Materiał znajduje się w poczekalni. Poczekalnia to miejsce, do którego użytkownicy zgłaszają treści. W poczekalni mogą znajdować się treści, które nie zostały jeszcze sprawdzone przez administrację serwisu. Przy treściach z poczekalni nie pokazujemy reklam zewnętrzych reklamodawców.
Komentarze
Odświeżdzisiaj, 01:20
W takich chwilach napisanie czegokolwiek jest bardzo trudne
Mogę jedynie przesłać serce:
🩵
Odpisz
Edytowano - dzisiaj, 01:10
Trzymaj się tam, Figarus
Skoro ty napisałeś coś od siebie, to czemu ja bym nic nie zostawił tu po sobie?
Też uważam, że świat jest okrutny i niesprawiedliwy, najgorsze jest to że często człowiek jest wobec tego wszystkiego całkowicie bezsilny. I jeszcze potem dowalają mu się do niego jego personalne problemy i innych wokół niego, coraz to bardziej targając jego własną chęcią do życia. Ale to właśnie cierpienie sprawia, że lepsze momenty w życiu tak bardzo się wyróżniają i są niezwykle piękne i wyjątkowe. Może i nie naprawimy świata, ale czasem warto właśnie wyrzucić z siebie te emocje i zastanowić się, jak wiele pięknych rzeczy mamy wokół siebie nie dostrzegając tego na codzień - za to właśnie uwielbiam noce, w ciszy dużo lepiej myśli mi się o samym sobie.
Ostatnimi czasy przeżyłem wiele chaotycznych, smutnych i bezsensownych zdarzeń w moim środowisku. Mimo wszystko nadal tu jestem. Największymi rzeczami powstrzymującymi mnie od samobója jest właśnie chęć doświadczenia co raz to nowszych radosnych momentów, bo jestem świadomy, że koniec końców zawsze się taki znajdzie. Nawet jeśli czasem czuję strasznie klaustrofobicznie samotny przez sytuację rodzinną w jakiej się znajduję, to i tak za każdym przypominam sobie, że nie powinienem się aż tak tym przejmować, ponieważ wiem, że świat jest o wiele większy, niż mój chaosem przepełniony dom.
Czuję coś pomiędzy głębokim bezsensem wszystkiego (z którym i tak już częściowo się pogodzilem), a niezliczoną i zarazem silną nadzieją na lepsze jutro. Nie wiem jakie cierpienia przyniesie dla mnie przyszłość - pozostaje mieć nadzieję, że nawet wtedy z nich się otrząsnę i będę brnąć dalej, tak jak ja to robię teraz.
Miłej nocy nocnym markom co to przeczytali
Odpisz
dzisiaj, 00:56
Cóż, ból jest nieodłączną częścią ludzkiego życia
Czy tego chcemy czy nie, taka prawda. Najlepsze co można zrobić to doceniać te punkty odniesienia, gwiazdy na ciemnym niebie :v
Odpisz
Edytowano - dzisiaj, 00:42
Amor fati chyba troszkę odkryłeś. Wiesz, każde cierpienie w życiu jako warunek każdego momentu, w którym czułeś się szczęśliwy. Ja to jakiś czas temu zrozumiałem i to szczerze, przynajmniej mi, pomaga.
Odpisz
dzisiaj, 00:40
A pamiętasz jak obiecałeś nam że przestaniesz raczyć nas swoimi wyznaniami?
Odpisz
dzisiaj, 00:43
@Reichtangle: te reich a mógłbyś, nie wiem, przestać pie....ić na minutę?
Odpisz
dzisiaj, 00:43
@Reichtangle: 🎣
Odpisz
dzisiaj, 01:19
@Reichtangle: Reich, a kiedy ty przestaniesz raczyć nas swoim spie....eniem?
Odpisz
dzisiaj, 00:40
można po prostu na wszystko patrzeć na chłopski rozum
no i ważne wyluzowac sie np wypić sobie piwko
Odpisz
dzisiaj, 00:36
Broski chciałbym cię przytulić
Takie wyznanie wymaga dużo odwagi
Odpisz