Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Ważne informacje:

  1. Komentarz obrazkowy musi być powiązany z komentowanym obrazkiem
  2. ZABRONIONE są obraźliwe, wulgarne obrazki
  3. ZABRONIONE są obrazki przedstawiające osoby w pozach prowokacyjnych oraz zbliżenia piersi, pośladków i inne treści o podobnym charakterze.

Komentarze

Odśwież
Avatar DRparadox

27 lipca 2017, 17:22

Teraz się pewnie rozpęta gówno burza o wiarę i czy bóg istnieje czy nie.(osobiście ateista)

Avatar DAVJD

31 grudnia 2017, 07:18

@DRparadox: ku*wa to ma 5 lat (stwierdzam po komentarzach) nic tu nie będzie

Avatar DRparadox

31 grudnia 2017, 09:54

@DAVJD: a no racja to z losowych lol zapomniałrm.

Avatar
Konto usunięte

7 lipca 2013, 11:06

Ja pierdziele...
ide po popcorn

Avatar Dorogon

7 lipca 2013, 21:56

Spóźniłeś się o jakiś rok i miesiąc :D

Avatar
Konto usunięte

7 lipca 2013, 22:00

@Dorogon: Jak tyś zapamiętał obrazek na którym była ta kłótnia przez cały rok? A poza i tak to było dość... ciekawe

Avatar Dorogon

8 lipca 2013, 13:10

Dostałem wiadomość, że tu napisałeś ;)

Avatar
Konto usunięte

8 lipca 2013, 17:43

@Dorogon: A no nie wiem musiałbym opowiadac chcialem tam dodac o ziemi ale taki bajery wyszly ze poszlo do moderatora mimo to jest, :D

Avatar
Konto usunięte

7 lipca 2013, 11:34

Podczas dalszego zagęszczania się i ogrzewania Słońca, reakcja termojądrowa nabrała odpowiedniej wydajności. Powstająca energia rozgrzała Słońce, zapobiegając dalszemu jego zapadaniu. Wysoka temperatura wywołała świecenie gwiazdy oraz wiatr słoneczny, które wywiały z jej okolic resztki gazu i drobnego pyłu. Brak gazu uniemożliwił tworzenie się kolejnych skupień materii. W zderzających się z dużą prędkością drobnych ciałach dominowało kruszenie, takie jakie obserwuje się obecnie w pierścieniach planetarnych. Większość istniejących wówczas drobnych obiektów w późniejszych okresach spadła na planety. Tylko niewielka część tych okruchów pozostała do dziś w Układzie Słonecznym i są one klasyfikowane jako drobne ciała niebieskie.
Według naukowców tak powstało to wszystko

Avatar Magister18

4 czerwca 2012, 21:18

Kolego... ; ) „Ty, który masz na imię Jehowa, ty sam jesteś Najwyższym nad całą ziemią” (Psalm 83:18). „Dzięki składajcie Jehowie! Wzywajcie jego imienia. Oznajmiajcie wśród ludów jego czyny. Wspominajcie, że jego imię jest wywyższone” (Izajasza 12:4). Imię Twojego bożka, to Jehowa ; >. Widzę, że póki nie przeczytasz Biblii, nie mamy o czym rozmawiać :). Skąd wiem, że Juliusz Cezar żył naprawdę ? Nie respawnował się po 3 dniach w jaskini po wypiciu wina :D które to wino, robił z wody :D A tak jeszcze dodam sobie : )
,, Mat 6;19 BT Nie gromadźcie sobie skarbów na ziemi, gdzie mól i rdza niszczą i gdzie złodzieje włamują się i kradną. (20) Gromadźcie sobie skarby w niebie, gdzie ani mól, ani rdza nie niszczą i gdzie złodzieje nie włamują się i nie kradną. (21) Bo gdzie jest twój skarb, tam będzie i serce twoje."
a Teraz wisienka na torcie ; >
http://motoryzacja.interia.pl/wiadomosci-dnia/news/czyj-maybach-o-rydzyka,522120
http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/przepych-ksiedza,40244.html
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,3904824.html

,,A teraz idźcie pokoju, jako ja Was uwalniam z mocy boskiej, bo ten, któryś stworzył pierwszych ludzi ukarał, a my płacimy za ich grzechy ! Bądźmy wolni, szczęśliwi, miłosierni, gdyż tak żyje się najpiękniej :)"

Avatar Dorogon

8 czerwca 2012, 17:56

@Magister18: "Kolego... ; ) „Ty, który masz na imię Jehowa, ty sam jesteś Najwyższym nad całą ziemią” (Psalm 83:18). „Dzięki składajcie Jehowie! Wzywajcie jego imienia. Oznajmiajcie wśród ludów jego czyny. Wspominajcie, że jego imię jest wywyższone” (Izajasza 12:4). Imię Twojego bożka, to Jehowa ; >."

Haha, ty mi każesz Biblię czytać, śmieszny jesteś.

"W tym przypadku słowo Bóg jest praktycznie imieniem, które określa jednoznacznie Stwórcę - zwłaszcza, jeżeli napiszemy to z dużej litery. Zwracamy się do niego - o Boże, Panie nasz, Stwórco miłosierny i wiele innych."

To wyszukane na szybko, po za tym kiedyś ksiądz o tym mówił. Nie jest to oficjalne imię uznane przez Boga, ale ja też o takim nie mówię. Skoro to my wierzymy w Boga i my mówimy o nim "Bóg" to my będzie decydować czy uznajemy to za imię czy nie, ok ?

"Nie respawnował się po 3 dniach"

Odpocznij na chwile od gier, ok ? Po za tym od kiedy Bóg się "zrespawnował" po wypiciu wina ? Skąd posiadasz takie info ? W to, że istnieje Bóg i mógł się odradzać czy zamieniać wodę w wino to nie wierzysz. Ale w to, że świat powstał z niczego, od tak sobie, to już wierzysz... Skoro światy mogą powstawać bez przyczyny, bo tak, to czemu nie może być Boga ?

A dalszy tekst jest żałosny, jakoby napisany przez Gimbusa. Pomyśl, bo przykro mi się robi jak teraz ludzie są tępi.

Avatar Dorogon

4 czerwca 2012, 17:07

"którzy naprawdę wierzą tego nie robią, to mówię o tych, którzy niby wierzą ale nie robią tego co nasza wiara nakazuje."

Zamotałem się :P Ale chyba wiesz o co mi sie biega :D

Avatar Dorogon

4 czerwca 2012, 16:52

Część druga (nie zmieściło mi się w jednej....)

Czytaj powoli i uważnie... napisałem, że to by było nie fer w stosunku do was, bo wy wierzycie w to, ze Boga niema, więc dlaczego wyznawcy kogoś, kogo waszym zdaniem niema, mają mieć wolne a wy nie ? A ja mam wolne, dlatego, że jak też już pisałem, jest to dla mnie ważny dzień i dlatego jest wolny. Tak jak masz w dni państwowe wolne, bo to są ważne dni dla państwa, tak my mamy święta wolne, bo to są ważne dni dla wierzących. A i zaznajom się z historią średniowiecza, bo moim zdanie, teraz kościół właśnie traci władzę. a nie się dobiera.

"Dlaczego buduje się tyle kościołów, nie można modlić się w domu ?"

Bo ważne w naszej wierze, by modlić się wspólnie z innymi ludźmi ? A raczej w jednym domu się tylu ludzi nie zmieści, a na podwórku w zime czy deszcz, też nikt nie chce stać.

"Uważasz, że ateiści to ćpuni, alkoholicy i nałogowi palacze. A ja uważam, że ludzie wierzący to sekta, wierząca w coś co nie istnieje, tylko po to, żeby po śmierci pójść do ,,raju". "

Po pierwsze, nie napisałem, że uważam iż wszyscy ateiści to ćpuny, itd. Po pierwsze nigdzie nie użyłem słowa ćpun, a palacz zioła to nie ćpun. Tylko, że nastolatki, które każą się nazywać ateistami, bardzo często piją nałogowo, palą papierosy nałogowo, albo trawkę lub jak sam napisałeś są też tacy co ćpają. I gdy ja mówię, że ci, którzy naprawdę wierzą tego nie robią, to mówię o tych, którzy niby wierzą ale nie robią tego co nasza wiara nakazuje.

Po drugie, dowiedz się co oznacza słowo "Sekta".

"P.S Piszę ,,bóg" małą literą, bo Wy nie piszecie ,,Skarpetki" duża, a ja wierzę w moje skarpetki i dla mnie to jest rzecz święta ;]"

Nawet na koniec palnąłeś totalną głupotą i niewiedzą. "Bóg" nie pisze się z dużej litery bo jest obiektem wierzeń, czy dla tego, że jest dla nas święty... Bóg piszemy z dużej, ponieważ JEST TO IMIĘ - tak jak Zenek, Wacek, Henryk, Adam, czy jakiekolwiek inne imię. Skarpetka, to nie imię, a nazwa przedmiotu i chyba wiesz, że nazw przedmiotów w j.polskim z dużej litery się NIE PISZE.

Avatar Magister18

4 czerwca 2012, 01:15

Zgodzę się z Tobą, popełniłem błąd piszcząc ,,Ech chrześcijanie". Natomiast, to co napisałeś, czyli ,,Ja osobiście wolę, żeby w kraju było jak najwięcej ludzie prawdziwie wierzących w Boga", przeraziło mnie. Wnioskuję, że jesteś z tych, którzy chcą zmusić ludzi do wiary. Kościołowi niestety to się udało, teraz rodzice wmuszają wiarę w swoje dzieci. Nie zastanowiło Cię nigdy, co by było, gdyby dać ludziom prawdziwą wolność ? Niech pociecha sobie urośnie, tak do 18 roku życia, kiedy jest już rozwinięta emocjonalnie oraz fizycznie i wtedy powiedzieć jej o tym, że jest bóg. Jak myślisz, ilu idiotów by uwierzyło ? Małym dzieciom można wmówić wszystko, a jeżeli wmawia im się to dalej, zaczynają w to wierzyć. Ja osobiście chodziłem do kościoła, modliłem się wieczorami, ale dorosłem. Wtedy zrozumiałem, bóg ? Coś, na co nie ma dowodów ? Nigdy się nie pokazał, nie ujawnił ? Dlaczego miałbym w to wierzyć ? Powiadasz, że ja powinienem iść do szkoły, kiedy Ty masz swoje święto. Ale dlaczego państwo pozwoliło Ci, żebyś mógł w ten dzień pójść do kościoła ? Kościół dobrał się do władzy, powiedz mi dlaczego ? Dlaczego buduje się tyle kościołów, nie można modlić się w domu ? A jeszcze co do ateistów ,,pijaków", taka jest młodzież i już. Mam kolegów, którzy chodzą do kościoła co niedzielę, wierzą w boga, ale piją ogromne ilości alkoholu. Palą papierosy. Uważasz, że ateiści to ćpuni, alkoholicy i nałogowi palacze. A ja uważam, że ludzie wierzący to sekta, wierząca w coś co nie istnieje, tylko po to, żeby po śmierci pójść do ,,raju".

P.S Piszę ,,bóg" małą literą, bo Wy nie piszecie ,,Skarpetki" duża, a ja wierzę w moje skarpetki i dla mnie to jest rzecz święta ;]

Avatar Dorogon

4 czerwca 2012, 16:51

@Magister18: ,,Ja osobiście wolę, żeby w kraju było jak najwięcej ludzie prawdziwie wierzących w Boga", przeraziło mnie. Wnioskuję, że jesteś z tych, którzy chcą zmusić ludzi do wiary.

Jak napisałem, ja WOLĘ, żeby w kraju było jak najwięcej ludzi PRAWDZIWIE wierzących w Boga. Nie pisze nigdzie, że chcę aby zmuszono ludzi do wiary w Boga, jak zwykle "ateista", który przekręca by wyszło na jego. Po za tym, jak powinieneś zauważyć, napisałem prawdziwie wierzących, a nie takich, jak twoi koledzy, chodzą do kościoła, wierzą w Boga, ale nie stosują się do tego co nam nakazał.

"Kościołowi niestety to się udało, teraz rodzice wmuszają wiarę w swoje dzieci."

Rodzice nie wmuszają wiary w Boga, bo kościołowi się coś udało, tylko dlatego, że WIERZĄ w Boga i dziękują mu tym za to, że żyją jeszcze i za to, że mają dzieci. A nasi dziadkowie i babcie do tego dziękowali za to, że udało im się przeżyć stan wojenny i okupację.

"Nie zastanowiło Cię nigdy, co by było, gdyby dać ludziom prawdziwą wolność ? Niech pociecha sobie urośnie, tak do 18 roku życia, kiedy jest już rozwinięta emocjonalnie oraz fizycznie i wtedy powiedzieć jej o tym, że jest bóg."

Myślisz, że dziecko do 18 roku życia nigdy by nie pytało, jak się stało, że istnieje on, albo jak powstał świat ? I co wtedy byś powiedział ? Pewnie, że samo z siebie powstało... lecz jakbyś przez 18 lat wpajał komuś, że wszystko samo się stworzyło, to na pewno by nie uwierzył w Boga w te swoje 18 urodziny, bo było by to dla niego coś zaprzeczającego, jego pojmowaniu świata przez ostatnie parenaście lat.

"Małym dzieciom można wmówić wszystko, a jeżeli wmawia im się to dalej, zaczynają w to wierzyć."

Dokładnie to samo by było jakbyś wpajał małemu dziecku, że Boga niema. Gdyby człowiek tak bardzo wierzył w to co mu mówili rodzice w jego okresie dziecięcym, to dzisiaj w całej polsce byśmy mieli masę pilnie uczących się, chodzących do kościołka w niedziele, grzecznych nastolatków, a jest na odwrót.

"Wtedy zrozumiałem, bóg ? Coś, na co nie ma dowodów ? Nigdy się nie pokazał, nie ujawnił ? Dlaczego miałbym w to wierzyć ?"

Niema dowodów ? Nigdy się nie ujawnił ? A Biblia, a inne księgi historyczne, masa "artefaktów" ? Po za tym Jezus wiele razy się ujawniał. Nie pisz, że niema dowodów, tylko, że TY nie wierzysz w te dowody. Ujawnił ci się kiedyś jakiś rzymianin i powiedział, że to czego nas uczą w szkole o starożytności to prawda ? Nie. A wierzysz w to ? Raczej tak. A jaki masz dowód na to, że istniał kto taki jak Juliusz Cezar ? Taki sam jak na istnienie Jezusa, czyli starożytne księgi, jakieś odkopane relikty.

"Powiadasz, że ja powinienem iść do szkoły, kiedy Ty masz swoje święto. Ale dlaczego państwo pozwoliło Ci, żebyś mógł w ten dzień pójść do kościoła ? Kościół dobrał się do władzy, powiedz mi dlaczego ?"

Avatar Magister18

3 czerwca 2012, 16:15

Ech, chrześcijanie. Wasze myślenie mnie powala ; ). Po pierwsze, każdy ma swój mózg i wierzy w coś, albo nie wierzy. To, że Wy (według mnie) uroiliście sobie kogoś o nieograniczonej mocy i władzy, to nie znaczy, że ja również mam w to wierzyć. Dzięki kościołowi mamy wolne w jakieś tam dni, ale według mnie, w te dni, powinno nie być, żadnego święta, tylko dzień wolny, po prostu, Ci co chcą idą do kościoła, reszta spędza miło czas w domu, z rodziną ; ) Widząc zachowanie niektórych ( nie mówię, że wszystkich) chrześcijan, tracę do was szacunek, z góry zaczynam przekreślić, bo wierzy. Jak to mówią, jak Kuba bogu, tak bóg Kubie :) Wy nienawidzicie nas, my zaczynamy nienawidzić was :)

Avatar Dorogon

3 czerwca 2012, 22:24

@Magister18: Nie wiem, gdzie tu ktoś napisał, że nienawidzi ateistów... Ale ja mam wolne bo wierze w to co wierze i jest to dla mnie wazny dzien, dlatego mam wolne, dla was jest to dzien jak co dzien, wiec normalnie rzecz biorac raczej nie powinniscie miec wolnego w dzien, ktory dla was nic nie znaczy. Oczywiscie, ze jak wam by sie kazalo chodzic do szkoly/pracy wtedy, to by wszyscy zaczeli protestowac, ze "czemu oni maja a my nie, nie moja wina, ze nie jestem idiota i nie wierze w cos takiego jak Bog". Też by była racja, bo to by było nie fer w stosunku do ateistów, którzy wierzą, że Boga niema, więc czemu inni mają mieć wolne.

"Widząc zachowanie niektórych ( nie mówię, że wszystkich) chrześcijan, tracę do was szacunek, z góry zaczynam przekreślić, bo wierzy."

Najpierw sam dopisujesz, że nie wszyscy, a zaraz potem, że przez tych, którzy są niefajni, z góry przekreślasz kogoś "bo wierzy". Czyli chociaż wiesz, że nie wszyscy to i tak jesteś na tyle głupi by przekreślać wszystkich bo inni są tacy i tacy. Gratuluję podejścia.

Sam twój ton wypowiedzi, świadczy o tym, że uważasz chrześcijan za debili, albo chorych psychicznie - cytując "uroiliście sobie kogoś..."

To "w te dni, powinno nie być, żadnego święta" i to "tylko dzień wolny, po prostu", się wzajemnie wyklucza, bo jakby nie było święta, to nie było by wolnego... proste.

"reszta spędza miło czas w domu, z rodziną"

Taaa.... haha, albo raczej leżała gdzieś zjarana zielskiem/na*ebana. Nie mówię, że "wierzący" nie palą/piją, ale dzieciaki, które spędzają miło czas z rodziną w dzień wolny to mały %.

Po za tym pisząc "Ech, chrześcijanie." piszesz o prawie całym naszym kraju. Bardziej by tu pasowało - "Ech, ludzie wierzący". Ja osobiście wolę, żeby w kraju było jak najwięcej ludzie prawdziwie wierzących w Boga (nie takich udających lub takich co niby mają bierzmowanie, chrzest, a chodzą raz na 10 lat), niż żeby było pełno tych "ateistów" (ktorzy swoja droga nawet nie wiedza co wiąże się z tym tytułem, bo zachowują się całkiem odmiennie niż ateiści), dzięki którym od co drugiego napotkanego ośmiolatka, usłyszysz - pier*ol się, kur*a, ch*uj, itp.itd. u dwunastolatków dojrzysz nie raz papierosa, a szesnastolatki zobaczysz w ciąży, bo jakiś 18letni ateista, wolał na imprezie bez gumki. (albo może nie wolał, ale był tak naje*any, że zapomniał, a ona za mało doświadczona, by wiedzieć, ze trza tabletki zażywać...)

Avatar
Konto usunięte

2 czerwca 2012, 12:09

Dla ateistów jest to po prostu Gwiazdka, a nie Święta Bożego Narodzenia.

Avatar chupacabra001

2 czerwca 2012, 17:04

Mnie zastanawia, dlaczego tak spora część ateistów obchodzi chrześcijańskie święta...

Avatar
Konto usunięte

2 czerwca 2012, 19:14

@chupacabra001: Prezenty ^^

Avatar Dorogon

2 czerwca 2012, 21:16

@chupacabra001: Dokładnie, tacy wielcy ateiści, a gdyby im kazać iść do szkoły w święta kościelne, bo nie wierzą, (mówię oczywiście o tych młodszych) to rzucaliby się jak byk na rodeo.

Avatar bartek8642

2 czerwca 2012, 14:58

4/5

Avatar Baca_online

2 czerwca 2012, 07:49

no ale oni to na co dzień świętują, klimatu nie ma ani oczekiwania...

Avatar mikulek04

30 maja 2012, 19:30

lepsze byłoby po angielsku.

Sprawdź czy masz wymagane wtyczki, a następnie opisz dokładnie problem najlepiej ilustrując go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Nowy mem? Nie, wyprany w Perwolu

To jakieś żarty?

Tak było

Priorytety

Miło było razem memować

Najgorętszy budyń w mieście

Wyższa forma lenistwa

Czyste mieszkanie ważniejsze od miłości - tak zostałem wychowany

Często mi się zdarza

To nieprawda!

Niespecjalne zaskoczenie

Oszuści

Słynna scena

Zobacz więcej popularnych memówpopularne memy strzałka