Aj em... ekhem... Także...
Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.
Dobrze czasem się oderwać
Ostry ten sędzia
Ikony
Najbardziej realistyczny spośród modów
Zdeklasowani znowu
Ministerstwo nadal nie widzi podstaw do obowiązkowych badań wzroku
Zobacz więcej popularnych memów
Komentarze
Odśwież11 lipca 2016, 15:18
Jak musisz powiedzieć do kogoś kto też nie jest jakimś mistrzem angielskiego to jest ok. Gorzej jak trafisz na rodowitych Anglików, to jest ku*wa problem. Każdy najmniejszy błąd ci wymienią.
Odpisz
Edytowano - 11 lipca 2016, 15:24
@fil341: Bo Anglicy to chamy
Odpisz
11 lipca 2016, 15:35
@fil341: Za to jak trafisz na rodowitych Amerykanów to sam będziesz musiał ich poprawiać :v
Odpisz
11 lipca 2016, 15:36
@chervony_cartophel: czemu może chcą żebyś się lepiej ich języka się nauczył
Odpisz
11 lipca 2016, 18:53
@RussiaBall: Nie chodzi tu tylko o poprawianie.
Odpisz
11 lipca 2016, 20:56
@fil341: Ja coś tam tłumaczyłem turystom to akurat mili byli.
Odpisz
11 lipca 2016, 21:21
@fil341: nom...
Odpisz
11 lipca 2016, 21:50
@Crobat: Bo turyści...
Odpisz
12 lipca 2016, 07:38
Jak ja ro ku*wa znam, tyle tylko że ja pisałem z amerykańcem :V
A najgirsze jak zacznie pie**olić jakimś urzędowym językiem xD
Odpisz
18 lipca 2016, 20:48
@fil341: Z Anglikiem możesz się nie dogadać, bo on ma swój akcent i trajkota pewnie bardzo szybko, więc ciężko go będzie zrozumieć, prędzej się człowiek dogada po angielsku z innym obcokrajowcem. Ja raz pomogłem Grekowi i Hiszpanowi bilety kupić, pokazać skąd jedzie ich autobus i jeszcze sobie pogadaliśmy tak o po prostu. A jak na łące za moim domem wylądował Francuz szybowcem, bo wiatru nie było, to też się z nim spokojnie dogadałem i pomogłem z połową wioski zapakować samolot do przyczepki, z którą przyjechał jego kumpel. Z Anglikiem się jeszcze nie spotkałem, ale właśnie nie wiem czy z nim, w jego ojczystej mowie bym się dogadał.
Odpisz
22 lipca 2016, 23:54
@Broski: nie ma to jak lądowisko szybowców w ogródku... pijesz se herbate, a tu ziuuuu przelatuje i ci pęd powietrza kubek wytrąca...
Odpisz
11 lipca 2016, 16:52
Dobrym sposobem jest rozmawianie samemu ze sobą i myślenie po angielsku.
Powiecie ze głupie?
Ch*ja tam, mi pomogło :P
Odpisz
18 lipca 2016, 20:50
@Brabos: Pomaga też podśpiewywanie piosenek po angielsku. Znaleźć tekst, nauczyć się i pójdzie łatwiej z wymową.
Odpisz
18 lipca 2016, 21:02
@Broski: Zgadzam sie!
Odpisz
20 lipca 2016, 21:38
@Brabos: Ja zazwyczaj myślę po angielsku i czasami z tego wychodzą głupie sytuacje, np. powiem coś do rodziców zamiast po polsku to po angielsku, kiedy oni umieją tylko ,,Hello'' ,,Yes'' i ,,No'' z polskim akcentem, lub mówię do siebie coś jak- ,, I have to read this komiks ale on jest po koreańsku'' :D Ale sposób jest pomocny, bo kilka razy już prowadziłam angielskie rozmowy, które nie były za pośrednictwem komputera :)
Odpisz
20 lipca 2016, 21:39
@KitoriSa: Ale się rozpisałam o_o
Odpisz
Edytowano - 18 lipca 2016, 17:41
sytuacja z dziś:
-kraków
-przystanek przy lotnisku
-przyjeżdża autobus
-wsiadam kupuję bilet
-za mną wsiada jakaś mulatka
-i tak się patrzy na automat z biletami, i pyta się mnie (po angielsku) jak to działa.
-nic nie mówiąc wciskam po kolei guziki.
-mówię "money" ona mi daje 5 dych
-mówię "coins" teraz daje mi 5 złotych
-wrzucam, wypada bilet i złotówka
-daję jej bilet, mówię "ticket"
-daję jej złotówkę , mówię "change" ona "for you" ja "thanks"
-siadamy, ona (po angielsku) autobus jedzie do cracovii?
-ja "yes"
-autobus jedzie, jedzie, jedzie i skręca nie tam gdzie trzeba (292)
-tour de pologne
-ja i co tu powiedzieć?!
-czekam do przystanku nic nie mówiąc
-wysiadam na... chopena? (nie pamiętam)
-mówię "we leave the bus"
- ona "why?"
-ja "because bus don't go to station cracovia, because tour de pologne"
-ona "oh"
-przyjeżdża drugi autobus
-wsiadam
-ja "come in"
-kupuję jej bilet, sobie nie.
-jedziemy
-okazuje się, że ona chce na "cracovia błonia"
-idziemy pieszo
-ciągne walizę
-jesteśmy
-pokazuję parasolką napis na przystanku
-siedzą tam inne mulatki i idą tam chińczyki
-ona "thanks"
KOSZTORYS:
+1 zł od niej
-1,80 zł bilet dla niej
-4 zł bilet dla mnie
=
- 4,80 zł
.
tl;dr
Odpisz
18 lipca 2016, 20:44
@daglasio: Po takiej pomocy dla niej mogłeś spokojnie poprosić o numer telefonu i byś go pewnie dostał.
Odpisz
18 lipca 2016, 22:35
@Broski: jest ode mnie 13 lat starsza :/
Odpisz
18 lipca 2016, 22:44
@daglasio: Aaa, no jeżeli to Ci przeszkadza to trudno.
Odpisz
18 lipca 2016, 22:44
@Broski: mam 12 lat a ona 25
Odpisz
19 lipca 2016, 20:39
@daglasio: Aaa, no to całkowicie zmienia postać rzeczy :D Ale i tak gratulacje, że w wieku 12 lat zdołałeś się dogadać w obcym języku.
Odpisz
19 lipca 2016, 21:29
@Broski: dzięki ;D
Odpisz
18 lipca 2016, 14:28
Zwłaszcza jak ma się fobię społeczną ;_;
Odpisz
18 lipca 2016, 14:43
@yukiyukiyuki: #teamintrowertyk
Odpisz
18 lipca 2016, 12:47
Hello it's me...
Odpisz
18 lipca 2016, 12:34
U mnie tak bardzo prawdziwe :V
Odpisz
18 lipca 2016, 12:33
Ja tam zawsze po angielsku się dogadam. Już 9 lat się uczę poza szkołą.
Odpisz
18 lipca 2016, 12:12
nie
Odpisz
12 lipca 2016, 10:53
Ja mam na odwrót.
Odpisz
12 lipca 2016, 07:37
Byłem w Austrii, mój wujek jest Niemcem, rozmawialiśmy jako tako po angielsku
Odpisz
12 lipca 2016, 05:12
I to jest nasz problem. Hindus, który zna angielski 10 razy gorzej niż my będzie bardziej ceniony, bo przynajmniej będzie próbował mówić nie patrząc na błędy, a Polak nie powie, bo się wstydzi, że źle powie i dupa, nie dogada się w ogóle. Jak się pomylisz to trudno, uczymy się na błędach, a wcale Cię nie będą od razu poprawiać, ludzie widzą, że możesz nie znać języka i będą starać się pomóc, to nie tak, że wszyscy od razu to chamy.
Odpisz
12 lipca 2016, 02:41
a gdyby tak się zastanowić to wszystko jest wina polskiej edukacji
Odpisz
11 lipca 2016, 17:18
Takie prawdziwe ._. Niby najlepsza w szkole, ale jak mam coś przeczytać to albo nie czytam, albo specjalnke z błędami ;_;
Odpisz
11 lipca 2016, 15:04
takie tru
Odpisz
11 lipca 2016, 15:12
@NATAZIEM1: no ;__;
Odpisz