Materiał znajduje się w poczekalni. Poczekalnia to miejsce, do którego użytkownicy zgłaszają treści. W poczekalni mogą znajdować się treści, które nie zostały jeszcze sprawdzone przez administrację serwisu. Przy treściach z poczekalni nie pokazujemy reklam zewnętrzych reklamodawców.
Komentarze
Odświeżdzisiaj, 15:13
Odpisz
dzisiaj, 14:06
Rain World creatures of the day #14
Dropwig
[part 1]
Czas na parę słów o kolejnym gagatku atakującym z ukrycia. Posiadają cechy estetyczne typowego robala czarne ciała, grube żuchwy i charakterystyczne dla nich czułki. Można je zobaczyć w różnych odcieniach szarego i czarnego. Im trudniejsze kampanie wybierasz, tym masz więcej szans by doświadczyć niefortunnego spotkania z nimi; z tego właśnie powodu najwięcej będziesz miał okazję je spotkać grając ślimakokotami takimi jak Hunter lub Spearmaster z DLC. W zwykłej kampanii z gry bazowej (Survivor), pojawiają się tylko w 3 charakterystycznych i trudnych regionach. Nigdy nie zobaczysz ich grając Monkiem.
=======================
ZACHOWANIE:
Te osobliwe stworzenia preferują atakować z ukrycia, chowają się na sufitach, czekając tylko na odpowiedni moment by ruszyć do ataku. Posiadają częściową zdolność kamuflażu - gdy już odpowiednio ustawią się na miejscu, zmieniają lekko swój kolor by lepiej wtopić się w tło. Najskuteczniej wtapiają się w tła pełne pnączy i łańcuchów.
Wyjątkowo, niektóre z nich są na tyle inteligentne, by używać "pułapek", aby zwiększyć szanse na sukces polowania; upuszczają specyficzne przedmioty jako przynętę, dzidy, jedzenie, perły - cokolwiek co może przykuć uwagę gracza (bądź innych stworzeń). Kiedy ofiara zbliży się wystarczająco blisko nich, przystąpią do ataku i będą się starać unieruchomić swój obiad, wykonując agresywne szarże i ugryzienia. Zabranie przynęty również triggeruje ich agresywne zachowanie. Zwykle gonią swoje ofiary przez około 10 sekund zanim odpuszczą - może to brzmi na dość krótki czas, ale zważając na ich szybkość... w ciągu tych paru sekund może się stać wszystko. Kiedy uda się im złapać ofiarę, ciągną ją ze sobą do swojej kryjówki, po czym kontynuują polowanie przez resztę dnia.
Jeśli zasadzka się nie uda, Dropwig zawraca na miejsce stąd, skąd rozpoczął pościg za niefortunnym stworzeniem, które weszło w jego drogę.
Odpisz
dzisiaj, 14:07
@Pekaj: ===============================
[part 2]
WALKA I OMIJANIE:
Dropwig jest wyjątkowo słaby, jeden rzut dzidą starczy i wywali mu windowsa. Dodatkowo są wrażliwe na Spore Puffy (to takie grzyby, można nimi rzucać).
Dropwigi, bo tak nazywają się te wielkie pajęczyska, atakujemy w sposób ostrożny. Czasem masz możliwość, by z pod odpowiednim kątem i dobrym terenie się go pozbyć nawet wtedy kiedy jeszcze wisi na suficie. Tego można się tego domyśleć ,ale i tak o tym wspomnę: jeśli widzisz jakiś przedmiot, który nie pasuje do otoczenia i znajdując się w nietypowym dla niego miejscu, wiedz że nie jesteś sam.
By je ominąć, albo będziesz musiał znaleźć inną drogę, rzucić larwę Sępa by Dropwig pobiegł za nią, bądź też podjąć ryzyko i rozpocząć walkę w taki sposób, by ta abominacja nie dziabnęła cię pierwsza. Należy działać szybko, z tak zwinnym i nieprzewidywalnym przeciwnikiem każda milisekunda ma tu znaczenie, zwłaszcza jeśli na powierzchni ich ugryzienia są o wiele bardziej śmiertelne.
Gracz jest w stanie na chwilę je oślepić rzucając Hazera (to coś w stylu kałamarnicy), by wypuścił swój gaz, który skutecznie sprawi że będziesz mógł bezpiecznie przejść pod tym robalem bedąc niezauważonym.
Także ten, jeśli sufit wygląda jakoś... nietypowo, zachowaj ostrożność.
Odpisz
dzisiaj, 14:56
@Pekaj:
Odpisz
dzisiaj, 14:59
@Rebelian_Chaosu: NO F"CKING WAY-
Odpisz
dzisiaj, 13:36
Byłem 67 polubieniem tego arta 💀
Odpisz
dzisiaj, 13:48
@Mateo_: *bierze głęboki wdech*
SIX SEVEN
Odpisz
dzisiaj, 14:12
@Mateo_: SZESIEDEM!1!1!!
Odpisz
dzisiaj, 14:53
@Mateo_: *morduje*
Odpisz
dzisiaj, 14:39
Bruh
Odpisz
dzisiaj, 14:09
Jakiś taki dzisiaj strasznie śpiący chodzę, a przecież kładłem się o normalnej godzinie :/
możecie dawać pytanka jak coś :]
Odpisz
dzisiaj, 14:15
@Pekaj: W sumie to rel, może wina pogody
Geneza nicku?
Wolałbyś mieszkać na wsi czy w mieście?
Jakbyś musiał zmienić imię to na jakie?
Odpisz
dzisiaj, 14:22
@Davidis: 1. Jakieś 9 lat temu lubiłem patrzeć jak starszy brat gra np. w Clash Royale i kiedy sam tworzyłem tam swoje konto, zrobiłem nick na podstawie jednej z postaci, która mi się spodobała (P.E.K.K.A). No i jakoś tak wyszło, że do teraz używam tego nicku w róznych miejscach, w tym na Jeja.
2. Zdecydowanie na wsi
3. Szczerze to moje imię pasuje dla mnie idealnie, ale jeśli muszę to chciałbym by zwali mnie Wojciechem
Odpisz
dzisiaj, 14:19
Pamiętajcie jak mówiłem, że Ciel dostałem w 1 bilecie?
To na tym etapie to ja chyba ma jakiś ukryty charm, który przyciąga do mnie wszystkie francuzkie servantki jakie są w grze, bo okazuje się Ciel też jest z tego kraju xd
Odpisz
dzisiaj, 14:13
Mam w barażu kilka worek pełnych plastikowych butelek (bo moje rodzina woli je wyrzucac zamiast oddac do sklepu, ale wyrzucamy do osobnych worków bo śmieciach zbiera plastik oddzielnie) wiec jakby do moijego domu przyszedł ktoś i powiedzial że zbiera butelki na kaucje to bym go zaprowadziła do tego garazu i kazała z tych worków szukać jakiejś niezgniecionej butelki
Odpisz
dzisiaj, 14:02
Czemu tu jest bardziej martwo niż na cmentarzu
Odwaliło się coś ostatnio czy jak?
Odpisz
dzisiaj, 14:11
@Davidis: niestety z takim małym tłumem jeśli nawet kilka aktywnych jejaków nie będzie tu wchodzić z jakichś powodów, to będzie to bardzo zauważalne jak widać
Odpisz
Edytowano - dzisiaj, 12:09
Recenzja 9 pierwszych odcinków sezonu 2 Dan Da Dan:
Podobało mi się gdy ubili Mongolskiego Robaka Śmierci. Szkoda, że fioletowy Sukuna opętał Jijiego, ale grunt, że wyszli z rzygów robaka cało. W pokonaniu rodziny zboczeńców i wyznawców wielkiego robaka pomógł im zaprzyjaźniony kosmita krewetek, razem ze swoim chorym synkiem, co było urocze. No i zatrzymali lawę z aktywnego wulkanu. Potem razem z zespołem metalowo-rockowym próbowali ezgorcyzmować chłopa, ale żal mu było złego ducha bo ma sadge backstory, więc go zostawili. Chłopak bez jednego jaja walczył w szkole ze sławnym kompozytorami (m.in. Beethovenem), którzy okazali się być tylko manifestacją lęków uczniów, ale dzięki temu nauczył się, jak lepiej walczyć. Wyzwał fioletowego Sukunę na pojedynek i wygrał, no i fioletowemu to się spodobało, więc umówili się, że będą się napieṛdalać za garażami co wtorek, ale pod warunkiem, że Sukuna odda przeklęte slipy i nie będzie atakował reszty. Podczas walki rozwalili chatę, więc kosmiczny Minecraft Steve razem ze znajomym kosmitą krewetą pomógł im odbudować dom za pomocą kosmicznych kostek budowlanych. A i teraz baba, co ją chcieli kosmici zgwäłcić musi niańczyć Sukunę w szkole, bo nie chce się zmienić spowrotem w Jijiego.
Moim zdaniem historia bardzo fajnie się rozwija, tym bardziej, że mają trop złotego jaja chłopa. Za niedługo biorę się za oglądanie reszty odcinków.
Odpisz
dzisiaj, 12:58
@Lisamix: "Fioletowy Sukuna"
Lepszego opisu nie znajdziesz...
Odpisz
dzisiaj, 13:07
@Choomfie: szkoda tylko że ten ma 3 oczy a oryginalny 4 ;/
Odpisz
Edytowano - dzisiaj, 13:09
@Lisamix: jak zanimują arc demencji to sie popłacze
Z nudy bo jest taki gówniany
Odpisz
dzisiaj, 13:14
@Rebelian_Chaosu: A co z okiem "kakowym"?
/j
Odpisz
dzisiaj, 13:26
@Choomfie: to spisek amerykańskiego rządu
Odpisz
dzisiaj, 13:20
po miesiącach starań nadchodzi ultimate podręcznik do polowań na minotaury
Odpisz
dzisiaj, 12:45
Odpisz
Edytowano - dzisiaj, 12:44
Wczoraj z jednej przejażdżki na rowerze zarobiłem 2,5 złoty z kaucji
Odpisz
dzisiaj, 12:43
obstawiam że dlatego że legenda anga nie była tworzona z myślą bycia niekończącą się historią?
Odpisz
dzisiaj, 12:39
Some of those that work forces
Are the same that burn crosses
Odpisz
dzisiaj, 12:27
Siema
Odpisz
dzisiaj, 12:33
@Rebelian_Chaosu: witam
Odpisz