewnych powodów i jednocześnie piekło mężczyzn z innych.
Odpisz
20 czerwca, 11:36
@Mijak: ten system to piekło dla biedoty, ale elity celowo tworzą nieco odrębne piekiełka dla różnych grup społecznych, żeby biedota się nie zjednoczyła i ich nie zjadła
Odpisz
20 czerwca, 13:39
@Mijak: Problem jest taki że w polsce 70% sejmu to mężczyżni którzy mogliby to zmienić bez problemu ale zgaduje że większość uważą że mężczyzna powinien byc "męski" i pracować bez narzekania, podobnie z sądami, ogólnie podążanie za starymi wzorcami "męstwa", które ranią ludzi zamiast im pomagać.
W nowej zelandii np mężczyźni to tylko 56% i mają tam równy wiek emerytalny, i np mniej samobójstw (16,2 vs 22 na 100 tysięcy). Zupełnie tak jakby równa reprezentacja pomagała wszystkim.
Tak na sam koniec dodam że to kobiety częściej niż mężczyźni głosują za i wspierają równość płci.
Odpisz
23 czerwca, 07:02
@Obietnica_12: Problem jest taki że polska to zacofany ciemnogród pełen katoli. Jakbyśmy byli na poziomie kulturowym nowej zelandii to pewnie byśmy mieli równy wiek emerytalny nawet bez kobiet w sejmie. Ale jakbyśmy byli na takim poziomie, to właśnie raczej też by było więcej kobiet w sejmie - obie te rzeczy są powodowane przez X, a nie jedna przez drugą.
Odpisz
26 czerwca, 22:34
@Obietnica_12: tyle że współczesne postulaty o równości płci to w dużej mierze (nie w całości) postulaty typu "kobietom będzie lepiej, a facetom nic się nie zmieni, albo się jeszcze pogorszy"
Więc nic dziwnego że kobiety to wspierają częściej
Według mojego rozeznania wśród osób jakie znam, 100% równouprawnienie, czyli zniesienie różnic między płciami, popiera znacznie więcej mężczyzn niż kobiet
Odpisz
Edytowano - 27 czerwca, 11:20
@Madonix: Zrownanie wieku emerytalnego popierali zarówno kandydaci lewicy zarówno kobieta jak i mężczyzna (częściej wspierani przez kobiety). Czy którykolwiek z pozostałych kandydatów, którymi byli notabene, głównie mężczyźni to poparli? I z drugiej strony to mężczyźni czy kobiety częściej głosują na prawice, tym samym samych siebie skazując na takie traktowanie.
Odpisz
24 czerwca, 13:16
skill issue
Odpisz
23 czerwca, 14:16
Polska jest jedynym krajem Unii Europejskiej który dyskryminuje jedną z płci w kontekście wieku emerytalnego. Jest też krajem z najniższym wiekiem emerytalnym w całej Unii. Obie te rzeczy powinny się zmienić.
Odpisz
20 czerwca, 23:52
Ja oglądająca nekrologi przy kościele:
- Mężczyźni umierają rok/dwa lata przed emeryturą, bądź tuż po osiągnięciu wieku emerytalnego,
- Kobiety dożywają nawet do 100 lat.
Wnioski?
Na ten moment kobiety umierają późno, ponieważ jeszcze żyje to pokolenie, w którym w większości głównym żywicielem rodziny był mężczyzna, a kobieta siedziała przez większość czasu w domu. Poprawcie mnie, jeśli się mylę.
Odpisz
21 czerwca, 08:18
@SpicePanther: mylisz się
Odpisz
22 czerwca, 08:49
@Hazer: ale miałeś poprawić a nie XD
Odpisz
22 czerwca, 09:48
@Ameliwona: *Uwaga, mój komentarz nie ma na celu poniżenia żadnej strony, wymienia jedynie statystyki omawianych lat i nieruwności społeczne wynikajace z kultury w jakiej jesteśmy wychowani. Moje wnioski mogą być błędne.*
Stwierdzenie że kobiety "siedziały w domu" jest nieco błędne, choć rozumiem z czego moze wynikać. Jednak twierdzenie że kobieta nic nie robiła, jest blędne. Wielokrotnie ciąże, w niezbyt bezpiecznych warunkach (mycie rąk w szpitalu wprowadzono nie tak dawno temu) wychowanie kilkorga dzieci i utrzymanie domu jest bardzo wyniszczające dla zdrowia.
Teraz, trochę statystyki
Skutkiem ubocznym drugiej wojny światowej był był duży wakat na stanowiskach pracy fizycznej.
Zgodnie z znalezionymi danymi, w latach po wojnie kobiety stanowiły 30% siły roboczej, za czasów PRL wzrostlo to do 45%
Obaliliśmy więc mit o kobietach wyłącznie siedzących w domu
Teraz, inna strona
Biorąc pod uwagę statystyki dotyczące interesującejego nas przedziału wiekowego,
palenie deklarowało 30%~33% mężczyzn, a tylko 18~21% kobiet.
Alkohol?
83~85% mężczyzn, i 60%~66% kobiet.
Tutaj zaznaczam że chodzi o osoby które piły w ogóle, a nie uzależnione
Co do abstynentów, u kobiet była to liczba 20%~30%, u mężczyzn niecałe 10%.
Inne używki
Zgodnie z danymi Google
Mężczyźni: ok. 24,6% badanych zadeklarowało kontakt z marihuaną lub haszyszem, a około 3% z amfetaminą.
Kobiety: ok. 14,1% badanych zadeklarowało kontakt z marihuaną lub haszyszem, a około 0,5% z amfetaminą.
Mamy więc statystyki które mogą wpłynąć na długości życia (jeśli pominęłam coś istotnego, proszę, poprawcie mnie)
Mamy też statystyki dotyczące wypadków drogowych
Zgodnie z danymi, zidentyfikowani sprawcy wypadków drogowych dzielili się na 77,3% mężczyzn i 22,7% kobiet.
Dla jasności, ogólny podział płci kierowców to obecnie 56% mężczyźni i 44% kobiety. (Zaznaczam obecnie, wcześnieszy rozkład był nieco inny)
Teraz, jednak przechodzimy do innego czynnika
Badania
Ponownie, korzystałam z Google
Kobiety (dane do 2015 roku)
Cytologia: Według raportów, ok. 85% dorosłych kobiet przynajmniej raz w życiu poddało się temu badaniu. Regularne (coroczne) wizyty dotyczyły jednak mniejszego odsetka.
Mammografia: Blisko 47% kobiet miało za sobą badanie mammograficzne.
Ogólny stan zdrowia: Polki wykazywały większą ostrożność i chętniej sięgały po podstawowe testy diagnostyczne krwi i moczu.
Mężczyźni (dane do 2015 roku)
Profilaktyka prostaty: Tylko co trzeci mężczyzna (ok. 33%) po 40. roku życia miał za sobą badanie gruczołu krokowego.
Konsultacje lekarskie: Statystyki GUS wskazywały, że z porad lekarskich korzystało regularnie zaledwie 55-65% mężczyzn (o ok. 10% mniej niż kobiet).
Ogólne podejście: Ponad 20% mężczyzn uważało wtedy, że wykonywanie badań profilaktycznych jest zupełnie zbędne.
Odpisz
22 czerwca, 09:49
@Hazer:
Terapia
Ponownie, Google
Kluczowe dane statystyczne i trendy:
Płeć pacjentów: W latach 1950-2015 kobiety konsekwentnie częściej podejmowały się długoterminowych psychoterapii i zgłaszały zaburzenia lękowe lub depresyjne. Mężczyźni w tym okresie częściej trafiali na terapię w wyniku decyzji i nacisków osób trzecich (np. partnera) lub z powodu problemów prawnych i uzależnień (np. alkoholowych).
Różnice w powodach leczenia (współczesne dane przekrojowe):Kobiety najczęściej zgłaszają się na terapię z powodu problemów emocjonalnych i ogólnego dobrostanu psychicznego.Mężczyźni relatywnie częściej szukają pomocy w obliczu konkretnych kryzysów, takich jak stres zawodowy, wypalenie, trauma, a w wariancie długoterminowym – w ramach wsparcia par.
Zaangażowanie w proces: Statystyki historyczne i współczesne wskazują, że mężczyźni częściej przerywają terapię we wstępnej lub środkowej fazie leczenia. U kobiet wskaźnik ukończenia pełnego cyklu terapeutycznego jest wyższy.
I ostatnie, najbardziej przerażające
W latach 1950-2015 wskaźnik samobójstw wśród mężczyzn był 3 do 4 razy większy niż u kobiet.
Nie jest to oderwana statystyka, możemy dostrzec jej ślady w poprzednich
Podsumowując
Kwestia długości życia mężczyzn i kobiet jest bardzo złożona, i jakiekolwiek jej uproszczenie byłoby krzywdzące dla obu stron.
Jeśli ktoś znalaz błąd w tym co wymieniłam, możecie mnie poprawić.
Dziękuję za przeczytanie do końca, i proszę, badajcie się ludzie. Stracilam dziadków przez raka, i nikomu tego nie życzę.
Odpisz
23 czerwca, 06:58
@SpicePanther: Kobiety żyją dłużej bo to uwarunkowane biologicznie.
Odpisz
20 czerwca, 15:29
Jestem kobietą i nie przeszkadza mi to zeby wiek emerytalny był wyrównany. Jestem świadoma że niestety jak bedzie zmieniony to w górę a nie w dół, ale takie są realia
Odpisz
20 czerwca, 20:32
@Katrina2712: Weźmy pod uwagę (o czym mężczyźni podnoszący temat wieku emerytalnego albo nie widzą, albo nie chcą widzieć), że szybsza emerytura wiąże się z mniejszą emeryturą, dlatego większość głodowych emerytur mają właśnie kobiety. Dlatego jak wyrównać wiek, to właśnie tylko w górę miałoby sens. Tym bardziej że już to widzę jak faceci w zamian za obniżenie wieku emerytalnego do wieku emerytalnego kobiet zgadzają się na analogicznie mniejszą emeryturę. Złotego środka nie da się tu zastosować, bo jakby dla obu płci dano wiek emerytalny 62/63 lata, czyli u mężczyzn by spadł, a u kobiet wzrósł, ale nadal emerytura mężczyzn musiałaby zmaleć, a kobiet by wzrosła, choć nie tak jak przy wyrównaniu do 65 lat. Oczywiście chodzi o emeryturę tych, którzy by dopiero przeszli na emeryturę po takiej zmianie, a nie tych, którzy już na niej są. To byłoby idiotyczne, gdyby ktoś, kto przepracował 40 lat do emerytury nagle miał emeryturę jakby przepracował 46 lat albo jakby ktoś, kto przepracował 45 lat, nagle miał emeryturę jak po 40 latach.
Odpisz
22 czerwca, 09:53
@Pikachu: takie osoby twierdzą że tyle składek płaciły to pozinny być wyższe emerytury. Niestety ale system jaki mamy taki mamy. Jak mi zdrowie dopisze i nie będę w jakiejś złej firmie to i tak mam zamiar pracować chociaz trochę dłużej żeby mieć wyższą
Odpisz
21 czerwca, 23:13
Suchar.
Dlaczego kobiety dłużej żyją?
Bo nie mają żon.
Odpisz
22 czerwca, 08:48
@Ekspres_kolbowy: jeszcze nie, ale w przyszłości kto wie, witamy w 2026
Odpisz