Uważam, że narkotyki to nie dobra opcja (do zalegalizowania), oprócz marihuany. Co by się stało, gdyby można w domach prywatnych palić, posiadać i sadzić zioło? Na pewno mniej złego, niż przy alkoholu. Naje*any idzie z imprezy do domu. Co się z nim dzieje- wiadomo. Jeśli coś zrobi albo go złapie gestapo/milicja dostanie mały mandacik. Za marihuanę można iść siedzieć... Wnioski zostawiam Wam.
Pa lekkich narkotykach mało się stanie (jednak nie namawiam do ich zażywania) po mocniejszych narkotykach prawdopodobnie ofiara zginie lub będzie cierpiała a po dopalaczach stajesz się zagrożeniem dla innych:p
A kiedy ostatnio wbił Ci na chatę upity szaleniec?
Wiesz ile osób wjeżdża w kogoś po pijaku samochodem?
Ile osób paląc przy rodzinie lub znajomych serwuje im raka?
A jakoś nie wydaje mi się, żebyś był za zabronieniem obecnie legalnych używek.
No więc nie do domu. Ale nawiasem mówiąc legalność narkotyków tak wiele nie zmieni. Obecnie osobie w moim wieku łatwiej jest zdobyć marihuanę niż alkohol. Żeby zdobyć piwo trzeba mieć starszego kolegę albo zapłacić menelowi. Żeby zdobyć narkotyki wystarczy znać dilera. A wbrew pozorom nie jest to takie trudne jeżeli ma się jakichkolwiek znajomych.
(Tak w ogóle to jak to w ostatniej chwili? Jakbyście nie zauważyli to co, wszedłby do domu przez zamknięte drzwi?)
W takim razie polecam zamykanie drzwi. To tak jakbyś zostawił otwarty samochód i dziwił się, że ktoś go ukradł. Albo zostawił gdzieś portfel i oburzył się, że po godzinie go tam nie było. Należy zawsze zakładać najgorszy scenariusz. Inaczej... No cóż, inaczej, prędzej czy później, jakiś nachlany debil wejdzie Ci do domu i narzyga na dywan. No i co powiesz babci? Że dywanik który kupiła specjalnie dla Ciebie w biedronce na promocji musiałeś wyrzucić bo nie zamknąłeś na noc drzwi od domu?
@kulujulu: I co to ma do narkotyków? Bo już bardziej się czepiasz drzwi, a to jest tylko przykład. Tak osoba może zrobić coś bardziej ekstremalnego np. wysadzić się w centrum handlowym i co powiesz "Trzeba założyć najgorsze po co byłeś w centrum handlowym?! Trzeba było nie wyłazić z domu i siedzieć jak w więzieniu z zamkniętymi drzwiami oczywiście żeby żul nie wbił!" i ja wiem że alkohol to wszystko potrafi zrobić, ale po co dać ludziom jeszcze więcej rzeczy, które do tego doprowadzają?
Istnieją też narkotyki do podawania innym, np. Sypniesz komuś proszkiem w twarz i już masz kontrolę nad tą osobą. Do tego pewna mieszanka narkotyków tworzy zombi, a to nie byłoby zbyt wesołe...
Komentarze
Odśwież27 stycznia 2016, 23:33
Uważam, że narkotyki to nie dobra opcja (do zalegalizowania), oprócz marihuany. Co by się stało, gdyby można w domach prywatnych palić, posiadać i sadzić zioło? Na pewno mniej złego, niż przy alkoholu. Naje*any idzie z imprezy do domu. Co się z nim dzieje- wiadomo. Jeśli coś zrobi albo go złapie gestapo/milicja dostanie mały mandacik. Za marihuanę można iść siedzieć... Wnioski zostawiam Wam.
Odpisz
6 lutego 2016, 21:50
"palić" A ci ludzie, którzy nie chcą mieć nic wspólnego z narkotykami to co?
Odpisz
29 stycznia 2016, 19:00
Zgadzam się w 100%.Polać mu!
Odpisz
27 stycznia 2016, 22:29
Pa lekkich narkotykach mało się stanie (jednak nie namawiam do ich zażywania) po mocniejszych narkotykach prawdopodobnie ofiara zginie lub będzie cierpiała a po dopalaczach stajesz się zagrożeniem dla innych:p
Odpisz
28 stycznia 2016, 23:46
@Penseta: Po większości narkotyków można stać się zagrożeniem... Czasami nie trzeba wiele, czasami trzeba przekroczyć jakąś granicę.
Odpisz
27 stycznia 2016, 20:27
ale mogą być agresywni i mogą zrobić komuś krzywdę
lub zabić
Odpisz
27 stycznia 2016, 19:45
To jest niepopularna opinia?
Odpisz
27 stycznia 2016, 17:11
A co jeśli jakiś naćpany szaleniec wbije ci na chatę? To nie jest groźne tylko dla nich.
Odpisz
27 stycznia 2016, 17:18
A kiedy ostatnio wbił Ci na chatę upity szaleniec?
Wiesz ile osób wjeżdża w kogoś po pijaku samochodem?
Ile osób paląc przy rodzinie lub znajomych serwuje im raka?
A jakoś nie wydaje mi się, żebyś był za zabronieniem obecnie legalnych używek.
Odpisz
27 stycznia 2016, 17:20
@kulujulu: Rok temu miło że pytasz
Odpisz
27 stycznia 2016, 17:55
Załóż zamek w drzwiach...
Odpisz
27 stycznia 2016, 18:20
Aaalbo zacznij zamykać drzwi xD
Odpisz
27 stycznia 2016, 18:30
@kulujulu: Nie tak do domu, wbił mi na podwórko i zaczął rozpierdziel robić, ale pies zaczął szczekać i go zauważyliśmy w ostatniej chwili
Odpisz
27 stycznia 2016, 18:44
No więc nie do domu. Ale nawiasem mówiąc legalność narkotyków tak wiele nie zmieni. Obecnie osobie w moim wieku łatwiej jest zdobyć marihuanę niż alkohol. Żeby zdobyć piwo trzeba mieć starszego kolegę albo zapłacić menelowi. Żeby zdobyć narkotyki wystarczy znać dilera. A wbrew pozorom nie jest to takie trudne jeżeli ma się jakichkolwiek znajomych.
(Tak w ogóle to jak to w ostatniej chwili? Jakbyście nie zauważyli to co, wszedłby do domu przez zamknięte drzwi?)
Odpisz
27 stycznia 2016, 18:49
@kulujulu: Otwarte były
Odpisz
27 stycznia 2016, 18:55
W takim razie polecam zamykanie drzwi. To tak jakbyś zostawił otwarty samochód i dziwił się, że ktoś go ukradł. Albo zostawił gdzieś portfel i oburzył się, że po godzinie go tam nie było. Należy zawsze zakładać najgorszy scenariusz. Inaczej... No cóż, inaczej, prędzej czy później, jakiś nachlany debil wejdzie Ci do domu i narzyga na dywan. No i co powiesz babci? Że dywanik który kupiła specjalnie dla Ciebie w biedronce na promocji musiałeś wyrzucić bo nie zamknąłeś na noc drzwi od domu?
Odpisz
27 stycznia 2016, 19:05
@kulujulu: I co to ma do narkotyków? Bo już bardziej się czepiasz drzwi, a to jest tylko przykład. Tak osoba może zrobić coś bardziej ekstremalnego np. wysadzić się w centrum handlowym i co powiesz "Trzeba założyć najgorsze po co byłeś w centrum handlowym?! Trzeba było nie wyłazić z domu i siedzieć jak w więzieniu z zamkniętymi drzwiami oczywiście żeby żul nie wbił!" i ja wiem że alkohol to wszystko potrafi zrobić, ale po co dać ludziom jeszcze więcej rzeczy, które do tego doprowadzają?
Odpisz
27 stycznia 2016, 19:42
To będzie odpowiedzialność karna równa wyrządzonym szkodom.
Odpisz
27 stycznia 2016, 19:43
To rzadkie. Kiedy ostatnio słyszałeś żeby w twojego kolegę trafił meteoryt?
Odpisz
Edytowano - 27 stycznia 2016, 19:37
I dosypią ci coś do piwa na imprezie tak ''Dla żartu''
Odpisz
27 stycznia 2016, 19:33
Gościu na obrazku jak hans wygląda.
Odpisz
27 stycznia 2016, 18:28
też się nad tym zastanawiałem
Odpisz
27 stycznia 2016, 18:25
Szybki poradnik jak totalnie nie być hipokrytą.
>Uważaj że narkotyki są złe
>Zażywaj alkohol, kofeinę, teinę i nikotynę
Odpisz
27 stycznia 2016, 18:00
Nie, dziękuję. Nie chce żeby koło mnie ludzie palili narkotyki, nie chcę tego wdychać.
Odpisz
27 stycznia 2016, 17:23
Istnieją też narkotyki do podawania innym, np. Sypniesz komuś proszkiem w twarz i już masz kontrolę nad tą osobą. Do tego pewna mieszanka narkotyków tworzy zombi, a to nie byłoby zbyt wesołe...
Odpisz
27 stycznia 2016, 17:06
Prawdopodobnie robotę odwali także urząd podatkowy, bo hajs musi się zgadzać
Odpisz