Cierpieć tylko w śnie, czy całe życie?
Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.
Hobby dla faceta
Papierowa szkoła posting
Nie są aż takie pyszne
Dwa oblicza
Ministerstwo nadal nie widzi podstaw do obowiązkowych badań wzroku
Drewniany kominek
Zobacz więcej popularnych memów
Komentarze
Odśwież18 stycznia 2018, 16:24
ten piękny, zdecydowanie...
Odpisz
18 stycznia 2018, 15:51
Gorzej jest jak coś się stanie, idziesz spać żeby zapomnieć o tym, śnią Ci się podobne rzeczy wiec myślisz, że to sen ale ch*jnia bo tak naprawdę Twoje życie zje**ło się poprzedniego dnia
Odpisz
14 stycznia 2018, 08:41
Dobrze jest w ogóle pamiętać co się śniło. W moim przypadku to samo to byłoby sukcesem, zawsze pamiętam tylko, że w teorii nic mi się nie śniło, ale w praktyce wiem, że jest to niemożliwe.
Odpisz
18 stycznia 2018, 13:23
@jacek1s: mam tak samo
Odpisz
18 stycznia 2018, 15:21
@lorax12: tez
Odpisz
18 stycznia 2018, 13:20
I tak nie pamiętam moich snów
Odpisz
18 stycznia 2018, 13:01
Taki piękny sen jest gorszy. Śnisz, jest super, wszystko jest pięknie i w ogóle to najlepszy świat jak istniał, a tu nagle się budzisz i znowu jesteś w smutnej rzeczywistości
Odpisz
18 stycznia 2018, 12:18
Piękny sen, który się kończy i wiem, że nigdy się nie spełni jest dla mnie gorszy. Daje posmakować marzeń, po czym brutalnie Cię budzi i uświadamia, że nigdy coś tak pięknego Ci się nie przydarzy.
Odpisz
14 stycznia 2018, 07:48
Dla mnie zły sen jest gorszy.
Co z tego, że to tylko sen - i tak może wywołać długotrwałą traumę.
Podczas snu uczucie strachu potrafi być wielokrotnie silniejsze niż na jawie.
I wcale nie musi być związane z samą treścią snu.
A później się budzisz i zastanawiasz się, co takiego może być w tej tajemniczej, otoczonej mgłą postaci w białej sukni, że perspektywa wyjątkowo bolesnej śmierci po długich torturach przy niej wydaje się głupią błahostką.
Odpisz
14 stycznia 2018, 10:53
@Mijak: ja dzisiejszej nocy znalazłem sposób na koszmary
miałem jakąś poku*wioną apokalipsę zombie, nic ciekawego, i ogarnąłem, że to sen. Naszły mnie potem refleksje, dlaczego niby nie ogarnąłem, że to sen gdy tylko zobaczyłem, że nie jestem w łóżku w piżamie, tylko jakiejś odje**nej skórzanej kurtce, w ręku trzymam Winchestera, którego nawet bym nie uniósł w prawdziwym życiu i siedzę na krześle w zapyziałej szopie z zabitymi oknami i drzwiami. Dobra, mniejsza o to. Gdy ogarnąłem, że to sen, wyszedłem z tej szopy i skierowałem się do mojego domu, który z jakiegoś powodu był z całym osiedlem obok tej szopy. Nie potrzebowałem nawet klucza, po prostu otwierałem drzwi, znalazłem mój pokój i wpadłem na pomysł. To przecież świadome śnienie, tak? W świadomym śnie lepiej posługiwać się symbolami, tak? Więc otworzyłem okno, na dole wyobraziłem sobie, że jest doniczka, i jeśli w nią trafię, obudzę się. Po prostu powiedziałem to na głos i tak było. Wyskoczyłem przez okno, wskoczyłem głową do doniczki i zanim się obejrzałem, sapałem głośno obudzony na łóżku
Miałem jeszcze jeden sposób. Śniło mi się, że grałem w Resident Evil: Revelations. To już wystarczyło, bym miał ochotę się wydostać. Gdy ogarnąłem, że przecież to jest gra do ch*ja wafla, a ja śpię, wyobraziłem sobie, że klikam przycisk start na klawiaturze i na "ekranie" pojawił się pasek z Windowsa. Klikam zamknij komputer i jeb! Obudzony
>??codo??
>profit
Odpisz
14 stycznia 2018, 11:00
Ja zwykle mając naprawdę straszny sen budzę się automatycznie prawie od razu.
Ale wspomnienie przeszywającego strachu, który spowodował nagłe wybudzenie, zostaje na długo.
Odpisz
14 stycznia 2018, 11:02
@Mijak: przypomniałeś mi o jeszcze jednym. Paraliż senny. Jeszcze gdy masz zatkany nos. Dusisz się. Nie możesz oddychać. Ani ruszać. Ni ch*ja nie skoczysz nigdzie. Ani nie wciśniesz przycisku start
no i co zrobisz
nic nie zrobisz
Odpisz
14 stycznia 2018, 14:09
Skupiasz się na poruszeniu małym palcem i odzyskujesz kontrolę nad ciałem. Chyba mi się to przytrafiło.
Odpisz
14 stycznia 2018, 05:14
Gorzej jak śni Ci się koszmar w którym jesteś totalnym przegrywem, nic Ci się nie udaję, nikt Cię nie lubi poza kilkoma osobami, o dziewczynie nie wspominając, budzisz się, a tu niespodziewanka, to nie był sen
Odpisz
14 stycznia 2018, 01:28
To drugie jest dla człowieka smutną myślą, ale to pierwsze jest pocieszające bo wiemy że to tylko sen i nic nam się nie stało.
Odpisz
14 stycznia 2018, 01:10
zdecydowanie to pierwsze, dobrze wiedziec, że życie nie jest jeszcze tak zle jak mogloby być
Odpisz
14 stycznia 2018, 01:05
To drugie.
Odpisz
14 stycznia 2018, 01:08
@darcus: No właśnie....
Odpisz
Edytowano - 14 stycznia 2018, 01:04
LD. Koniec tematu.
editełę. W sensie że lepszy.
Odpisz