@niggiddu: W grze Warframe jedną z frakcji z którą walczymy jest Corpus czyli społeczeństwo złączone w korporację panującą nad wieloma planetami Układu Słonecznego oraz które traktuje zarabianie pieniędzy z religijną czcią. Z tym że jedynie ułamek frakcji będący na szczycie może mówić o jakimkolwiek zdobywaniu kapitału. Większość ludzi z powodu nieregulowanego rynku od urodzenia posiada wielotysięczne długi które odziedziczyli po zmarłych krewnych lub które zaciągneli na zakup produktów potrzebnych do życia. Członkowie Corpusu praktycznie całe życie pracują tylko po to by spłacić długi, bo jeśli nie są dostatecznie efektywni, są przenoszeni do koloni karnych do wykonywania prac w skrajnie nieprzyjaznych do życia warunkach. Jeśli i tam zbyt długo nie spełniają normy, windykatorzy odbierają swój dług poprzez wycięcie oraz sprzedaż ich organów.
Komentarze
Odśwież15 sierpnia, 22:40
W Benie 10 mieli Tajdeny co brzmiało całkiem oryginalnie
Odpisz
15 sierpnia, 13:10
U nnie były zębatki
Odpisz
15 sierpnia, 01:43
Ostatnio w serialu Defince były scriby.
Odpisz
14 sierpnia, 21:42
Ile to juz razy słyszałem o tych kredytach
Odpisz
14 sierpnia, 16:19
Zapewne to ma być jakaś oficjalna kryptowaluta, ale bawi mnie myśl, że wszyscy w przyszłości są tak zadłużeni, że handlują zaciągniętymi kredytami
Odpisz
14 sierpnia, 16:37
@niggiddu: Corpus w świecie Warframe
Odpisz
14 sierpnia, 16:57
@Reichtangle: nie znam, wyjaśnisz?
Odpisz
14 sierpnia, 18:20
@niggiddu: W grze Warframe jedną z frakcji z którą walczymy jest Corpus czyli społeczeństwo złączone w korporację panującą nad wieloma planetami Układu Słonecznego oraz które traktuje zarabianie pieniędzy z religijną czcią. Z tym że jedynie ułamek frakcji będący na szczycie może mówić o jakimkolwiek zdobywaniu kapitału. Większość ludzi z powodu nieregulowanego rynku od urodzenia posiada wielotysięczne długi które odziedziczyli po zmarłych krewnych lub które zaciągneli na zakup produktów potrzebnych do życia. Członkowie Corpusu praktycznie całe życie pracują tylko po to by spłacić długi, bo jeśli nie są dostatecznie efektywni, są przenoszeni do koloni karnych do wykonywania prac w skrajnie nieprzyjaznych do życia warunkach. Jeśli i tam zbyt długo nie spełniają normy, windykatorzy odbierają swój dług poprzez wycięcie oraz sprzedaż ich organów.
Odpisz
14 sierpnia, 20:57
@Reichtangle: brzmi jak pańszczyzna z cyberpunkowo-dystopijnymi dodatkami. Przerażająca możliwość.
Odpisz