Dla niewtajemniczonych, to nie auta generują smog ale głównie ludzie palący w piecach węglem lub śmieciami. W krakowie od września tego roku jest zakaz palenia węglem, a miasto dofinansowuje wymianę pieca na gazowy.
@theCPCK: 1. W krakowie jest 765 000 ludzi (dane z roku 2016) a nie każdy człowiek ma samochód, więc nie kilka milionów ale kilkaset tysięcy.
2. Nie piszę że nie mają wpływu, piszę tylko że większy mają setki tysięcy piecy w których przez kilka miesięcy w roku niemal non stop pali się węglem.
@jans135: co do pierwszego to się zdecydowanie mylisz co do ilości samochodów jaka dziennie pojawia się w mieście gdyż nie jeżdżą po nim tylko ludzie tam mieszkający ale ludzie z niejednokrotnie nawet bardzo oddalonych miejsc, więc nie trzeba być geniuszem żeby zdać sobie sprawę że dzienna ilość samochodów (w dniu zwykłym, a nie w święto) spokojnie przekracza ten milion.
Co do 2 to w okresie nie grzewczym smog również występuje (nie tak gęsty ale jednak) mimo że większość ludzi nie pali już wtedy w piecu.
@theCPCK: 1. To ty się mylisz i zamierzam ci to udowodnić. Według Ministerstwa Energii w 2016 roku w krakowie było zarejestrowanych 482.000 samochodów. Według badań Wydziału Gospodarki Komunalnej z 2017 roku do krakowa wjeżdża dziennie 246.000 samochodów. Razem daje to 728.000 samochodów. Oczywiście badania były przeprowadzone kilka lat temu, ale wzrost o 37% w te kilka lat jest raczej nieprawdopodobny, choć możliwy. Nie jest to więc "spokojnie milion" a już napewno nie "kilka milionów".
2. Wynika to z tego że jak już pisałem piece węglowe nie są jedyną przyczyną smogu, ale ich udział jest największy. Według Krajowego Ośrodka Bilansowania i Zarządzania Emisjami niska emisja (czyli głównie piece grzewcze) odpowiada za 52% emisji pyłu PM10. Dla porównania, ruch drogowy emituje 10%. 52% to nie 100% więc nic dziwnego że w czasie lata poziom zanieczyszczenia spada a nie znika.
@jans135: ilość zarejestrowanych samochodów to akurat słaba podstawa do szacowania ilości samochodów w Krakowie, gdyż sam mieszkam bardzo daleko od Krakowa a w mieście jeżdżą samochody na waszych rejestracjach
@theCPCK: @theCPCK: Liczba zarejestrowanych samochodów to faktycznie nie cały ruch, dlatego podałem ci też ilość innych samochodów wjeżdżających do miasta. Skoro widujesz krakowskie auta poza krakowem to znaczy że aut na krakowskich ulicach jest jeszcze mniej, skoro część z nich jeździ poza miastem...
@Vivimorte1: @Vivimorte1: Też mieszkam w krakowie, wiem jakie są tam korki. Twój subiektywny, niczym nie poparty szacunek ich ilości na kilka milionów to żaden dowód w świetle dostarczonych przeze mnie źródeł.
@theCPCK: To za przeproszeniem jest gówno prawda. Wasze założenia i przypuszczenia nie mają żadnej wartości w porównaniu z nawet nieco przestarzałymi danymi. Poza tym, podane informacje wcale nie są przedawnione, te o ilości pojazdów wjeżdżających do miasta pochodzą z nieco ponad roku, te o zarejestrowanych autach z przed dwóch i pół lat. Takie badania wykonuje się co kilka lat, więc wcale nie są to stare dane. W zeszłym roku w krakowie zarejestrowano 40 tysięcy nowych aut, więc do liczby 482 tys można doliczyć 100 tysięcy (40 tys × 2.5 roku) Daje to 582 tysiące samochodów zarejestrowanych w krakowie teraz. (mniej więcej, to założenie, ale przynajmniej poparte jakimiś danymi.) Nadal nie jest to ten twój milion ani tym bardziej kilka milionów z których jakoś tak pośpiesznie się wycofałeś. Dwukrotny wzrost liczby samochodów wjeżdżających do miasta (bo taki musiałby być żeby osiągnąć twój milion) nie mógł nastąpić w rok i trzy miesiące. Dane, zarówno stare i nowe, a także logika stoi w całkowitej sprzeczności z twoimi domysłami. Proszę cię, nie kompromituj się dalej.
@jans135: statystki z samochodami w Krakowie dotyczą miasta i nie biorą pod uwagę gminy czyli bliskich okolic miasta, a to sporo zmienia bo największe drogi nie lecą środkiem miasta. Co do tych statystyk to skoro mają ponad rok to nie są już aktualne i dotyczą okresu czasowego obejmującego czas ostatniego liczenia
@theCPCK: Faktycznie, może tak być że ruch drogowy wokół miasta także dokłada się do zanieczyszczenia. Niemniej jak podają przytoczone przeze mnie źródła ruch drogowy nie jest głównym źródłem smogu, a po krakowie nie jeżdżą miliony, tylko setki tysięcy aut.
Ciekawi mnie ile miesięcy muszą mieć jakieś dane żeby były już bezużyteczne i równoważne twoim domysłom. Nie mamy dostępu do danych z każdego roku, miesiąca i dnia bo byłoby to za drogie i bezsensowne. Dane z przed 2 lat są mniej lub więcej zbliżone do aktualnych. Dlatego musimy zadowolić się tym co mamy, bo to najlepsze źródło odniesienia.
@venomman: Przy takim myśleniu nigdy nie pozbędziemy się smogu. Wątpię, że nagle całe miasto stwierdzi „EJ KUPIĘ SE SAMOCHÓD EKOLOGICZNY”. Zmiana musi następować stopniowo, cegiełka po cegiełce
Komentarze
Odśwież18 lutego 2019, 09:36
Dla niewtajemniczonych, to nie auta generują smog ale głównie ludzie palący w piecach węglem lub śmieciami. W krakowie od września tego roku jest zakaz palenia węglem, a miasto dofinansowuje wymianę pieca na gazowy.
Odpisz
18 lutego 2019, 09:37
@jans135: poza tym nikt w krakowie nie mówi "bajoku"
Odpisz
18 lutego 2019, 09:52
@jans135: faktycznie, przecież kilka milionów samochodów nie może mieć żadnego wpływu na czystość powietrza
Odpisz
18 lutego 2019, 10:00
@theCPCK: 1. W krakowie jest 765 000 ludzi (dane z roku 2016) a nie każdy człowiek ma samochód, więc nie kilka milionów ale kilkaset tysięcy.
2. Nie piszę że nie mają wpływu, piszę tylko że większy mają setki tysięcy piecy w których przez kilka miesięcy w roku niemal non stop pali się węglem.
Odpisz
Edytowano - 18 lutego 2019, 10:09
@jans135: co do pierwszego to się zdecydowanie mylisz co do ilości samochodów jaka dziennie pojawia się w mieście gdyż nie jeżdżą po nim tylko ludzie tam mieszkający ale ludzie z niejednokrotnie nawet bardzo oddalonych miejsc, więc nie trzeba być geniuszem żeby zdać sobie sprawę że dzienna ilość samochodów (w dniu zwykłym, a nie w święto) spokojnie przekracza ten milion.
Co do 2 to w okresie nie grzewczym smog również występuje (nie tak gęsty ale jednak) mimo że większość ludzi nie pali już wtedy w piecu.
Odpisz
18 lutego 2019, 10:37
@theCPCK: 1. To ty się mylisz i zamierzam ci to udowodnić. Według Ministerstwa Energii w 2016 roku w krakowie było zarejestrowanych 482.000 samochodów. Według badań Wydziału Gospodarki Komunalnej z 2017 roku do krakowa wjeżdża dziennie 246.000 samochodów. Razem daje to 728.000 samochodów. Oczywiście badania były przeprowadzone kilka lat temu, ale wzrost o 37% w te kilka lat jest raczej nieprawdopodobny, choć możliwy. Nie jest to więc "spokojnie milion" a już napewno nie "kilka milionów".
2. Wynika to z tego że jak już pisałem piece węglowe nie są jedyną przyczyną smogu, ale ich udział jest największy. Według Krajowego Ośrodka Bilansowania i Zarządzania Emisjami niska emisja (czyli głównie piece grzewcze) odpowiada za 52% emisji pyłu PM10. Dla porównania, ruch drogowy emituje 10%. 52% to nie 100% więc nic dziwnego że w czasie lata poziom zanieczyszczenia spada a nie znika.
Odpisz
18 lutego 2019, 11:08
@jans135: ilość zarejestrowanych samochodów to akurat słaba podstawa do szacowania ilości samochodów w Krakowie, gdyż sam mieszkam bardzo daleko od Krakowa a w mieście jeżdżą samochody na waszych rejestracjach
Odpisz
18 lutego 2019, 11:12
@jans135: Zdecydowanie się mylisz. Mieszkam w Krakowie i piece piecami. Cały Krakow to jeden wielki korek miliony samochodów...
Odpisz
18 lutego 2019, 11:40
@theCPCK: @theCPCK: Liczba zarejestrowanych samochodów to faktycznie nie cały ruch, dlatego podałem ci też ilość innych samochodów wjeżdżających do miasta. Skoro widujesz krakowskie auta poza krakowem to znaczy że aut na krakowskich ulicach jest jeszcze mniej, skoro część z nich jeździ poza miastem...
Odpisz
18 lutego 2019, 11:43
@Vivimorte1: @Vivimorte1: Też mieszkam w krakowie, wiem jakie są tam korki. Twój subiektywny, niczym nie poparty szacunek ich ilości na kilka milionów to żaden dowód w świetle dostarczonych przeze mnie źródeł.
Odpisz
18 lutego 2019, 12:32
@jans135: twoje źródła są równie prawdopodobne co nasze domysły bo korzystasz z starych statystyk
Odpisz
18 lutego 2019, 15:33
@theCPCK: To za przeproszeniem jest gówno prawda. Wasze założenia i przypuszczenia nie mają żadnej wartości w porównaniu z nawet nieco przestarzałymi danymi. Poza tym, podane informacje wcale nie są przedawnione, te o ilości pojazdów wjeżdżających do miasta pochodzą z nieco ponad roku, te o zarejestrowanych autach z przed dwóch i pół lat. Takie badania wykonuje się co kilka lat, więc wcale nie są to stare dane. W zeszłym roku w krakowie zarejestrowano 40 tysięcy nowych aut, więc do liczby 482 tys można doliczyć 100 tysięcy (40 tys × 2.5 roku) Daje to 582 tysiące samochodów zarejestrowanych w krakowie teraz. (mniej więcej, to założenie, ale przynajmniej poparte jakimiś danymi.) Nadal nie jest to ten twój milion ani tym bardziej kilka milionów z których jakoś tak pośpiesznie się wycofałeś. Dwukrotny wzrost liczby samochodów wjeżdżających do miasta (bo taki musiałby być żeby osiągnąć twój milion) nie mógł nastąpić w rok i trzy miesiące. Dane, zarówno stare i nowe, a także logika stoi w całkowitej sprzeczności z twoimi domysłami. Proszę cię, nie kompromituj się dalej.
Odpisz
18 lutego 2019, 18:41
@jans135: statystki z samochodami w Krakowie dotyczą miasta i nie biorą pod uwagę gminy czyli bliskich okolic miasta, a to sporo zmienia bo największe drogi nie lecą środkiem miasta. Co do tych statystyk to skoro mają ponad rok to nie są już aktualne i dotyczą okresu czasowego obejmującego czas ostatniego liczenia
Odpisz
18 lutego 2019, 18:42
@jans135: na dodatek statystyki są z przed ponad 2 lat
Odpisz
18 lutego 2019, 19:21
@theCPCK: Faktycznie, może tak być że ruch drogowy wokół miasta także dokłada się do zanieczyszczenia. Niemniej jak podają przytoczone przeze mnie źródła ruch drogowy nie jest głównym źródłem smogu, a po krakowie nie jeżdżą miliony, tylko setki tysięcy aut.
Ciekawi mnie ile miesięcy muszą mieć jakieś dane żeby były już bezużyteczne i równoważne twoim domysłom. Nie mamy dostępu do danych z każdego roku, miesiąca i dnia bo byłoby to za drogie i bezsensowne. Dane z przed 2 lat są mniej lub więcej zbliżone do aktualnych. Dlatego musimy zadowolić się tym co mamy, bo to najlepsze źródło odniesienia.
Odpisz
24 lutego 2019, 14:07
@jans135: Piękny przykład internetowego geniusza który nie umie przyznać się do błędu i brnie w zaparte. Jak mnie wkurzają tacy ludzie...
Odpisz
25 lutego 2019, 05:45
@jans135: eh
Odpisz
18 lutego 2019, 09:05
Statystycznie ludzie w Krakowie żyją najdłużej w Polsce.
Kraków podaje się też za jedno z miast z największym smogiem.
Przypadek?
Odpisz
18 lutego 2019, 09:52
@Ameron: tak sądzę
Odpisz
17 lutego 2019, 23:47
Co da, gdy jednostka kupi jeden ekologiczny samochód, podczas gdy tysiąc innych ma silniki spalinowe?
Odpisz
18 lutego 2019, 01:33
@venomman: troche smodu mniej, a co ma sie stać innego
Odpisz
Edytowano - 18 lutego 2019, 07:40
@venomman: Przy takim myśleniu nigdy nie pozbędziemy się smogu. Wątpię, że nagle całe miasto stwierdzi „EJ KUPIĘ SE SAMOCHÓD EKOLOGICZNY”. Zmiana musi następować stopniowo, cegiełka po cegiełce
Odpisz
18 lutego 2019, 11:56
@Orangeria: Samochody to jedno, ale nie zmieni się myślenia typu "hehe zapale se śmieci, co to komu szkodzi"
Odpisz
17 lutego 2019, 21:16
Daje minusa za sugerowanie, że to auta są winne smogowi w Krakowie.
Odpisz
17 lutego 2019, 23:00
@Grewest: Znaczy rację masz, ale po co dawać w dół dobremu memowi
Odpisz
18 lutego 2019, 01:34
@Grewest: no na pewno nie służyły za oczyszczalnie powietrza
Odpisz
17 lutego 2019, 23:12
Powietrze w Krakowie jest bardzo dobre...
Wystarczy tylko trochę pogryźć.
Odpisz
Edytowano - 17 lutego 2019, 22:27
Pali plastikiem w piecu, skarży się na chroby płuc...
Odpisz
17 lutego 2019, 22:26
Nie żeby coś ale w Krakowie jeżdżą eko autobusy więc smog ma focha na całe miasto
Odpisz
17 lutego 2019, 20:32
weźże* wydupcej*
Odpisz
17 lutego 2019, 20:20
Chyba Wawelski
Odpisz
17 lutego 2019, 20:08
Ale Małopolskie to Ty szanuj
Odpisz
16 lutego 2019, 11:14
Mieszkam w Krakowie 16 lat i nie wiem co to bajok
Odpisz
15 lutego 2019, 22:56
Kociokwik w tej telewizji leci, cza ich do kobierzyna zabrać
Odpisz
15 lutego 2019, 18:25
Widać że nie krakowianin tworzył mema, bo zrobił błąd w słowie "weźże" zamieniając ż i ź miejscami
Odpisz