Tutaj chodzi o animację, a ja dalej nie mogę pozbierać się po tym jak hobbit różni się od władcy pierścienia. Uważam że jest dużo gorszy i boję się jak wyjdzie kolejna część
Zawsze tak jest jak pojawia się przerwa w franczyzie. Ludzie zbyt skupiają się na nostalgii i trzeba cudu żeby dorównać oczekiwaniom.
Na przykład Nigthwing nie pojawiał się w aktorskim DC tak długo, że kogokolwiek teraz wybiorą, fani nigdy nie będą zadowoleni
Albo jak ludzie którzy narzekali na zmianę grafiki w Ninjago, zapominając jak kiepsko wyglądały pierwsze sezony
Jak to jest, że Shrek 1 i Shrek 4 które wyszły dekadę między sobą jakimś cudem zachowały styl graficzny oryginału, a kolejną dekadę później się nie da?
Progress graficzny nie polega na tym, że postacie wyglądają zupełnie k...a inaczej.
Z resztą, istnieje pie....one Toy Story jako referencja
To nie kwestia jakości grafiki, ale stylu. Jakoś "Kot w butach: Ostatnie życzenie" nawet mimo zmian stylistycznych wyglądał świetnie, czego nie można powiedzieć o przyszłym "Shreku".
Paradoksalnie sam styl nie jest zły, ale odstaje od oryginału aż za bardzo. W rezultacie fani czują się jakby zobaczyli jakiegoś stwora nieudolnie udającego ich krewnego - dysonans poznawczy robi swoje.
Komentarze
Odśwież30 lipca, 02:56
Co poradzimy, że dzieci Shreka teraz nazywać się będą Anshrelika, Oshkarek i Shreba 💔/j
Odpisz
29 lipca, 06:45
Tutaj chodzi o animację, a ja dalej nie mogę pozbierać się po tym jak hobbit różni się od władcy pierścienia. Uważam że jest dużo gorszy i boję się jak wyjdzie kolejna część
Odpisz
29 lipca, 00:32
Zawsze tak jest jak pojawia się przerwa w franczyzie. Ludzie zbyt skupiają się na nostalgii i trzeba cudu żeby dorównać oczekiwaniom.
Na przykład Nigthwing nie pojawiał się w aktorskim DC tak długo, że kogokolwiek teraz wybiorą, fani nigdy nie będą zadowoleni
Albo jak ludzie którzy narzekali na zmianę grafiki w Ninjago, zapominając jak kiepsko wyglądały pierwsze sezony
Odpisz
28 lipca, 22:25
Tymczasem ja który ma gdzieś porzucił Shreka i przerzucił sie na anime typu mecha i psychologiczne
Odpisz
28 lipca, 16:02
Najbardziej jest przykro że osiołka już nie ma kto zagrać polskiej wersji.
Odpisz
28 lipca, 13:13
Jak to jest, że Shrek 1 i Shrek 4 które wyszły dekadę między sobą jakimś cudem zachowały styl graficzny oryginału, a kolejną dekadę później się nie da?
Progress graficzny nie polega na tym, że postacie wyglądają zupełnie k...a inaczej.
Z resztą, istnieje pie....one Toy Story jako referencja
Odpisz
28 lipca, 13:15
@Murarzowa: aklbo Kot w butach, który lekko zmienił wygląd, ale musisz oba te wyglądy ze sobą by to stwierdzić
Odpisz
28 lipca, 13:17
@Ignisus: Nie podaje kota bo kot pozmieniał
Odpisz
28 lipca, 13:23
@Murarzowa: tak, ale to jest dowód na to że można, by jednocześnie nie zmienić zupełnie charakteru animacji
Odpisz
28 lipca, 13:23
@Ignisus: nie no kot w butach zmienił w ...j
Ale zmienił dobrze.
Odpisz
28 lipca, 12:35
To nie kwestia jakości grafiki, ale stylu. Jakoś "Kot w butach: Ostatnie życzenie" nawet mimo zmian stylistycznych wyglądał świetnie, czego nie można powiedzieć o przyszłym "Shreku".
Paradoksalnie sam styl nie jest zły, ale odstaje od oryginału aż za bardzo. W rezultacie fani czują się jakby zobaczyli jakiegoś stwora nieudolnie udającego ich krewnego - dysonans poznawczy robi swoje.
Odpisz
28 lipca, 12:24
saszet saszetuje nawet na gównej 😔
Odpisz
28 lipca, 12:33
@BlackMorbius61: to całkiem w jego stylu
Odpisz
28 lipca, 12:14
Jak ten z 2001 wygląda lepiej to raczej uzasadniona reakcja
Odpisz
27 lipca, 20:08
Tylko że film 2010 wyglądał jak ten z 2001 tylko lepiej, więc jest możliwe
Odpisz
28 lipca, 09:07
@Ignisus: tu nie chodzi o wygląd tylko o postacie i całą fabułe
Odpisz
28 lipca, 09:13
@Fajnykotel: "nie wygląda"
Ja odpowiadam do założeń mema
Odpisz
28 lipca, 09:14
@Ignisus: a dobra to sory
Odpisz
28 lipca, 09:35
@Fajnykotel: spoko, miłego dnia
Odpisz
28 lipca, 09:36
@Ignisus: miłego
Odpisz
27 lipca, 19:55
Nie, bo fani shreka są zieloni
Odpisz
27 lipca, 19:50
Jedna rzecz, że po prostu wygląda inaczej
Ale ta z 2001 wygląda lepiej xd
Odpisz