Jedno z niewielu dobrych wspomnień z patologicznej klasy w gimnazjum np:
Jakiś patus znowu coś tam odwalił, i taka starsza matematyczka powiedział, że jak długo żyje tak nie pamięta takiego ucznia, a mi się wypsnęło, że to troche zbyt długo by ogarnąć, na szczęście tego nie usłyszała, bo wszyscy tak ryknęli ze śmiechu, że aż dyrka przyszła
Satysfakcja jest jeszcze większa jak pokażesz im dobrego mema, a potem jak będą łapali powietrze w przerwach od ataków śmiechu to powiedzieć im że kwiczą jak zdychająca sarna
Komentarze
Odśwież29 grudnia 2018, 06:47
Gorzej jeżeli trzeba czekać aż się zaczną śmiać
Odpisz
Edytowano - 11 grudnia 2018, 15:52
Jedno z niewielu dobrych wspomnień z patologicznej klasy w gimnazjum np:
Jakiś patus znowu coś tam odwalił, i taka starsza matematyczka powiedział, że jak długo żyje tak nie pamięta takiego ucznia, a mi się wypsnęło, że to troche zbyt długo by ogarnąć, na szczęście tego nie usłyszała, bo wszyscy tak ryknęli ze śmiechu, że aż dyrka przyszła
Odpisz
29 grudnia 2018, 00:27
@Landark: U mnie klasa parsknęła śmiechem, jak patus proszony o schowanie telefonu powiedział „spi***alaj", ale tak cicho, że babka nie usłyszała
Odpisz
Edytowano - 28 grudnia 2018, 18:56
Satysfakcja jest jeszcze większa jak pokażesz im dobrego mema, a potem jak będą łapali powietrze w przerwach od ataków śmiechu to powiedzieć im że kwiczą jak zdychająca sarna
Odpisz
11 grudnia 2018, 15:42
było 2 razy
Odpisz
11 grudnia 2018, 15:35
Aż w końcu umierają ze śmiechu
Odpisz
11 grudnia 2018, 15:36
@Jasnowidz: multi kill
Odpisz